Nauczyciele, którzy do końca tego roku uzyskają prawo do wcześniejszej emerytury na mocy ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, nie muszą odchodzić z pracy. 23 sierpnia Sejm uchwalił nowelizację art. 88 Karty Nauczyciela, która ukazała się 31 sierpnia tego roku w Dzienniku Ustaw nr 158, poz. 1103. Ponieważ ustawa weszła w życie z dniem ogłoszenia, nauczyciele mogą w ciągu 14 dni od jej wejścia w życie złożyć u dyrektora szkoły oświadczenie o woli powrotu na dotychczasowe stanowisko. Możliwość taką daje im artykuł 2 znowelizowanej ustawy. Jednak z takiego prawa mogą skorzystać tylko nauczyciele, którzy od 1 stycznia do dnia 31 sierpnia tego roku rozwiązali stosunek pracy.

- W naszej szkole z takiej możliwości skorzysta dwóch nauczycieli nauczania zintegrowanego uczących dzieci w klasach I - III. Ponieważ na tych pracownikach bardzo mi zależało, więc osoby te wrócą na swoje stanowiska pracy na wcześniejszych warunkach - mówi Andrzej Haraj, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Kołobrzegu.

Ustawodawca jednak postawił warunek. Dyrektor szkoły może ponownie zatrudnić nauczyciela, który odszedł na wcześniejszą emeryturę, jeśli na jego miejsce nie przyjęto innej osoby oraz przywrócenie jest uzasadnione potrzebami szkoły.

- Nowelizację Karty Nauczyciela uchwalono zbyt późno. Dyrektor szkoły, który już zatrudnił nowego pracownika, nie może rozwiązać tego stosunku pracy inaczej niż na zasadzie porozumienia stron - mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

- Dyrektorzy nie będą zatrudniać nauczycieli, jeśli nie będzie dla nich etatu. Oznaczałoby to, że musieliby zwolnić z pracy dopiero co przyjętego pracownika. Samorządy lokalne powinny jednak zaproponować takim osobom pracę w innych placówkach oświatowych - mówi Wojciech Jaranowski, rzecznik prasowy Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność.

Według Bogumiła Soczyński (autora ekspertyzy dla nauczycielskiej Solidarności), nauczyciele po złożeniu pisma o uchyleniu się od skutków dokonanego wypowiedzenia będą mogli dochodzić swoich praw przed sądem pracy i żądać przywrócenia do pracy. Spowoduje to, że dyrektor nie będzie mógł w tym okresie na stałe zatrudnić innego nauczyciela.

Inaczej problem proponuje rozwiązać Związek Nauczycielstwa Polskiego. Zdaniem tego związku, dyrektorzy szkół powinni uzupełniać luki kadrowe, przyjmując do pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy także emerytów.

- W takim przypadku nauczyciele, którzy już odeszli z pracy nabywając prawo do wcześniejszej emerytury, nadal będą mogliby uczyć. Czasami jest to kwestia dziesięciu godzin tygodniowo, ale rozwiązuje problem braku nauczycieli niektórych przedmiotów - dodaje Sławomir Broniarz.

BOŻENA WIKTOROWSKA

bozena.wiktorowska@infor.pl