Na koniec 2009 r. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych będzie zadłużony w bankach na 4,1 mld zł. W przyszłym roku w FUS zabraknie 49,2 mld zł – niedobór uzupełni dotacja, kredyt i środki FRD. Bez reform w ZUS z roku na rok będzie brakować coraz więcej pieniędzy na wypłatę świadczeń.
Publikacja: 25 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 25 września 2009, 08:15
Z przyszłorocznego projektu ustawy budżetowej wynika, że tegoroczna sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (administruje nim ZUS) nie będzie tak zła, jak spodziewały się tego nawet osoby kierujące ZUS. W maju tego roku Maria Szczur, odwołany już członek zarządu ZUS odpowiadający za jego finanse, przyznała w rozmowie z nami, że w tym roku w ZUS zabraknie 5 mld zł. Ostatecznie na koniec tego roku ZUS będzie musiał pożyczyć w bankach 4,07 mld zł. Mimo że z budżetu otrzyma 30,4 mld zł dotacji.
Gorsza sytuacja ma być w przyszłym roku. FUS otrzyma rekordową dotację z budżetu w wysokości 37,9 mld zł, a mimo to będzie mu brakować na wypłatę świadczeń. Dlatego dodatkowe 7,5 mld zł ma pochodzić z Funduszu Rezerwy Demograficznej. Mimo to ZUS będzie musiał w bankach pożyczyć 3,8 mld zł. Łącznie więc w kasie FUS będzie brakować prawie 50 mld zł.
Taki scenariusz, wymuszany na ZUS przez ministra finansów, pozwala mu ukryć rzeczywisty deficyt budżetu państwa. Gdyby ZUS nie musiał pożyczać pieniędzy w bankach, a FRD nadal zabezpieczałby wypłatę przyszłych emerytur, deficyt budżetu, planowany w przyszłym roku na rekordową kwotę 52,2 mld zł, byłby wyższy o 11,3 mld zł.
FUS to największy fundusz celowy w Polsce. Dzieli się na cztery fundusze (emerytalny, rentowy, chorobowy i wypadkowy). Z projektu ustawy budżetowej wynika, że w 2010 roku jego przychody wyniosą 158,7 mld zł, a wydatki 157,3 mld zł.
Na przychody złożą się głównie wpływy ze składek (88,6 mld zł) i dotacja, która składa się z dwóch części. Pierwsza (37,9 mld zł) będzie przeznaczona na wypłatę świadczeń, druga (finansowana z rozchodów, a nie wydatków budżetu) na kwotę 22,5 mld zł wynika z tego, że ZUS przekazuje część otrzymywanych składek do OFE. Na uzupełnienie tej luki otrzymuje środki z budżetu.
Najwięcej pieniędzy w 2010 roku FUS przeznaczy na tzw. transfery na rzecz ludności. Składają się na nie głównie wydatki na emerytury (99,4 mld zł), renty z tytułu niezdolności do pracy (30,9 mld zł) oraz na dodatki do nich (4,1 mld zł), a także zasiłki chorobowe (6,0 mld zł).
Ze środków, które wpływają do FUS, głównie od ubezpieczonych i firm, utrzymywany jest administrujący nim ZUS (tzw. odpis na działalność). W tym roku działalność ZUS będzie kosztować 3,4 mld zł. Dokładnie tyle samo w przyszłym roku, mimo że ZUS będzie musiał wydać na obsługę zadłużenia osiem razy więcej. W 2010 roku – 163 mln zł, w tym roku – 20 mln zł.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Jordan z IP: 195.205.221.* (2009-09-25 07:20)
To zakrawa na skandal ,żeby z pieniedzy społecznych finansować banki-obsługa długu ZUS w imie machinacji Rządu wokół dziury budżetowej.
Takie marnotrawienie pienędzy społecznych na oczach społeczeństwa ,któremu żyje się coraz trudniej zasługuje na postawienie Rządu -jego członków przed Trybunał Stanu. Ale nie od dziś panuje wśród najważniejszych w tym kraju zmowa milczenia i tolerancji w imie że sprawiedliwość doyyczy "maluczkich"
2: bulba - Donaldu na Prezydenta ! ! z IP: 83.21.72.* (2009-09-25 07:38)
"... Z moich szacunków wynika, że deficyt rządu i samorządów może w tym roku sięgnąć 80 mld zł, w przyszłym zaś 95 mld zł.
-Co więcej, Komisja Europejska wylicza, że w tym roku wyniesie on ponad 84 mld zł. (..) resort finansów za wszelką cenę stara się odciążyć budżet, wypychając wydatki poza niego.
