zaloguj się do e-DGP
statystyki

Rolnicy nie mogą doliczać ubezpieczenia w ZUS

skomentuj

Nadal nie ma gotowego projektu umożliwiającego rolnikom ubiegającym się o wcześniejszą emeryturę z KRUS doliczanie okresów opłacania składek ZUS.

Publikacja: 2 września 2009, 03:00 Aktualizacja: 2 września 2009, 09:39

Od ośmiu miesięcy ani minister rolnictwa, ani minister pracy nie przygotowali projektu ustawy znoszącego przepisy dyskryminujące rolników tzw. dwuzawodowców. Rząd zamiast przygotować konkretne rozwiązania, chce, aby problem rozwiązał specjalny zespół ministra Michała Boniego – mówi Wojciech Mojzesowicz, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Sprawdziliśmy. Faktycznie do rzecznika praw obywatelskich wpłynęło wyjaśnienie Marka Buciora, wiceministra pracy i polityki społecznej, dotyczące kontrowersji wokół nowych zasad łączenia okresów ubezpieczenia i opłacania składek do ZUS i KRUS. Minister pracy ujawnia w nim, że zobowiąże swojego przedstawiciela, aby przedstawił ten problem podczas prac Międzyresortowego Zespołu do spraw Reformy Systemu Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Zgodnie bowiem z zarządzeniem prezesa Rady Ministrów nr 105 z 23 września 2008 r., zadaniem tego zespołu jest opracowanie założeń do reformy systemu ubezpieczeń społecznych.

– To stanowczo za długo – mówi Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych.

Według niego, rolnicy, którzy sprzedali swoje gospodarstwo przed złożeniem wniosku o wcześniejszą emeryturę z KRUS, nie mogą czekać kilka lat na przygotowanie nowych przepisów. Dodaje także, że zespół ministra Michała Boniego ma przygotować wielką reformę systemową, a nie zajmować się naprawianiem bubli prawnych.

– Jeśli rząd szybko nie przygotowuje nowelizacji, to przygotujemy wniosek w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego – zapowiada Władysław Serafin.

Sprawą dyskryminacji tzw. dwuzawodowców zajął się rzecznik praw obywatelskich po publikacji w Gazecie Prawnej. W wystąpieniach skierowanych zarówno do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, jak i ministra pracy i polityki społecznej, potwierdził nasze zarzuty. Zwrócił uwagę, że od 8 stycznia 2009 r. rolnicy, którzy byli ubezpieczeni w ZUS i w KRUS, mogą nie mieć minimalnego stażu ubezpieczenia rolniczego uprawniającego do emerytury rolniczej wynoszącego w przypadku wcześniejszych emerytur 30 lat.

W najgorszej sytuacji są ci rolnicy, którzy po wejściu w życie nowych przepisów złożyli wnioski o przyznanie emerytury rolniczej i otrzymali decyzje odmowne, chociaż wcześniej sprawdzili, że mają prawo do świadczenia. Niektórzy z nich sprzedali już gospodarstwa rolne, bo był to jeden z warunków nabycia prawa do wcześniejszej emerytury. RPO zwrócił uwagę, że osoby takie jednocześnie utraciły dotychczasowe miejsca pracy, co oznacza, że nie ma podstaw do objęcia ich ubezpieczeniem w KRUS. Rzecznik zwraca także uwagę na brak odpowiedniego okresu przejściowego umożliwiającego dostosowanie sytuacji życiowej do zmienionego stanu prawnego. Ustawa o emeryturach kapitałowych, która wprowadziła niekorzystne zasady dla rolników ubiegających się o wcześniejsze emerytury rolnicze, została ogłoszona 24 grudnia 2008 r., a weszła w życie 8 stycznia 2009 r.

1,6 mln osób

jest ubezpieczonych w KRUS

Komentarze: 9

  • 1: EWA z IP: 83.31.75.* (2009-09-02 07:35)

    Jeśli rolnikowi wystarczy 30 lat pracy w tym dochodzi praca na etacie to bardzo ciekawa sprawa, dlaczego np, murarzowi czy stolarzowi nie wystarczy 40 lat do uzyskania praw emerytalnych.
    Zapraszam na
    " blogsubiektywny "
    wszystkich zainteresowanych.

