Prawnicy i konstytucjonaliści nie mają wątpliwości. Premier nie może powoływać do pełnienia obowiązków na przykład prezesa ZUS, KRUS czy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nie ma takiej prawnej możliwości.

– Powierzenie pełnienia obowiązków prezesa ZUS może nastąpić, gdy przepisy do tego upoważniają – wskazuje prof. Walerian Sanetra, prezes Sądu Najwyższego.

Tłumaczy, że ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych daje tylko możliwość powoływania prezesa ZUS po rozstrzygnięciu konkursu, a żaden przepis nie przewiduje powoływania p.o. prezesa. Dlatego, jego zdaniem, w ustawie powinien być wskazany tryb czasowego powierzania obowiązków prezesa na wypadek np. jego śmierci lub zatrzymania.

Eksperci i prawnicy wskazują, że także w innych ustawach regulujących sposób funkcjonowania i powoływania szefów kluczowych instytucji brakuje przepisów określających ich funkcjonowanie w nadzwyczajnych sytuacjach.

P.o. bez mandatu

Wystąpiliśmy do Kancelarii Premiera o wskazanie podstawy prawnej, na podstawie której premier powołał Elżbietę Łopacińską do pełnienia obowiązków prezesa ZUS do czasu rozstrzygnięcia konkursu. Niestety, mimo naszych próśb Kancelaria nie odpowiedziała. Nie można się temu dziwić, bo taka podstawa nie istnieje.

– Żaden przepis nie umożliwia powoływania p.o. prezesa ZUS – podkreśla prof. Walerian Sanetra.

Podobnego zdania są konstytucjonaliści.

– Premier niezależnie od podstawy prawnej musiał kierować się rozsądkiem i powierzyć komuś administrowanie ZUS – mówi dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Profesor Marek Chmaj z Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej uważa, że przepisy powinny wskazywać, iż w sytuacji nadzwyczajnej prezesa ZUS wskazuje rada nadzorcza spośród członków zarządu. Dodaje, że obecny stan prawny to ewidentna luka prawna, która uniemożliwia powierzenie komuś funkcji prezesa do czasu rozstrzygnięcia konkursu.

Kurator w ZUS

W ocenie prawników instytucja czasowego powierzania funkcji prezesa powinna być wzorowana na konstytucji. Ta określa wprost, że gdy np. prezydent nie może pełnić funkcji, to przejmuje ją marszałek Sejmu.

– Ponieważ obowiązki w ZUS może pełnić jedynie powołany i wyłoniony z konkursu prezes, to osoba, która nie spełnia tych warunków, nie jest prezesem. Pełniąc te obowiązki, nie może więc podejmować żadnych decyzji, bo przepisy nie przewidują, aby takie obowiązki wykonywała inna osoba niż przezs ZUS – wskazuje Dawid Zdebiak, radca prawny z Kancelarii Gujski Zdebiak.

Podkreśla, że gdy nie jest określony tryb zastępowania prezesa na wypadek jego odwołania, zatrzymania lub śmierci, można wystąpić do sądu o ustanowienie kuratora do czasu wyłonienia nowego prezesa ZUS.

Eksperci ostrzegają też przed ewentualnymi sporami dotyczącymi wydawanych przez p.o. prezesa ZUS decyzji.

– Brak podstawy prawnej do wyznaczania przez premiera p.o. prezesa ZUS grozi tym, że zwalniani w tym czasie pracownicy będą starali się podważać w sądzie pracy rozwiązanie z nimi stosunków pracy, podnosząc, że zostali zwolnieni przez nieupoważnioną do tego osobę – ostrzega prof. Walerian Sanetra.

Koło ratunkowe

Są urzędy, które przewidziały możliwość działania na wypadek odwołania lub dłuższej nieobecności. Tak jest na przykład w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Z wyjaśnień otrzymanych przez nas z KRUS wynika, że w statucie Kasy jest zapis, iż w czasie nieobecności prezesa lub czasowej niemożności wykonywania przez niego obowiązków Kasą kieruje oraz reprezentuje ją na zewnątrz wyznaczony zastępca. Sęk w tym, że musi go wyznaczyć prezes Kasy. W sytuacji jego zatrzymania, choć jest to wątpliwe, może on jeszcze podjąć decyzję o wyznaczeniu zastępcy.

– Ze względu na różne regulacje w przepisach wewnętrznych nie wiemy, które urzędy mają zagwarantowaną ciągłość prowadzenia działalności na wypadek np. zatrzymania lub śmierci prezesa urzędu – mówi Witold Gintowt-Dziewałtowski, członek Rady Służby Cywilnej.

Jego zdaniem w najbliższym czasie Rada będzie musiała sprawdzić, czy poszczególne urzędy dopuszczają taką możliwość. Tłumaczy, że niezbędne będą zmiany legislacyjne, aby we wszystkich urzędach było to ujednolicone.