W ocenie przewodniczącego sejmowej komisji zdrowia Bolesława Piechy (PiS) wejście w życie planów PO, dotyczących obligatoryjnego przekształcenia szpitali w spółki kapitałowe może wymagać zgody Komisji Europejskiej.
Publikacja: 17 września 2008, 13:25 Aktualizacja: 17 września 2008, 14:01
Piecha powiedział w środę dziennikarzom, że chodzi o pomoc publiczną, którą zgodnie z projektem ustawy PO, mają otrzymać przekształcające się szpitale (łącznie 2,7 mld zł). Wsparcie ma polegać m.in. na umorzeniu zobowiązań publicznoprawnych oraz poręczeniach i gwarancjach Skarbu Państwa przy zaciąganiu kredytów.
Przewodniczący sejmowej komisji zdrowia zapowiedział, że w najbliższych dniach złoży do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego (PO) wniosek o przedstawienie opinii, czy udzielenie takiej pomocy nie wymaga zgody Komisji Europejskiej.
"To jest pomoc publiczna na pewno, tylko czy to jest pomoc publiczna w rozumieniu ustawodawstwa europejskiego. Jeżeli tak, to wtedy podlega normalnemu procesowi notyfikacji Komisji Europejskiej" - podkreślił Piecha.
Szpitale otrzymają bezpłatną pomoc w diagnozowaniu ich problemów finansowych i tworzeniu programów restrukturyzacyjnych
Dodał, że podczas obrad komisji zdrowia zdania w tej kwestii były podzielone, ale "eksperci skłaniają się raczej, że jest to pomoc publiczna, która wymaga notyfikacji UE".
Zgodnie z programem oddłużenia zapisanym w projektach ustaw zgłoszonych przez PO, państwo przejmie 2,7 mld zł zobowiązań publicznoprawnych przekształcających się szpitali, co stanowi jedną trzecią całkowitego zadłużenia na 31 grudnia 2007 r. Po wejściu w życie ustawy o ZOZ-ach (ma to nastąpić w styczniu 2009 r.), przez dwa lata będzie obowiązywało zwolnienie z podatku CIT dla przekształconych placówek.
Szpitale otrzymają także bezpłatną pomoc w diagnozowaniu ich problemów finansowych i tworzeniu programów restrukturyzacyjnych. Ponadto państwo ma udzielać preferencyjnych kredytów z Banku Gospodarstwa Krajowego na spłatę zobowiązań cywilnoprawnych oraz umożliwiać występowanie o poręczenia do Krajowego Funduszu Poręczeń i funduszu poręczeń UE.
1: witek z IP: 194.154.219.* (2008-09-17 15:36)
Jesli on jest jaki "unijny" to ciekawe co powie na nowa dyrektywe (projekt) o uslugach zdrowotnych.
2: kleryk z IP: 83.14.75.* (2008-09-17 15:53)
Piecha to ten podejrzewany o lapówki minister z PiSu?
Kolega z lawy rzadowej Lipca, Kaczmarka, Leppera?
TO ilu tych z rzadu PiS bedzie siedziec
3: Klemens z IP: 193.19.165.* (2008-09-17 19:47)
Facet od narodowych bolszewików chwyta się różnych forteli by spowolnic to,co już dawno powinno było być zrobione.Czyli stworzenie człowiekowi-pacjentowi faktycznego wyboru ,kasy chorych i zakładu leczniczego.
PiS pokazał,że o faktycznej wolności i demokracji nie ma nawet zielonego pojęcia.Unię Europejską chcieli traktować jako dojną krowę a nie jako porozumienie państw celem ułatwiania swoim obywatelom działalności gospodarczej. Ta niewiedza sprawiała i sprawia nadal to,że ich prominentni politycy zamiast się uczyć,wybałuszają oczy i uszy na decyzje unijne.Ostatni przykład to dofinansowywanie stoczni z budżetu bez ich reformowania.
A w słuzbie zdrowia PiS nie tylko nie chce reform,lecz także usiłuje utrzymywać jej archaiczny sposób organizacji i finansowania.
Pan Piecha lepiej by się prezentował w berecie na głowie,siedzący w wozie konnym z drewnianymi kołami i z batogiem w ręku niż posadzony w poselskich ławach.
4: Spieprzaj z IP: 217.153.161.* (2008-09-17 21:58)
dobrodzieju ciemnego ludu
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?