W porównaniu do zeszłego roku opłaty za rekrutację w warszawskich uczelniach spadły o 10 proc. (średnio z 250 do 225 zł), wzrosły natomiast koszty studiowania. W szkołach prywatnych cena za semestr nauki zwiększyła się przeciętnie o 11 proc., studia zaoczne i wieczorowe są droższe natomiast o 5 proc.

W Krakowie opłaty też są wyższe. Na Uniwersytecie Jagiellońskim najwięcej zapłaci student studiujący na wydziale lekarskim (10 tys. zł) i biotechnologii (4,2 tys. zł). Uniwersytet Wrocławski planuje utrzymać do końca 2009 roku opłaty na tym samym poziomie, jak zeszłym roku akademickim. Wrocławski student na pół roku nauki wyda zatem średnio 1920 zł. Największe koszty poniosą słuchacze wieczorowi wydziału prawa (3,2 tys. zł) i psychologii (2,9 tys. zł).

Mieszkanie i komunikacja

W większości miast akademickich wzrosły też koszty zakwaterowania.

W warszawskich domach studenckich, w stosunku do ubiegłego roku akademickiego, opłaty są średnio wyższe o 9 proc. (ok. 326 zł za miesiąc).

Z kolei w akademiku Uniwersytetu Jagiellońskiego ceny zaczynają się od 300 zł.

We Wrocławiu trzeba zapłacić natomiast od 291 do 405 zł.

Wysokie są również wydatki związane z wynajmem mieszkania.

– Za wynajmem kawalerki płacę 1,1 zł miesięcznie – mówi Joanna Sputowska studentka Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Agnieszka Paduszyńska z Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego mówi, że jeszcze do niedawna można było znaleźć pokój we Wrocławiu za 250 zł miesięcznie, a teraz ceny zaczynają się już od 400 zł i takich ofert jest niewiele. W Krakowie stancja to koszt 700 zł od osoby.

Studenci narzekają też na wysokie opłaty komunikacyjne.

W Warszawie za 30-dniową kartę na przejazdy transportem miejskim zapłacą 39 zł.

We Wrocławiu cena miesięcznego biletu ulgowego na wszystkie linie komunikacji miejskiej to 49 zł, w Krakowie natomiast 46 zł.

Zdaniem Joanny Sputowskiej studentom spoza miasta, w którym znajduje się uczelnia, można by dotować przejazdy na zajęcia.

– Poparłbym takie rozwiązanie, jeśli uczelnia znalazłaby dodatkowe środki na ten cel – komentuje Jakub Jasiński przewodniczący Samorządu Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Uczelnie wspomagają tę grupę dofinansowaniem ze stypendium mieszkaniowego.