1 i 11 listopada po raz kolejny obowiązuje zakaz pracy w handlu. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) ma problemy z interpretacją tych przepisów, bo nie precyzują pojęcia placówka handlowa.
Publikacja: 27 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 27 października 2009, 07:49
Pracownicy stacji paliw mogą w święta sprzedawać np. artykuły spożywcze, alkohol czy papierosy. Sąsiadujący z nią sklep spożywczy musi być w święto zamknięty, chyba że sam właściciel będzie w ten dzień prowadził handel.
– Wynika to z faktu, że stacje benzynowe zostały uznane za placówki użyteczności społecznej, które zaspokajają codzienne potrzeby ludności. Dlatego nie obowiązuje ich zakaz pracy w handlu w święta – tłumaczy Michał Raczek, prawnik z firmy Raczek Dobrzański.
W corocznej ocenie rozwiązań prawnych z zakresu prawa pracy PIP podkreśliła, że duże problemy stwarza brak precyzyjnego określenia pojęcia placówka handlowa. Inspektorzy muszą dokonywać jego wykładni indywidualnie dla każdej instytucji lub podmiotu, którego działalność dotyczy handlu. Z jednej strony muszą uwzględniać konieczność właściwego stosowania art. 1519a kodeksu pracy, który zabrania pracy w handlu w święta, a drugiej – potrzebę uchylenia tego zakazu, jeżeli pracodawca prowadzi działalność o charakterze użyteczności publicznej. W rezultacie w święta mogą pracować pracownicy stacji paliw i aptek (nawet jeśli sprzedają artykuły spożywcze czy chemiczno-kosmetyczne), a zamknięte muszą być np. supermarkety.
W zbliżające się święto Wszystkich Świętych nikt nie powinien mieć problemów z zakupem np. zniczy czy kwiatów. W ten dzień zgodnie z prawem handlować mogą jednak tylko właściciele straganów czy stoisk z takimi artykułami.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: kto może handlować w święta"? - KAŻDY. Kto chce. z IP: 213.172.175.* (2009-10-27 08:27)
Decyduje rynek. Więc dajcie juz z tym święty spokój!
2: Jeger z IP: 83.21.154.* (2009-10-27 08:29)
Bezsensowny zakaz pracy handlu w święta.
Jeżeli komuś praca w święta komuś nie odpowiada , niech zmieni pracę.
Jest wiele zawodów , które muszą pracować w ruchu ciągłym , aby inni mogli w miarę normalnie funkcjonować. Dotyczy to również handlu.
Zakaz handlu w święta wprowadzony jest na polecenie kleru ,który faktycznie sprawuje władzę.
Mnie osobiście żal księży ,którzy muszą pracować w święta , a zapewne chętnie odwiedzili by do rodziny. Czy zamykać kościoły w święta??? Nie.
Ale również nie zamykać sklepów.
3: jary z IP: 83.17.54.* (2009-10-27 09:16)
Tak, pracować w święta może każdy kto chce ale sam !!!
A nie zmuszajac pracowników nie placąć im za to godziwie i nie dając w zamian wolnego !!!
A taki jest w większości prywatnych placówek hadlowych,a prawdopodobnie we wszystkich !!!
4: Maria z IP: 80.51.161.* (2009-10-27 09:20)
W Zawierciu we wszystkie te dodatkowo wolne dni są pozamykane restauracje, kawiarnie puby i gdzie człowiek ma coś iść zjeść napić się kawy? Przecież ich to nie dotyczy, a władze miasta w tym kierunku nic nie robią. Jeszcze na urzędzie wywieszają baner zapraszający na mszę:))))
5: Zgadzam się z 1. z IP: 89.79.249.* (2009-10-27 11:53)
WOLNOŚĆ DLA SPOŁECZEŃSTWA!!!
Zakazów i nakazów powinno być tyle, żeby zabezpieczać nasze zdrowie i życie.
Wszystkie inne ograniczenia to objaw C H O R O B O W Y U S T A W O D A W C Ó W!!!
KAŻDY ZAMKNIĘTY SKLEP - TO UTRUDNIENIA DLA SPOŁECZEŃSTWA, TO UBYTEK MIEJSC PRACY.
Ja nie chcę pracować w święto, ale mój sąsiad chce sobie dorobić - dajmy mu tą szansę.
6: erico z IP: 89.191.131.* (2009-10-27 13:19)
A może najlepiej stale pracować, po co pracownikowi dzień wolny: sobota, świeta? byle szef miał dobrze. Pieprzony kapitalizm, oparty na wyzysku.
7: zuzia z IP: 79.190.174.* (2009-10-27 14:18)
tylko dlaczego zamykac wyłącznie sklepy?A stacje paliw , na których funkcjonuje handel nie tylko paliwami - każdego dnia i o każdej porze.Skoro wolnośc , to dla wszystkich , a jak zakaz , to też dla wszystkich - inaczej bez sensu.
8: roberto z IP: 93.105.227.* (2009-10-27 15:59)
zrobić wolną amerykankę wszystko dozwolone chcesz to handluj nie chcesz siedż w domu twój wybór
9: kozaxxl z IP: 85.14.72.* (2009-10-27 19:40)
a ja jestem za zakazem handlu w niedziele, a jak jeden z drugim pajac nie umie sobie zaplanowac zakupów i płacze że chleba nie ma, to chyba własnie on musi zmienic prace, a jeśli plytki na remont łazienki musi wybrać akurat w święta to chyba naprawde ma nierówno pod sófitem. Stacje też bym pozamykał i każdy w sobote by sobie gazu zatankował, a nie w niedziele po 10 litrow benzyny i wielkie zakupy robią, eff społeczeństwo. Niech każdy popracuje w niedziele sobote i święta, bo najedzony głodnego nie zrozumie.
10: franio 47 z IP: 83.21.160.* (2009-10-27 19:57)
kozaxxl - pajac to jesteś ty i zapwene masz nie równo pod sufitem.
Trzeba się uczyć to może zmądrzejesz , a nie narzekać na los.
Wszystko byś pozamykał. Drugi Kokonowicz.
Ech, szkoda słów.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?