Policjanci i strażacy po 15 latach służby mają prawo do emerytury także wówczas, gdy otrzymują rentę inwalidzką.
Publikacja: 18 września 2009, 03:00
Częściowa emerytura policyjna (40 proc. podstawy wymiaru) przysługuje funkcjonariuszowi zwolnionemu ze służby, który w dniu zwolnienia posiada 15 lat służby. Policjant, czy strażak mający prawo do takiej emerytury nie traci do niej prawa także wówczas, kiedy komisja lekarska MSWiA uzna go za niezdolnego do dalszej służby zaliczając go do jednej z trzech grup inwalidzkich. Osoby, które stały się inwalidami:
● w czasie pełnienia służby,
● w okresie 18 miesięcy po zwolnieniu ze służby wskutek urazów lub chorób powstałych w czasie służby;
● w okresie 3 lat po zwolnieniu ze służby wskutek wypadku lub choroby w związku ze szczególnymi właściwościami lub warunkami służby otrzymują rentę inwalidzką.
Wysokość renty inwalidzkiej otrzymywanej przez funkcjonariuszy zależy od przyznanej im grupy inwalidzkiej. W przypadku osób zaliczonych do I grupy inwalidzkiej wynosi 80 proc. podstawy wymiaru bez uwzględnienia dodatków przysługujących funkcjonariuszowi. Policjanci, którym komisja lekarska przyznała II grupę inwalidzką jako osobom częściowo niezdolnych do pracy otrzymują świadczenie wynoszące 70 proc. podstawy wymiaru. Natomiast funkcjonariusze mające III grupę inwalidzką, czyli obejmującą zdolnych do pracy otrzymują rentę wynoszącą 40 proc. podstawy wymiaru. Dodatkowo renta ta jest zwiększana o 10 proc. podstawy wymiaru funkcjonariuszom, których inwalidztwo powstało wskutek wypadku pozostającego w związku ze służbą lub wskutek choroby powstałej w związku ze szczególnymi właściwościami bądź warunkami tej służby, z tytułu których przysługują świadczenia odszkodowawcze.
Emeryt policyjny mający komisyjne orzeczenie o niezdolności do służby z tytułu inwalidztwa otrzymuje dodatek do emerytury w wysokości 15 proc. podstawy jej wymiaru. Jednakże maksymalny wymiar emerytury wraz z tym zwiększeniem nie może przekroczyć 80 proc. podstawy jej wymiaru. Może wybrać też samą rentę. Policjant, który jest uprawniony zarówno do emerytury jak i do renty inwalidzkiej ma bowiem prawo wyboru korzystniejszego dla siebie świadczenia.
1: IKA z IP: 79.163.31.* (2009-09-18 08:50)
No prosze to lepiej niz rodziny po kombatantach co nic sie nie nalezy pomimo wiekszej odwagi bo jak by sie tak chowali z głową w piasek to by nie było RP a oni nawet mają prawo do takich przywilejów
2: EUGENIUSZ - EMERYT z IP: 80.50.54.* (2009-09-18 13:14)
I DOBRZE !!! CHCIELIŚCIE CUDÓW TUSKA, TO JE TERAZ MACIE !!! HA, HA, HA, A BĘDZIE JESZCZE WIĘCEJ TYLKO POCZEKAJCIE!\ !!!
3: Jurek z IP: 83.27.60.* (2009-09-21 11:32)
Pokażcie mi tą uciążliwość i trud pracy policjanta.Tylko bardzo wąska grupka policjantów zasługuje na przywileje związane z pełnieniem służby, np policyjni komandosi.Funkcjonariusze ci zawsze są tam gdzie jest niebezpiecznie i ciężko,a dopiero za ich plecami jak szczury chowają się klakierzy w mundurach,czekając na blask jupiterów przed kamerami.Pozostała część to tylko zapasieni urzędnicy bez żadnej sprawności fizycznej niezbędnej do wykonywania tego zawodu- ot choćby taki zapasiony dzielnicowy z warszawskiej ulicy Odyńca z komendy przy Malczewskiego
4: jurek z IP: 88.199.133.* (2009-10-20 07:55)
ty jurek t y chyba zyjesz w bangladesz wstap do policji to zobaczysz jak jest spisz a oni cie pilnuja to chyba ty z braku ruchu tak piszesz
5: k.w. z IP: 188.146.154.* (2010-03-29 12:19)
Emeryt nie zabieraj głosu, bo to nie Tusk ustalił wysokość renty, emerytury dla policjantów. Szkoda się ośmieszać.
6: Maciek z IP: 31.175.217.* (2011-11-30 10:31)
Każdy sam wybiera sobie pracę - więc nie rozumię tych komentarzy - wszyscy zawsze wieszali psy na policjantach ale jak przechodzą na eneryturę to wtedy wielkie larum.
7: antyzazdrośnik z IP: 82.160.6.* (2012-04-13 01:57)
przyjmij się baranie do policji,to zobaczych wszystkie wyrzeczenia i uciążliwość. nic ci kretynie nie będzie wolno ,tylko pracować 24h na dobę. a o byle ***** zmoczysz kretynie dupę. to nie przychylny jakikolwiek w kraju zakład pracy kretynie, tylko aparat ucisku. co ty debilu porównujesz inne zawody , do zawodu policjanta.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Bartosz Arłukowicz złożył wniosek do premiera o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza. To przez zamieszanie z umowami uprawniającymi do wypisywania recept na leki refundowane?