  • 2: zazdrosna z IP: 95.49.242.* (2009-09-02 11:29)

    Rolnicy to uprzywilejowani ludzie. Po zaledwie 30 latach pracy i opłacaniu mizernych składek na KRUS mogą sprzedać swoje gospodarstwo rolne, szarpnąć kasę i domagają się wcześniejszych emerytur. Dlaczego zatem przedsiębiorca nie może skorzystać z takiego samego przywileju, sprzedać bądź zlikwidować firmę i uzyskać emeryturę po takim samym okresie opłacania składek (dużo większych) do ZUS? Czy nasze Państwo dzieli obywateli na lepszych i gorszych? Przedsiębiorca musi "dymać" do osiągnięcia wieku emerytalnego 60 lub 65 lat.
    Skandal!!!

  • 3: mmm z IP: 83.31.75.* (2009-09-02 13:43)

    Do 2 to jest poniżej wszelkich zasad

  • 4: mir_J64 z IP: 83.8.104.* (2009-09-02 14:24)

    Do 2.Gdzie jest napisane,że przedsiębiorca nie może.Każdy rolnik tak jak przedsiębiorca musi " dymać"do osiągnięcia wieku emerytalnego 60 lub 65 lat. I skandalem tu jest to ,że zostaje okradziony z zapłaconych przymusowo składek. 30 Lat pracy to jest okres minimalny po którym o ile jeszcze żyje może ubiegać się o tzw rentę. Pytanie czy nasze państwo ... jest tu jak najbardziej na miejscu i odpowiedź brzmi tak dzieli obywateli na lepszych i gorszych już od zakończenia II wojny światowej. Wczoraj hucznie obchodziło kolejną rocznicę. 20 lat temu w czasie ostatnich przemian kiedy wydawało się, że nareszcie będzie normalnie, można było z tym skończyć. Ale jak widać państwo polski lubi okradać swoich obywateli i nie ma co liczyć na szybkie zmiany, bo komunistyczne ścierwo rozsiadło się we wszystkich partiach i partyjkach poczynając na lewej stronie, a kończąc na prawej. Rolnicy pewnie sami rozwiążą ten problem wysyłając swoje dzieci na uczelnie.Także nie ma czego zazdrościć.

  • 5: polak z IP: 80.51.178.* (2009-09-17 14:05)

    To skandal, że wprowadzono takie przepisy.Ale wymyślono sposób na ograbienie liudzi ze składek !!! Jeżeli ktoś weźmie emeryturę z KRUS to ZUS kapitał zgromadzony na 2. filarze przekaże na rzecz skarbu państwa!!! Jeżeli weźmie z KRUS to składki płacone, obowiązkowo, przez lata przepadną!!! Ludzie zróbmy coś i nie dajmy się okradać!!!

  • 6: Anna z IP: 79.184.144.* (2009-11-19 11:55)

    Ustawa o Ubezpieczeniu Społecznym Rolników jest bardzo szkodliwym bublem prawnym.Państwo łamie w niej zawarte wcześniej umowy ubezpieczeniowe, ściaga haracz od hektara posiadanej ziemi nie uwzględniając faktu, że ziemia ta może nie pracować na ściągane składki. Może nie przynosić dochodu np. w przypadku kiedy została nabyta na kredyt. Dodatkowo gospodarowanie na ziemi nabytej od ARR jest obciażone przez pięć lat ogromnym ryzykiem związanym ze zbójeckim prawem ARR do przejęcia jej na warunkach niezwykle kożystnych dla ARR/ rażąco łamiących konstytucję RP/ W przypadkach kiedy dopłaty do ziemi pokrywają zaledwie spłaty zaciągniętego na jej zakup kredytu a składki na KRUS trzeba pokrywać z innych żródeł dochodów, zasady naliczania składek można uznać za zbójeckie. Zasady wypłaty emerytury z KRUS są znacznie gorszeą niż z ZUS.Uznano chyba, że rolnicy i ich rodziny przymusowo ubezpieczeni w KRUS nie mają takich samych praw jak dobrowolnie ubezpieczeni w ZUS. Zastanawia jak możliwe było przegłosowanie tak kiepskiego projektu w Sejmie i podpisanie przez Rzad ustawy łamiącej wiele konstytucyjnych praw. Ustawą tą powinien jak najszybciej zająć się Trybunał Konstytucyjny.

  • 7: ona1 z IP: 195.149.64.* (2009-11-25 16:22)

    do zazdrosnej: Kup sobie zeimię rolną, utrzymuj się z niej i idź na wcześniejsza emerytulę. Dlaczego boli Cię 'uprzywilejowanie' innych osób? Zostań rolnikiem i po Twoim problemie.

  • 8: rolnik z IP: 195.116.80.* (2009-11-27 18:14)

    ha ha a mnie doliczyli ZUS do krus mam wcześniejsza emerytura

  • 9: zadowolona z IP: 87.116.250.* (2009-11-30 09:34)

    do rolnika,,,szczęściarz

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter