Od 1 listopada zmieniają się zasady wypłacania "becikowego": aby je otrzymać trzeba będzie przedstawić zaświadczenie potwierdzające, że kobieta była pod opieką lekarza co najmniej od 10. tygodnia ciąży do porodu, przynajmniej raz w każdym trymestrze ciąży.
Publikacja: 19 października 2009, 12:26 Aktualizacja: 19 października 2009, 12:48
Zmianę wprowadziła nowelizacja Kodeksu pracy z grudnia zeszłego roku. Natomiast resort zdrowia - w porozumieniu z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej - wydał rozporządzenie, które określa szczegółowe wymogi oraz wzór zaświadczenia. Nowe przepisy dotyczą "becikowego", czyli jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, a także - przysługującego niektórym osobom - dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka.
Do otrzymania "becikowego" uprawniać będą świadczenia zdrowotne udzielane w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, ambulatoryjnych świadczeń specjalistycznych oraz leczenia szpitalnego. Wzór zaświadczenia opublikowało na swojej stronie internetowej MPiPS.
Jak tłumaczyli przedstawiciele resortu pracy, wprowadzenie zaświadczeń potwierdzających korzystanie z opieki lekarskiej było podyktowane troską o zdrowie przyszłych matek i dzieci. Również w ocenie minister zdrowia Ewy Kopacz nowe przepisy przyczynią się do ochrony dzieci przed chorobami. Apelowali o to także niektórzy parlamentarzyści.
O zmianach informuje warszawiaków już od marca stołeczny ratusz
Jak wyjaśnia MPiPS, kobieta, której 10. tydzień ciąży będzie przypadał po 31 października br., będzie musiała przedstawić zaświadczenia lekarskie, natomiast kobieta, która po 31 października będzie w ciąży dłużej niż 10 tygodni, nie będzie miała takiego obowiązku.
Warunek ten nie dotyczy oczywiście opiekunów prawnych dziecka i rodziców adopcyjnych.
Już na początku roku resort pracy zwrócił się z prośbą do urzędów zajmujących się wypłacaniem świadczeń rodzinnych o zamieszczenie informacji na temat zmian dotyczących "becikowego" w miejscu powszechnie dostępnym dla osób zainteresowanych. O zmianach informuje warszawiaków już od marca stołeczny ratusz.
Ustawę autorstwa LPR, wprowadzającą tzw. becikowe, Sejm uchwalił w grudniu 2005 r.
Nowe zasady wypłaty "becikowego" spotkały się z dezaprobatą środowisk feministycznych. Zdaniem Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny uzależnienie wypłaty "becikowego" od przedstawienia zaświadczenia, że matka pozostawała pod opieką lekarza może negatywnie odbić się na sytuacji kobiet ciężarnych. Zdaniem feministek nowe przepisy nie wpłyną na skrócenie czasu oczekiwania na wizytę u lekarza, za to z pewnością pozbawią młodą matkę "becikowego", które w trudnej sytuacji ekonomicznej rodziny stanowi poważny element wsparcia domowego budżetu po pojawieniu się na świecie dziecka.
Ustawę autorstwa LPR, wprowadzającą tzw. becikowe, Sejm uchwalił w grudniu 2005 r. Jednorazową zapomogę w wysokości 1 tys. zł otrzymują wszystkie matki, niezależnie od dochodu. Jeśli rodzina uprawniona jest do zasiłku rodzinnego, czyli jej dochód netto nie przekracza 504 zł miesięcznie na osobę, możliwe jest także uzyskanie dodatku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka, również w wysokości 1 tys. zł. Gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne, próg dochodowy to 583 zł.
Pisemny wniosek o "becikowe" można złożyć w urzędzie gminy lub w ośrodku pomocy społecznej (w miejscu, gdzie wypłacane są świadczenia rodzinne) w terminie 12 miesięcy od dnia narodzin dziecka, a w przypadku gdy wniosek dotyczy dziecka objętego opieką prawną, opieką faktyczną albo dziecka przysposobionego - w ciągu 12 miesięcy od dnia objęcia dziecka opieką albo przysposobienia. Do wniosku powinny być dołączone dokument stwierdzający tożsamość osoby ubiegającej się "becikowe", skrócony odpis aktu urodzenia dziecka lub inny dokument urzędowy potwierdzający datę urodzenia oraz pisemne oświadczenie, że na dziecko nie została już pobrana zapomoga (np. przez drugiego z rodziców); teraz potrzebne będzie także zaświadczenie lekarskie.
1: ciekawy z IP: 83.238.174.* (2009-10-19 14:40)
Znam takie przypadki że o ciąży kobieta dowiaduje się już po tym 10 tygodniu jej trwania i co wtedy ??? Mimo że później regularnie chodzi do lekarza , na badania itp ...
2: dede z IP: 81.219.37.* (2009-10-19 22:39)
niech żyje socjalizm, niech żyje biurokracja, niech żyje UE
3: basia z IP: 79.162.25.* (2009-10-20 15:15)
czy aby dostać becikowe,trzeba chodzić do lekarza na kasę chorych, czy mogę do swojego,zaufanego prywatnie? to mnie ciekawi,bo słyszałam że musi być z kasy chorych.
4: ANNA z IP: 79.186.197.* (2009-10-21 07:20)
Proszę o informacje, czy nalezy mi się becikowe po urodzeniu dziecka martwego w 9 m-cu ciązy i regularnej wizycie u lekarzy.
Nigdzie nie znalazłam przepisu, który mówiłby, że na martwo urodzone nie nalezy się.
5: Marti z IP: 77.253.87.* (2009-10-26 10:51)
Więc skoro mój poród przypada na 11stego listopada 2009r to dostane becikowe bez przedstawiania zaświadczenia od ginekologa czy nie??cytując:natomiast kobieta, która po 31 października będzie w ciąży dłużej niż 10 tygodni, nie będzie miała takiego obowiązku.
6: ania z IP: 89.72.135.* (2009-10-26 16:45)
no włąśnie ja tez sie zastanawiam bo ja mam termin na 12 grudnia i już jestem po 31 października dłużej niz 10 tygodni tzn, że dostanę bez żadnych zaświadczen tak??? no ja tak to rozumiem..
7: moni z IP: 89.238.22.* (2009-10-26 17:00)
ja też jestem dlużej w ciąży niż 10 tygodni czy dostane becikowe
8: AGATA z IP: 80.48.145.* (2009-10-27 11:20)
Urodzę dziecko w Grudniu,u lekarza byłam w 14 tygodniu Czy dostanę becikowe?
9: Darka z IP: 89.108.212.* (2009-10-27 12:38)
Jestem obecnie w 13 tygodniu ciąży i dopiero teraz byłam u lekarza, czyli becikowe dostane bez żadnych zaświadczeń ?
10: kate z IP: 77.46.31.* (2009-10-28 09:56)
no właśnie!czy ktoś zorientowany idpowie na te pytania! ja termin porodu miałam wytyczony na27 października ale jeszcze nie urodziłam!czy jak urodze po 1 listopada będzie mi sie należało becikowe? prosze o fachową odpowiedź!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?