statystyki

Ochrona zdrowia: kontrakty na 2010 rok są zagrożone

autor: Dominika Sikora17.09.2009, 03:00; Aktualizacja: 17.09.2009, 08:17

Jeżeli NFZ rozpocznie proces kontraktowania świadczeń zdrowotnych w październiku, to ze względu na zmianę algorytmu podziału środków na leczenie w 2010 roku i konieczność przygotowania nowego planu finansowego może być on częściowo anulowany.

reklama


reklama


Wbrew wcześniejszym zapowiedziom posłów Senat nie zajmie się na najbliższym posiedzeniu znowelizowaną ustawą zdrowotną, która wprowadza nowe zasady podziału środków na leczenie na poszczególne województwa. Jak się dowiedzieliśmy, będzie to możliwe dopiero na kolejnym, które rozpocznie się 7 października.

To natomiast może spowodować opóźnienia w rozpoczęciu procesu kontraktowania świadczeń zdrowotnych. Ustawa wprowadzająca nowy algorytm podziału środków na leczenie od 2010 roku ma wejść w życie 7 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Zanim jednak to się stanie, poprawki do ustawy mogą zgłosić senatorowie.

– W tej chwili nie jest jeszcze przesądzone, czy będziemy takie przygotowywać. Decyzja o tym zapadnie pod koniec września – mówi Stanisław Karczewski, senator PiS, członek senackiej Komisji Zdrowia.

Jeżeli jednak senatorowie zdecydują się na zgłoszenie zmian i zostaną one przyjęte, to ustawa będzie musiała być ponownie głosowana przez posłów. Zakładając taki scenariusz, nie stanie się to wcześniej niż po 20 października. Później ustawę musi jeszcze podpisać prezydent.

Ustawa stanowi, że prezes NFZ będzie miał 30 dni (od dnia wejścia jej w życie) na przygotowanie nowego planu finansowego Funduszu na przyszły rok.

Do tego czasu działamy na podstawie niezatwierdzonego przez minister zdrowia planu finansowego, który NFZ przedstawił w sierpniu – zapewnia Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik NFZ.

Zakładając, że zrobi to szybciej, a minister zdrowia oraz szef resortu finansów niezwłocznie go zaakceptują, to konkursy ofert wcześniej ogłoszone, mogą być anulowane i ponownie rozstrzygnięte. W takiej sytuacji może to się stać nie wcześniej niż w drugiej połowie listopada.

Niewykluczone, że ze względu na brak możliwości przeprowadzenia pełnego procesu kontraktowania NFZ będzie podpisywał ze świadczeniodawcami jedynie aneksy do tegorocznych umów.

– Jest to najgorsze z możliwych wyjść. Jeżeli tak się stanie, to będzie to trzeci rok z rzędu, kiedy działamy na podstawie aneksów. Jak w takich warunkach planować chociażby inwestycje – mówi Andrzej Zdeb, dyrektor SPSK nr 1 we Wrocławiu.

53,9 mld zł przeznaczy NFZ w 2010 roku na świadczenia zdrowotne

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:INFOR

Polecane

  • Agnieszka(2009-09-17 08:00) Odpowiedz 00

    Odkąd zlikwidowano Kasy Chorych - to pieniądze przestały "chodzić za pacjentem".

  • ~~lolo(2009-09-17 08:16) Odpowiedz 00

    W Tuskolandzie wszystko jest zagrożone.

  • ela(2009-09-17 07:41) Odpowiedz 00

    W wyniku aneksowania umów na udzielanie świadczeń zdrowotnych już w tym roku NFZ zabrał lekarzom 1/4 wynagrodzenia (oszczędności budżetu) co oznacza, że tyleż samo pacjetów nie zostanie przyjętych przez lekarza (nikt za darmo w tym kraju nie robi, prawda?). W przyszłym roku zapowiada się jeszcze gorzej. Prowadzi to do tego, że ludzie będą zmuszeni leczyć się prywatnie, bo NFZ nie chce płacić lekarzom za pracę. Pieniądze miały iść za pacjentem wg Pani Kłapacz - okazuje się g...no prawda.Składki zdrowotne placimy a rząd je bezczelnie kradnie (podobnie jak składki zus czy ofe).

  • ~~lolo(2009-09-17 09:06) Odpowiedz 00

    Zaczynamy być chorym Państwem, od samego środka i źródła toczy nas rak korupcji na najwyższych szczytach władzy. Na naszych oczach robione są przekręty przykrywane skutecznie przez „systemy“ wybielające afery w postaci mainstremowych mediów. PO stało sie partią moralnie zdeprawowaną i na wskroś wyniszczona przez choroby typu korupcja, złodziejstwo i przekręty.
    Witamy w III RP nocnej zmiany gdzie aferanci, aparatczyki reżimu komunistycznego, dawni funkcjonariusze SB i UB są kształtowani na najwyższe autorytety i pozwalane jest im na naszych oczach toczyć ten kraj na skraj przepaści. Tak wygląda teraz mój kraj.

