Wczoraj rząd przyjął projekt tzw. ustawy okołobudżetowej. Zakłada on m.in. zmiany w przyznawaniu świadczenia pielęgnacyjnego. Obecnie przysługuje ono, jeżeli dochód na osobę w rodzinie nie przekracza 583 zł, a jej członek rezygnuje z pracy, by opiekować się np. niepełnosprawnym dzieckiem. Od 1 stycznia, kiedy zmiany mają wejść w życie, świadczenie to w wysokości 520 zł będzie przyznawane bez względu na osiągane dochody na takich samych zasadach, jak zasiłek pielęgnacyjny na czas trwania orzeczenia o niepełnosprawności.

– Dobrze, że rząd mimo trudnej sytuacji gospodarczej zdecydował się na zniesienie kryterium dochodowego. Trzeba pomyśleć o podwyższeniu jego wysokości i powiązaniu np. z przeciętnym wynagrodzeniem, bo jest to praca wykonywana przez członków rodziny – mówi prof. Irena Kotowska ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Nowelizacja ustawy z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. nr 139, poz. 992 z późn. zm.) porządkuje też krąg osób, które mogą się ubiegać o świadczenie pielęgnacyjne. Od stycznia w pierwszej kolejności będzie ono przysługiwało matce lub ojcu. Natomiast inna osoba, na której ciąży obowiązek alimentacyjny, otrzyma świadczenie, dopiero gdy krewny w I stopniu nie będzie mógł sprawować osobistej opieki lub gdy nie będzie takiej osoby. Gmina będzie też mogła przeprowadzić wywiad środowiskowy, aby sprawdzić, czy ubiegająca się o świadczenie osoba spełnia warunki do jego uzyskania.

Z szacunków resortu pracy wynika, że zniesienie kryterium dochodowego zwiększy liczbę uprawnionych osób o ok. 3,2 tys. osób, co będzie kosztować w 2010 roku 20,8 mln zł.