W zeszłym tygodniu wyszło na jaw, iż bośniacki piłkarz Ensar Arifović w dość tajemniczych okolicznościach zniknął z kadry I-ligowego Górnika Zabrza, mimo, że wcześniej rozegrał w barwach tego klubu kilka spotkań w ligowych rozgrywkach. Jak się okazało powodem jego absencji w składzie był fakt nie posiadania przez zawodnika pozwolenia na pracę w Polsce. Może to dziwić, bowiem 29-letni zawodnik jeszcze wiosną bez jakichkolwiek problemów grał w występującej w ekstraklasie Jagiellonii Białystok, a jeszcze wcześniej występował w Łódzkim KS oraz Polonii Warszawa.

Podstawowe przepisy dotyczące pracy obcokrajowców na terenie naszego kraju określa ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z 20 kwietnia 2004 r. Stanowi ona, iż zezwolenie na pracę jest wydawane na wniosek podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi. Zezwolenie to określa zarówno podmiot zatrudniający pracownika, jak również stanowisko, rodzaj pracy, a także okres ważności zezwolenia. Pracodawca ma również obowiązek niezwłocznego poinformowania organu wydającego zezwolenie w przypadku, jeśli zatrudniony obcokrajowiec nie podejmie pracy w przeciągu trzech miesięcy od daty rozpoczęcia ważności zezwolenia lub jeśli stosunek pracy zostanie zakończony na trzy miesiące przed końcem ważności zezwolenia.
Wojewoda uchyla przedmiotowe zezwolenie, jeśli ustanie przyczyna, dla której zostało ono udzielone lub, gdy otrzymał zawiadomienie o niepodjęciu czy też przedwczesnym zakończeniu stosunku pracy.

W momencie, kiedy cudzoziemiec zmienia pracodawcę, każdy kolejny podmiot, zamierzający go zatrudnić, zobowiązany jest we własnym imieniu wystąpić do właściwego wojewody w celu wydania nowego zezwolenia.

W przypadku bośniackiego piłkarza, jego zezwolenie na pracę zostało uchylone przez wojewodę podlaskiego 17 sierpnia, po tym, jak klub Jagiellonia Białystok w myśl obowiązujących przepisów powiadomił, iż Ensar Arifović zakończył wykonywanie pracy wcześniej niż 3 miesiące przed upływem ważności jego zezwolenia, tj. 10 września 2010 roku. Natomiast zgodnie z zapisami ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (art. 88f oraz art. 88b) każdy kolejny klub sportowy, który chce, aby Bośniak reprezentował jego barwy, musi wystąpić do wojewody, i uzyskać zezwolenie na pracę, w którym wskazana będzie nazwa klubu. Z takim wnioskiem wystąpił Górnik Zabrze, ale wpłynął on do urzędu wojewódzkiego w Katowicach dopiero 28 września.

Jak poinformowano nas w biurze prasowym wojewody śląskiego procedury wydawania takiego zezwolenia (w tym m.in. weryfikacja czy nie jest prowadzone postępowanie o wydalenie danego cudzoziemca z kraju) trwają zwykle około miesiąca. Jeśli wniosków jest mniej, na wydanie zezwolenia czeka się średnio dwa – trzy tygodnie.

Podstawa prawna
Art. 88a, 88b, 88f, 88h, 88k ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.).