Obecnie podstawowy zasiłek dla bezrobotnych wynosi 575 zł. Wzrośnie od stycznia 2010 r. Przez pierwsze trzy miesiące będzie wynosił 717 zł, a przez pozostały okres 563 zł. Dyrektorzy nie wiedzą, czy od stycznia 2010 r. płacić 575 zł, czy 717 zł tym bezrobotnym, którzy jeszcze w tym roku rozpoczną pobieranie zasiłku.

– Wystąpiliśmy do ministra pracy i polityki społecznej, aby ustalił wysokość zasiłku po 1 stycznia 2010 r. dla osób, które nabyły uprawnienie zasiłkowe w 2009 roku – mówi Małgorzata Pawlak, zastępca dyrektora Urzędu Pracy w Poznaniu.

To samo zrobili dyrektorzy urzędów w pracy w Świnoujściu i we Wrocławiu.

– Oczekujemy na interpretację z ministerstwa – mówi Małgorzata Ciechowska, kierownik referatu ds. organizacyjno-administracyjnych.

Nie wszystkie jednak urzędy mają wątpliwości.

– Osoba bezrobotna, której zostanie przyznane 575 zł zasiłku w tym roku, w 2010 roku nadal otrzymywać będzie tę samą kwotę – mówi Maciej Bątkiewicz, zastępca kierownika działu rynku pracy w Urzędzie Pracy m.st. Warszawy.

Tak samo uważa Urszula Bociek z Urzędu Pracy w Rzeszowie.

– Decydujące znaczenie ma dzień, od którego przysługuje zasiłek – mówi Urszula Bociek.

Od wątpliwości urzędników znacznie ważniejsze są straty finansowe, które mogą ponieść bezrobotni. Ile wyniosą, będzie zależeć od tego, przez ile miesięcy będą mogli pobierać zasiłek. Zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy bezrobotny może otrzymywać zasiłek przez 6 lub 12 miesięcy. Przez 6 miesięcy, jeśli mieszka na terenie powiatu, w którym stopa bezrobocia jest niższa niż przeciętna stopa bezrobocia. Przez rok zasiłek otrzymać może osoba bezrobotna, która mieszka w powiecie, w którym stopa bezrobocia przekracza 1,5 przeciętnej stopy bezrobocia w kraju. Ponadto przez 12 miesięcy zasiłek może pobierać bezrobotny, który ma ukończone 50 lat i przez co najmniej 20 lat pracodawca płacił za niego składki na Fundusz Pracy. A także osoba bezrobotna, która ma na utrzymaniu co najmniej jedno dziecko, które nie ma więcej niż 15 lat. Dodatkowo także jej małżonek musi być bezrobotny.

Po wyliczeniu okazuje się, że bardziej na zamieszaniu prawnym mogą stracić bezrobotni, którzy pobieraliby zasiłek przez 6 miesięcy i nie wstrzymali się z rejestracją. Na przykład ci, którzy rozpoczną jego pobieranie od grudnia 2009 roku przez 6 miesięcy otrzymaliby 3450 zł (6x575 zł). Gdyby w pośredniaku zarejestrowali się w styczniu 2010 r., otrzymaliby 3840 zł [(717x3) + (3x563) ]. A więc o 390 zł więcej.

Mniejsze straty finansowe (176 zł) poniesie ten bezrobotny, który ma prawo do pobierania zasiłku przez 12 miesięcy. Jeśli zarejestruje się w grudniu, otrzyma 6900 zł. Gdyby zrobił to w styczniu, otrzymałby 7218 zł – o 318 zł więcej.

1,7 mln osób jest zarejestrowanych w urzędach pracy