  • młody liberał(2009-09-17 08:40) Odpowiedz 00

    a to ze reneta Beger nagrała prominentnych działaczy PIS jak się załatwia na lewo stołki czy słynne 300zł które chcieli posłowie PIS wyłudzić za posiedzenie sejmu a na którym wyszli i fotografowali się z mediami , a potem pisali usprawiedliwienia ze nie mogli bo byli chorzy, to szczyt arogancji wobec obywateli.

  • ~a mogła być ministrem zdrowia(2009-09-17 08:20) Odpowiedz 00

    5 października ruszy proces Beaty Sawickiej, byłej posłanki PO, zatrzymanej w 2007 r. przez funkcjonariuszy CBA.
    Zarzuty wobec Sawickiej są poważne. Była posłanka oskarżona jest o podżeganie i nakłanianie do korupcji oraz płatnej protekcji, przyjęcie 100 tys. zł łapówki i powoływanie się na wpływy w organach władzy. Grozi jej do 10 lat więzienia - podaje serwis tvp.info.
    Dwa lata temu Sawicka wraz z burmistrzem Helu Mirosławem Wądołowskim została zatrzymana na Wybrzeżu przez funkcjonariuszy CBA. Chwile wcześniej przyjęli łapówkę w zamian za ustawienie przetargu na zakup atrakcyjnej dwuhektarowej działki na Helu.
    Sawicka broniła się od początku, twierdząc, że funkcjonariusze CBA zastawili na nią pułapkę. Agent udający biznesmena miał ją uwieść. W ten sposób miała stać się mimowolną ofiarą CBA.

  • bAbcia(2009-09-17 09:17) Odpowiedz 00

    NFZ szuka pieniędzy m.in. w naszym szpitalu
    Dodane przez admin dnia 16/09/2009 22:06
    Kamienna Góra

    NFZ szuka pieniędzy m.in. w naszym szpitalu
    O dwa miliony mniej

    Znaczące zmniejszenie kontraktu na ostatnie dwa miesiące roku proponuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Dla kamiennogórskiego szpitala kontrakt miałby być nawet o 2 miliony złotych mniejszy niż na początku roku. Prezes nie przyjął tej propozycji. Na razie też nie zamierza ograniczać dostępu np. do terminowych zabiegów.

    Podobnie robią starostowie i szefowie szpitali w innych powiatach Dolnego Śląska.
    – NFZ chce nam zabrać pieniądze między innymi za niewykonane świadczenia – mówi prezes Powiatowego Centrum Zdrowia, Wiktor Król. – Tymczasem nie są to wcale świadczenia niewykonane, tylko często nierozliczone.
    Rzecz w tym, że jeśli np. na oddział intensywnej terapii trafia pacjent, to można jego pobyt rozliczyć dopiero po tym, jak opuści oddział. A niektórzy leżą tam długo. Dla funduszu są to świadczenia niewykonane. Podobnie jak np. porody. – W jednym miesiącu jest ich ponad 40, jak w lipcu, a w innym dużo mniej, dlatego za niektóre miesiące mamy tzw. nadwykonania, a za inne mniej pacjentów niż wynika to z kontraktu.
    P.S.

  • wiktor(2009-09-17 09:34) Odpowiedz 00

    WARTO DODAC ZE SAWICKA BYLA ASYSTENTKA DON SCHETYNY

  • wiktor(2009-09-17 09:35) Odpowiedz 00

    POprawność POlityczna wymaga, by włos z głowy sawickiej nie spadł. Ta słaba i bardzo płaczliwa kobieta gotowa POwiedzieć wszystko, co wie o finansowaniu partii, o planach frontmenki o lodów kręceniu itd. Oczywistym za to jest fakt, że należy dążyć do surowego ukarania agentów CBA i wszystkich tych, któzry narazili sawicką na stres. Samą sawicką natychmiast należy ogłosić męczennicą, a do Watykanu słać prośbę o beatyfikację.

  • potencjalna pacjentka(2009-09-17 10:17) Odpowiedz 00

    Proponuję Pani Kopacz i NFZ-towi duże oszczędności w służbie zdrowia, której nie potrzeba będzie prywatyzować.:

    1. Wprowadzić recepty na leki leczące choroby przewlekle z ważnością 1 roku, żebym co dwa tygodnie nie musiała chodzić do lekarza po ich powtórzenie. Te bezprzedmiotowe wizyty u lekarzy przecież kosztują !!!
    Pacjent powinie iść do lekarza wówczas, kiedy się źle czuje, kiedy jest naprawdę chory.