Ponad 10 mld zł pożyczy na własną rękę Fundusz Drogowy, na kilka miliardów też będzie się musiał zadłużyć ZUS.
-To sztuczna sytuacja. Jeśli w przyszłym roku minister finansów zdecyduje się
ją urealnić, to wcale się nie zdziwię, jeśli deficyt budżetowy wzrośnie o ponad 100 proc...
S. Gomułka - główny ekonomista BCC
3: przyszły rencista? z IP: 83.29.160.* (2009-09-25 07:43)
Ostatnio się pisze też o większym bezrobociu ludzi młodych i wyksztalconych .Za co będą żyć z handlu narkotykami a może kraść ? .Teraz człowiek po 43 latch pracy schorowany nie dostanie renty.Przed orzecznikiem stoi skulony jak pies i czeka na" wyrok ' za co będzie żył ? Czy za te lata mało oddał pieniędzy do ZUSU?
4: koko z IP: 217.117.130.* (2009-09-25 07:57)
A do tego nieudolni rządziciele wymyślili dodatkowe pieniądze dla osób w wieku emerytalnym, które pracuja i pobierają emeryturę. Dzięki temu zarabiają lepiej od ludzi o największym potencjale intelektualnym i wydolnościowym, którzy muszą zadowolic się jakimiś ochłapami mając na utrzymaniu rodziny. Najlepiej przetrzymywać starych, a młodym pozwalać się stoczyć lub wyjechać na stałe. Skąd więc mają byc te wpływy do budzetu ?
5: bulba - Dziękujemy Łaskawco ! ! z IP: 83.21.72.* (2009-09-25 07:59)
do przyszły rencista- yes sir
- "50 powiatów z ponad 20-procentowym bezrobociem"- "Rzeczpospolita".
-Likwidacja polskich zakładów taboru kolejowego -trwa .
-A PKP Cargo spółka polsko-chińska, która ma zajmować się produkcją w Chinach wagonów towarowych
-“Byłoby to nie tylko podyktowane ekonomią (dziś za bardzo małe pieniądze można wykupić od syndyka masy upadłościowej ZNTK – bardzo dobry zakład, całkowicie wyspecjalizowany w remontach, a nawet produkcji wagonów), ale i strategicznym myśleniem” – pisze do szefa rządu burmistrz Łap.
6: Behemot z IP: 83.16.131.* (2009-09-25 08:01)
ten artykuł dedykuję Ezanie, obserwatorowi, pokrzywdzonym, liczonym w setki, 55 + i wielu innym bojownikom o utrzymanie starych przywilejów emerytsalnych, a także Panu Prezydentowi i politykom PIS - podstcających populizm.
Dedykuję go także rządowi, aby się zastanowił nad deficytem - czy to rozsądne zadłużać się aż tak w komercyjnych bankach
7: Mariusz z IP: 91.199.250.* (2009-09-25 08:34)
"W przyszłym roku w ZUS zabraknie ponad 49 mld zł" Panie Premierze, czy ktoś w ogóle kontroluje tę instytucję? W moim przekonaniu to nie ma nad nią żadnej kontroli. Budują sobie coraz to nowocześniejsze biurowce, jeżdżą na wykwitne spotkania, kupuja auta i sprzęt który w pełni nie jest wykorzystywany, itp. czy to nie za dużo jak na Państwo, w którym ten sektor kuleje (łagodnie powiedziane). Należy tutaj również odnieść się do tego, że luksusy w żadnym stopniu nie przekładają się na właściwą organizację pracy i zarządzanie w ZUS!!! Patrz: przetarg na nowy biurowiec w Warszawie, informatyzacja ZUS - zgroza!!!
8: azja z IP: 79.186.142.* (2009-09-25 08:38)
zabraknie ? elity przejadły.
dlaczego nie zabraknie na bardzo wysokie pensje?
9: per z IP: 82.210.176.* (2009-09-25 08:50)
W Ministerstwie Rolnictwa w Biurze Kontroli pracuje na część etatu blisko 70 letni człowiek, który wygrał konkurs po odejsciu na emeryturę (konkurs był ustwiony pod niego. Jednych pan Minister wyrzucał po uklonczeniu wieku innaych zatrudnia .
10: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2009-09-25 08:51)
rząd się sam wyżywi a ty motłochu dalej głosuj na liberałów! palikot z fedakową rozwiążą ten problem za pomoc nowej ustawy...o eutanazji!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?