Odprawa pośmiertna przysługuje rodzinie pracownika, który zmarł w czasie trwania stosunku pracy lub w czasie pobierania po jego rozwiązaniu zasiłku z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby (art. 93 par. 1 kodeksu pracy), w wysokości od jednomiesięcznego do sześciomiesięcznego wynagrodzenia, w zależności od stażu pracy u danego pracodawcy.

Odprawa pośmiertna przysługuje małżonkowi pracownika, jak również innym członkom rodziny spełniającym warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej w myśl przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Jeżeli do odprawy pośmiertnej uprawniona jest tylko jedna osoba, otrzymuje ona odprawę w wysokości połowy odprawy wynikającej z przepisów prawa pracy. Przepisy wewnętrzne obowiązujące u pracodawcy mogą przewidywać odprawę w wyżej niż ustawowa wysokości.

Uznaje się, że małżonkowi odprawa przysługuje bezwarunkowo, to jest nie musi być on uprawniony do uzyskania renty rodzinnej, a sam fakt pozostawania w związku małżeńskim jest wystarczający, aby nabył on prawo do odprawy. Przepisy nie regulują wprost sytuacji, gdy małżonek zmarłego pracownika pozostaje z nim w separacji. Niemniej wydaje się, że ponieważ zgodnie z przepisem art. 614 par. 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego orzeczenie separacji ma takie skutki jak rozwiązanie małżeństwa przez rozwód (chyba że ustawa stanowi inaczej), to separacja pozbawia małżonka zmarłego pracownika prawa do odprawy. Nie istnieje bowiem przepis prawa, który separację traktowałby dla celów ustalenia uprawnienia do odprawy pośmiertnej inaczej niż rozwód. A jeżeli tak, to małżonek w separacji powinien być dla celów ustalania prawa do odprawy pośmiertnej traktowany tak jak były małżonek.