Ustawa z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, zwana potocznie ustawą o zwolnieniach grupowych, przewiduje obowiązek konsultacji przez pracodawcę zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych z działającymi u niego zakładowymi organizacjami związkowymi. Proces konsultacji uregulowany jest dość szczegółowo i przewiduje konsultacje tylko w odniesieniu do spraw pracowniczych, a więc związanych ze stosunkiem pracy. Proces zwolnień grupowych uregulowany w ustawie pomija całkowicie osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych. Nie są one brane pod uwagę przy obliczaniu progów, które warunkują uruchomienie przez pracodawcę procedury zwolnień. Ustawa nie wspomina w żadnym przepisie o sytuacji osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, z czego wnioskować można, że nie są one objęte szczególną ochroną przed zwolnieniami grupowymi.

W obecnym stanie prawnym osoby te nie mogą być także członkami związków zawodowych. Prawo do tworzenia i wstępowania do związków zawodowych mają bowiem pracownicy, członkowie rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, jeżeli sami nie są pracodawcami (art. 2 ust. 1 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych). Członkiem związku zawodowego mogą być dodatkowo emeryci, renciści i zarejestrowani bezrobotni. Odpowiedź na pytanie, czy osoba zatrudniona na podstawie, przykładowo, umowy o świadczenie usług, może zwrócić się do związku zawodowego o obronę jej praw na takich zasadach jak broni praw pracowników zrzeszonych, także musi być negatywna. Zgodnie z przepisami ustawy o związkach zawodowych tylko pracownik może wystąpić z takim wnioskiem, a wniosek osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej nie może być rozpatrzony pozytywnie.

Jeżeli osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych zechcą upoważnić związek zawodowy do reprezentowania ich wobec pracodawcy, upoważnienie takie można oceniać jedynie w kategoriach cywilnoprawnych. Związek zawodowy będzie wówczas pełnomocnikiem działającym w imieniu i na rzecz osób, które pełnomocnictwa udzieliły. Brak konsultacji zamiaru zwolnienia takich osób nie będzie miał żadnych skutków prawnych, a osoby takie nie nabędą w ten sposób ochrony przed zwolnieniem.