Placówka medyczna musi zapłacić za uzyskanie akredytacji, która potwierdzi jakość wykonywanych świadczeń. Najwyższe koszty z tym związane poniosą duże szpitale.
Ministerstwo Zdrowia określiło opłaty za zdobycie certyfikatów jakości przez placówki ochrony zdrowia. Najwięcej (45,7 tys. zł) zapłacą szpitale, które mają powyżej 800 łóżek. Placówki, które posiadają 401–800 łóżek, zapłacą 33,5 tys. zł, te, które mają od 201 do 400 – 24,4 tys. zł, a ponad 21,3 tys. zł zapłacą szpitale mające 200 łóżek.
Tak wynika z wchodzącego dzisiaj w życie rozporządzenia ministra zdrowia z 31 sierpnia 2009 r. w sprawie procedury oceniającej spełnienie przez podmiot udzielający świadczeń i standardów akredytacyjnych oraz wysokości opłat za jej przeprowadzenie (Dz.U. nr 150, poz. 1216).
Aby uzyskać akredytację, szpitale muszą spełnić określone wymogi (standardy). Rozporządzenie stanowi, że każdy standard podlega ocenie, której dokonują wizytatorzy wyznaczeni przez ośrodek akredytacyjny. Poszczególnym standardom są przypisywane punkty, a dodatkowo dla każdego z nich jest określona waga pozwalająca na określenie ich spełnienia w procentach. Do uzyskania akredytacji niezbędne jest spełnienie co najmniej 75 proc. standardów. O przyznaniu akredytacji decyduje specjalnie powołana Rada Akredytacyjna.
– Niestety, rozporządzenie nie przewiduje możliwości odwołania się od uchwały Rady – uważa Bożena Janicka, prezes Porozumienia Zielonogórskiego skupiającego świadczeniodawców podstawowej opieki zdrowotnej.
1: bolo z IP: 83.5.225.* (2009-09-30 12:14)
Kolejny kretynizm !
Ministerstwo = rząd tak przygotowuje kolejne ustawy aby niby nie przymusowe przepisy stały sie przymusowe ! MZ twierdziło , że nie bedzie przymusu akredytacji itd . a w kolejnych rozporządzeniach stwierdza , że aby dostać kontrakt czy cokolwiek innego placówka musi się akredytować .
Ciekawe które firmy zajmą się zjadaniem publicznych pieniędzy - jakby nie było samych szpitali jest ok 750.
Kopacz tak trzymaj dalej !!! Już nie długo uda się zniszczyć sól w oku PO - publiczną ochrone zdrowia . Ale co dalej ? Brednie , że w prywatnych placówkach nie ma kolejek i inne dyrdymały ? Czy to tylko plan C - dziko sprywatyzować co się da a dalej juz przecież wybory ... A w razie czego to wszystko wina garbatego ...
2: * 1: bolo z IP: 83.5.225.* (2009-09-30 z IP: 89.75.10.* (2009-10-05 17:36)
*
1: bolo z IP: 83.5.225.* (2009-09-30 12:14)
Kolejny kretynizm !
Ministerstwo = rząd tak przygotowuje kolejne ustawy aby niby nie przymusowe przepisy stały sie przymusowe ! MZ twierdziło , że nie bedzie przymusu akredytacji itd . a w kolejnych rozporządzeniach stwierdza , że aby dostać kontrakt czy cokolwiek innego placówka musi się akredytować .
Ciekawe które firmy zajmą się zjadaniem publicznych pieniędzy - jakby nie było samych szpitali jest ok 750.
Kopacz tak trzymaj dalej !!! Już nie długo uda się zniszczyć sól w oku PO - publiczną ochrone zdrowia . Ale co dalej ? Brednie , że w prywatnych placówkach nie ma kolejek i inne dyrdymały ? Czy to tylko plan C - dziko sprywatyzować co się da a dalej juz przecież wybory ... A w razie czego to wszystko wina garbatego ...

Narodowy Fundusz Zdrowia teoretycznie umożliwia przesłanie wniosków o europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego drogą elektroniczną. Tyle że odpadają te, na których brakuje... własnoręcznego podpisu.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?