1 października wejdzie w życie część zapisów znowelizowanych Zasad dokonywania wyboru projektów w PO KL. Dotyczą składu komisji oceniających projekty. Wnioski o unijną dotację, oprócz pracowników instytucji organizujących konkursy, będą mogły oceniać merytorycznie tylko osoby posiadające status eksperta. Dotychczas w komisjach zasiadali asesorzy.

Wymagania stawiane ekspertom są podobne do tych, które wcześniej dotyczyły asesorów, m.in. powinni posiadać minimum dwuletnie doświadczenie zawodowe w dziedzinie objętej programami operacyjnymi współfinansowanymi z Europejskiego Funduszu Społecznego. Nadanie statusu eksperta asesorom nie będzie się jednak odbywać automatycznie. Urzędy marszałkowskie mogą wprowadzić własne kryteria naboru ekspertów, a po ich zastosowaniu niektórzy asesorzy mogą stracić prawo zasiadania w komisjach.

Bardziej rygorystycznie będzie egzekwowana odpowiedzialność (włącznie z odpowiedzialnością karną) eksperta za poświadczenie nieprawdy. Ma temu służyć wprowadzenie oddzielnej deklaracji poufności i nowych wzorów oświadczeń o bezstronności. Dotychczas zdarzało się, że asesorzy, zasiadając w komisjach, pełnili też funkcje koordynatorów projektów.

– Mieliśmy problem z naborem asesorów. Teraz ekspertów może być jeszcze mniej, bo wykruszają się z powodu deklaracji bezstronności – mówi Piotr Aleksiejuk z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.

Na zweryfikowanie asesorów urzędy marszałkowskie mają czas do końca września. Centralna baza ekspertów zgłoszonych przez województwa powstanie w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego.