Co do zasady, ochrona pracownika przed wypowiedzeniem stosunku pracy trwa przez okres jego nieobecności spowodowanej chorobą (art. 41 k.p.) W praktyce zdarza się, iż pracownik, który otrzymał wypowiedzenie, niezwłocznie dostarcza zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy obejmujące dzień otrzymania wypowiedzenia, aby w ten sposób uchronić się przed jego skutkami. Czy złożone przez pracodawcę wypowiedzenie nie narusza zakazu wypowiadania umów o pracę przewidzianego w art. 41 k.p.?

Analizując treść powyższego przepisu, należy zwrócić uwagę, iż ustawodawca kładzie wyraźny nacisk na faktyczną nieobecność pracownika w pracy. Z tego względu należy przyjąć, że przesłanką sformułowanego w nim zakazu wypowiedzenia umowy o pracę jest nie tyle choroba pracownika, będąca przyczyną jego niezdolności do pracy, ile sam fakt nieobecności pracownika w pracy z tej przyczyny (uchwała Sądu Najwyższego z 11 marca 1993 r., I PZP 68/92, OSNC 1993/9/140). Początek ochronnego okresu nieobecności w pracy wyznacza moment przerwania pracy z powodu wystąpienia objawów chorobowych, które uniemożliwiają dalsze świadczenie pracy (wyrok SN z 1 kwietnia 2004 r., III PK 4/04, OSNP 2005/2/160.

W konsekwencji pracownik, który świadczył pracę, a dopiero później przedłożył zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie podlega ochronie przed wypowiedzeniem, a oświadczenie pracodawcy o wypowiedzeniu mu stosunku pracy nie narusza przepisu art. 41 k.p.

Od omówionego przypadku należy odróżnić sytuację, gdy pracownik w dniu, w którym otrzymał od pracodawcy wypowiedzenie umowy o pracę, nie wykonywał swoich obowiązków, a jedynie pojawił się w zakładzie pracy w celu złożenia zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego jego niezdolność do pracy. Pracownik w tym dniu korzysta już z ochrony przewidzianej art. 41 k.p.