    2. Wprowadzić sprzedaż większości, zwłaszcza tanich leków na pospolite schorzenia bez recepty. Bajer że Pani Kopacz troszczy się o moje zdrowie jest wierutnym kłamstwem. Z byle jakim schorzeniem muszę iść do lekarza bo apteka żąda recepty. Ta konieczność łażenia do lekarzy, którzy nie zawsze potrafią rozpoznać chorobę i kombinują najczęściej przy użyciu antybiotyków, jest wyłudzaniem pieniędzy z NFZ.

    3. Wprowadzić dla wszystkich symboliczną odpłatność za każdą wizytę u lekarza rodzinnego np. 5 zł, u specjalisty 10 zł, za pobyt w szpitalu dzienną stawkę np. 10 zł. Myślę, ze społeczeństwo zgodziłoby się na tę propozycję, ale nikt dotąd takiego rozwiązania nam nie zaproponował.

    4. Obłożyć ROLNIKÓW obowiązkową składką na leczenie zdrowotne liczoną od 1 ha przeliczeniowego oraz od liczby osób uprawnionych w danym gosp. rolnym.

    5. ZAPRZESTAĆ leczenia narkomanów, alkoholików i osoby bezrobotne uchylające sie od pracy ( a znam takie ) za pieniądze NFZ czyli za nasze składki. Narkomanem czy alkoholikiem jest się z własnego wyboru i nie widzę powodu w partycypowaniu w kosztach leczenia osób bezmyślnie i arogancko szpanujących.

    6. W świetle powyższych zmian możliwe byloby zlikwidowanie kosztownego NFZ i utworzenie w Ministerstwie Zdrowia stosownego Departamentu zastępującego dotychczasowy Fundusz.
    Służba zdrowia nadal zostałaby w gestii państwa przy naszej współpartycypacji.

    Jeśli są jeszcze inne propozycję proszę o dopisywanie ich.

  • tomek(2009-09-17 07:52) Odpowiedz 00

    od kiedy popaprańcy zaczęli ponownie panować (przypomnę jesień 2007 a przedtem początek lat 90-tych) zaczęły się poważne problemy w kraju - pogłębienie bezrobocia, nędzy, stopowanie gospodarki. To wiele mówi

  • Korina(2009-09-17 12:15) Odpowiedz 00

    Kopaczowa chce koniecznie wprowadzić obowiązkowe badania cytologiczne i mammograficzne dla pracujących kobiet. Byłoby to podczas badań okresowych w pracy. Lekarz nie podpisze zdolności do pracy jeśli któraś tego nie zrobi. Oczywiście mężczyznom nie będą badać prostaty, ale nas Kopaczowa chce zgnoić. jest to dyskryminacja ze względu na płeć w miejscu pracy, niezgodne z Konstytucją RP i prawem unijnym. Jeśli to wejdzie w życie, wyjeżdżam z tego chorego kraju. Trzeba protestować. Nie jesteśmy niewolnicami, ani w obozie koncentracyjnym, gdzie był przymus. Jeśli mam rozkładać nogi i napromieniowć piersi, żeby pracować, to nie, dziękuję. Nie pracuję w pracy pochwą, ani piersiami. Pracuję umysłowo i nie dam się zgnoić. Trzeba pisać do Rzecznika Praw Obywatelskich.

  • Kopacz przed TS(2009-09-17 13:26) Odpowiedz 00

    Gdzie jest Pani Gardias pielegnierka, ktora tak strajkowala razem z Waltz, Kopacz o byt pielegnairek i szpitali??

    Kopacz przeniosla finasowanie przeszczepow z ministerstwa zdrowia, do NFZ, wiec okradla pacjentow...

    Nie wprowadzila kart czipowych aby byly lepsze przekrety, po co przejrzystosc?
    Nie palci szpitalom za nadwykonia..
    Wprowadzila system zadluzajacych sie szpitali, czyli ,tylko jedna chorobe mozna leczyc w szpitalu, bo za druga NFZ nie placi..
    Pis zostawil im kase z 2007r.okolo 6 mld.zl na system RUM, wszystko rozkradli...

    Jak rzadzila UW, sztuacja w kazdej instytucji i sluzbie zdrowia byla dramatyczna..dzisiaj mamy tego powtorke...

    Mysle ze "olek" pomoze Kopacz, bo tak ciagle uzywal inwektyw do politykei s.p.Religii...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane