Osoba ubiegająca się o zasiłek dla bezrobotnych, w celu udokumentowania posiadania okresu zatrudnienia uprawniającego do tego zasiłku, musi przedstawić w urzędzie pracy świadectwo pracy dotyczące tego okresu. Brak wydania albo błędne sporządzenie świadectwa pracy może w istocie spowodować nieprzyznanie prawa do zasiłku.

Co prawda art. 99 k.p. przewiduje możliwość dochodzenia odszkodowania od pracodawcy w związku z niewydaniem w terminie lub wydaniem niewłaściwego świadectwa pracy tylko wtedy, gdy szkoda polegała na utracie zarobków, to jednak orzecznictwo Sądu Najwyższego przyjmuje, że przepis ten nie wyczerpuje odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy w tej sytuacji.

W wyroku z 13 października 2004 r., II PK 36/04 (OSNP 2005/8/106) SN stwierdził, że pracownik za inną szkodę spowodowaną niewydaniem w terminie lub wydaniem niewłaściwego świadectwa pracy (np. w wyniku odmowy przyznania mu świadczeń z zabezpieczenia społecznego) może dochodzić na podstawie ogólnych zasad odpowiedzialności za szkodę, tj. na podstawie art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. W tym przypadku odszkodowanie może być przyznane pracownikowi bez ograniczenia, o którym mowa w art. 99 par. 2 k.p. (tj. wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy z tej przyczyny nie dłuższy niż 6 tygodni).

Kwestią sporną pozostaje, czy prawo pracownika do żądania odszkodowania zależy od wystąpienia o sprostowanie świadectwa pracy. W powyższym orzeczeniu SN wyraził stanowisko, że pracownikowi przysługuje roszczenie o odszkodowanie bez względu na to, czy wcześniej wystąpił o sprostowanie świadectwa pracy. Moim zdaniem należałoby jednak uznać, że możliwość dochodzenia przez pracownika odszkodowania w sytuacji, w której wadliwość świadectwa pracy wynika np. z oczywistej omyłki pracodawcy, powinno zależeć od podjęcia przez pracownika minimum staranności i uprzedniego zgłoszenia żądania o sprostowanie świadectwa.