zaloguj się do e-DGP
statystyki

Bukiel: ministerstwo zdrowia manipuluje danymi dotyczącymi wynagrodzeń lekarzy

skomentuj

Ministerstwo Zdrowia manipuluje danymi dotyczącymi wynagrodzeń lekarzy - ocenił w czwartkowej rozmowie z PAP przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel.

Jak podkreślił Bukiel, OZZL protestuje "przeciwko kolejnej już akcji dezinformacji, dotyczącej wynagrodzeń lekarskich, prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia i niektóre media".

"Dezinformacja ta polega na tym, że podając prawdziwe szczegółowe fakty, autorzy doniesień dowolnie nimi manipulują, zmieniając znaczenie niektórych pojęć, narzucają fałszywe uogólnienia oraz porównują rzeczy nieporównywalne i na tej podstawie wyciągaj wnioski zniekształcające rzeczywistość" - podkreślił Bukiel.

Jak mówił, porównując zarobki lekarzy z kilku etatów z zarobkami innych zawodów za jeden etat ogłoszono, że lekarze w Polsce są najlepiej wynagradzanymi pracownikami, gdy tymczasem "porównanie rzeczy porównywalnych np. płac zasadniczych wskazuje na coś odwrotnego. Przykładowo: płaca zasadnicza początkującego sędziego lub prokuratora wynosi ok. 6 tys. zł miesięcznie, a przeciętna płaca zasadnicza lekarza specjalisty (z wieloletnim stażem) wynosi ok. 3,7 tys. zł" - mówił szef OZZL.

"W materiałach udostępnianych przez resort zdrowia opinii publicznej nie występują porównania zarobków lekarzy z wynagrodzeniami innych grup zawodowych"

"Informujemy, że OZZL i lekarze w Polsce dostrzegają tę manipulację. Zapowiadamy również, że nie zrezygnujemy z działań na rzecz poprawy wynagrodzeń lekarskich za jeden etat, aby uwolnić lekarzy od przymusu dorabiania podczas nadmiernej ilości dyżurów i na dodatkowych etatach. W najbliższych dniach przedstawimy wyniki badania opinii społecznej, które wskazują, że nasze zamierzenia są zgodne z oczekiwaniami Polaków" - dodał Bukiel.

Z kolei rzecznik resortu zdrowia Piotr Olechno podkreśla, że wyniki wynagrodzeń lekarzy zostały opracowane na podstawie danych przekazanych przez 602 zakłady opieki zdrowotnej. "W materiałach udostępnianych przez resort zdrowia opinii publicznej nie występują porównania zarobków lekarzy z wynagrodzeniami innych grup zawodowych. Przywoływane przez Zarząd Krajowy OZZL uogólnienia nie pochodzą od Ministerstwa Zdrowia" - oświadcza Olechno.

"W związku z powyższym należy uznać za nieuzasadnione obarczanie MZ odpowiedzialnością za publikowane w mediach wnioski i interpretacje wynikające z porównania wysokości wynagrodzeń lekarzy z poborami innych grup zawodowych" - dodaje rzecznik resortu zdrowia.

Komentarze: 4

  • 1: AmArt z IP: 90.156.65.* (2009-09-17 22:49)

    Bukiel też dopuszcza się manipulacji. Osobiści znam dwóch lekarzy, którzy za 10 ...15 minutową wizytę biorą 150 ... 200 zł. Jeden z nich, będący ordynatorem oddziału kardiologii w państwowym szpitalu, przyjmuje prywatnie ok. 5 pacjentów na godzinę w prywatnym gabinecie, a ma takich godzin kilkanaście tygodniowo. Drugi z wymienionych, pracuje na podobnym stanowisku w innym szpitalu; kolejka do jego prywatnego gabinetu jest stale ponad dwutygodniowa. Takich i podobnych prywatnych gabinetów i medycznych biznesów jest w dużych miastach zatrzesienie i wszedzie są kolejki. Wiec uważam, ze jest wiele prawdy w informacjach MZ.

  • 2: obywatel z IP: 83.14.75.* (2009-09-18 07:39)

    Panie Bukiel, nie kłam ... Z własnego doświadczenia wiem, że pensje zasadnixze u lekarzyi pielęgniarek to tylko pewien procent (w jednym znanym mi szpitalu zaledwie 30 %) ogólnej kwoty zarobków lekarza. Sędzia, prokurator nie ma płacone za dyżury. A lekarz i owszem. Do tego dochodzą dodatki przewidziane w danym szpitalu - np. 500 zł za uciążliwość pracy, dodatek za pracę na OIOM, 500 zł za możliwość zarażenia HIV, (tyle zarabiają piekęgniarki w tym szpitalu). Do tego dodatek stażowy. To ile tam zarabiają lekarze ? Warto przy tym dodać, że średnie wynagrodzenie wylicza się w jednostce przy uwzględnieniu wszystkich elementów, które składają się na pobory pracownika. A więc nie tylko płaca zasadnicza, ale i owe dodatki. Dodać tylko do tego jeszcze możliwość prywatnej praktyki z pominięciem kasy fiskalnej i już mamy rzeczywisty obraz sytuacji materialnej lekarzy ...

  • 3: calaprawda z IP: 195.205.232.* (2009-09-20 23:28)

    jak w takiej polskiej biedzie i braku pieniedzy w budzecie, lekarz w szpitalu dostaje za dyzur 1 000,0 zl za dyzur swiateczny 1 500,0 zl, to sukces waszych strajkow i ciaglych roszczen, szpitale tona w dlugach bo 80-90% wydaja na pensje dla `glodnych` lekarzy, nie ma na diagnostyke leczenie itd., nawet kierownicy przychodni strasza lekarzy aby nie wypisywali zlecen bo im utna premie, wiem to z dobrego zrodla, ale sami krecicie na siebie bata, jak bedziecie wyrabiac dochody to wtedy sie wynagradzajcie tym co zostanie

  • 4: 123 z IP: 83.6.238.* (2009-09-26 04:12)

    Na zarobki lekarzy składa się 7-10 składników (oprócz wysługi, uciążliwości pracy, dodatek za prace na OIOM, mozliwość zarażenia HIV, dostepność pod telefonem, dyżury - 1500-2500 itp.) Poza tym kto to wymyślił dyżury, lekarze powinni pracować, tak jak inne zawody, które pracuja w ruchu ciągłym - kierowcy, hutnicy, górnicy, policjanci, żołnierze i wiele innych, którym za prace w innych godzinach niż 8-16 nikt dodatkowo nie płaci. A Bukiel to nich powie prawdę o zarobkach lekarzy a nie tylko ich pensje zasadnicze bo na ich pobory składa sie nie tylko pensja zasadnicza, Niech społeczeństwo dowie się, że lekarze zarabjają nawet 40.000 zł i więcej /m-c. A to oznacza, że środki, które szpitale otrzymują z NFZ często w 95% są przeznaczane na pobory!!! i nic albo prawie nic nie zostaje na dignostykę i leczenie.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter