Jak podkreślił Bukiel, OZZL protestuje "przeciwko kolejnej już akcji dezinformacji, dotyczącej wynagrodzeń lekarskich, prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia i niektóre media".

"Dezinformacja ta polega na tym, że podając prawdziwe szczegółowe fakty, autorzy doniesień dowolnie nimi manipulują, zmieniając znaczenie niektórych pojęć, narzucają fałszywe uogólnienia oraz porównują rzeczy nieporównywalne i na tej podstawie wyciągaj wnioski zniekształcające rzeczywistość" - podkreślił Bukiel.

Jak mówił, porównując zarobki lekarzy z kilku etatów z zarobkami innych zawodów za jeden etat ogłoszono, że lekarze w Polsce są najlepiej wynagradzanymi pracownikami, gdy tymczasem "porównanie rzeczy porównywalnych np. płac zasadniczych wskazuje na coś odwrotnego. Przykładowo: płaca zasadnicza początkującego sędziego lub prokuratora wynosi ok. 6 tys. zł miesięcznie, a przeciętna płaca zasadnicza lekarza specjalisty (z wieloletnim stażem) wynosi ok. 3,7 tys. zł" - mówił szef OZZL.

"W materiałach udostępnianych przez resort zdrowia opinii publicznej nie występują porównania zarobków lekarzy z wynagrodzeniami innych grup zawodowych"

"Informujemy, że OZZL i lekarze w Polsce dostrzegają tę manipulację. Zapowiadamy również, że nie zrezygnujemy z działań na rzecz poprawy wynagrodzeń lekarskich za jeden etat, aby uwolnić lekarzy od przymusu dorabiania podczas nadmiernej ilości dyżurów i na dodatkowych etatach. W najbliższych dniach przedstawimy wyniki badania opinii społecznej, które wskazują, że nasze zamierzenia są zgodne z oczekiwaniami Polaków" - dodał Bukiel.

Z kolei rzecznik resortu zdrowia Piotr Olechno podkreśla, że wyniki wynagrodzeń lekarzy zostały opracowane na podstawie danych przekazanych przez 602 zakłady opieki zdrowotnej. "W materiałach udostępnianych przez resort zdrowia opinii publicznej nie występują porównania zarobków lekarzy z wynagrodzeniami innych grup zawodowych. Przywoływane przez Zarząd Krajowy OZZL uogólnienia nie pochodzą od Ministerstwa Zdrowia" - oświadcza Olechno.

"W związku z powyższym należy uznać za nieuzasadnione obarczanie MZ odpowiedzialnością za publikowane w mediach wnioski i interpretacje wynikające z porównania wysokości wynagrodzeń lekarzy z poborami innych grup zawodowych" - dodaje rzecznik resortu zdrowia.