zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

statystyki

Emerytury i renty parlamentarzystów - prezydent podpisał nowelę ustawy

skomentuj

Uposażenie poselskie lub senatorskie przysługuje parlamentarzyście również wtedy, gdy pobiera on emeryturę - prezydent Lech Kaczyński podpisał nowelę ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, która ujednolica prawa emerytalne i rentowe parlamentarzystów z prawami pozostałych obywateli.

Publikacja: 29 sierpnia 2009, 14:17 Aktualizacja: 29 sierpnia 2009, 14:23

Zgodnie z ustawą o emeryturach z FUS, kobieta po ukończeniu 60 lat, a mężczyzna 65 lat otrzymują pełną emeryturę i mogą ją łączyć z wynagrodzeniem pochodzącym z innych źródeł. Ta ogólna zasada dotyczy wszystkich, także posłów i senatorów.

Jednak w ustawie o wykonywaniu mandatu parlamentarzysty znalazł się niezgodny z tą zasadą zapis, że parlamentarzysta, który nie zawiesił prawa do emerytury lub renty, nie mógł pobierać uposażenia poselskiego czy senackiego. Tylko w uzasadnionych przypadkach Prezydium Sejmu lub Prezydium Senatu mogło przyznać całe lub częściowe uposażenie.

W związku z tym zdarzało się, że posłowie i senatorowie, którzy nabyli prawo do emerytur i nie pobierali przysługującego im uposażenia, działali na własną szkodę. Nowelizacja przewiduje więc, że uprawnionemu do emerytury parlamentarzyście, uposażenie poselskie lub senatorskie przysługuje również wtedy, gdy pobiera on emeryturę.

Komentarze: 35

  • 1: filologini z IP: 83.11.174.* (2009-08-29 15:01)

    Jest kryzys i przeciętnemu Polakowi coraz gorzej będzie się żyło. Przyszli emeryci, o ile doczekają, będą musieli wegetować za ok. 600-700 PLN. Uposażenia posłów i senatorów są bardzo wysokie (zbyt wysokie), więc ich emerytury też będą bardzo wysokie. Biorąc pod uwagę wątpliwą jakość oraz efektywność ich pracy oraz fakt, że opłaca ich nie prywatny przedsiębiorca, a właśnie ci podatnicy, którzy dzięki posłom i senatorom po latach pracy będą prowadzili egzystencję dziadów, temat uposażenia posła, jego emerytury/renty jest społecznie mocno drażliwy. Jako obywatel pracujący i płacący od ponad 20 lat podatki w tym kraju domagam się, aby posłowie i senatorzy solidarnie obniżyli swoje wynagrodzenia o 50% oraz zredukowali swą liczebność o te same 50%. Obawiam się, że zdeterminowane, doprowadzone do granic wytrzymałości społeczeństwo może wkrótce wyraźniej okazać niezadowolenie z państwa.

  • 2: arimgdynia z IP: 81.190.49.* (2009-08-29 16:06)

    do 1! SŁUSZNA RACJA !

  • 3: yeti z IP: 89.72.3.* (2009-08-29 16:15)

    a po co im emerytury ???

    I tak nakradli dużo, że mają z czego żyć.

  • 4: Kolombo z IP: 83.142.122.* (2009-08-29 16:25)

    Jeżeli dieta posła to ok 15 tys zł. To i tak taki poseł musi zawiesić emeryturę. Więc po kiego ta ustawa. Co to jest za polityk który żre za pieniądze podatników V lub VI kadencji . Konieczna jest zmiana ordynacji wyborczej by takich darmozjadów się pozbyć gdyż wybiera się ich do żłobu z pierwszych miejsc list partyjnych . Tacy darmozjady przez okres swoich 5-do 6 kadencji napożyczali od obcego kapitału 300 miliardów dolarów -gdzie ten szmal???

  • 5: Roch z IP: 80.51.196.* (2009-08-29 17:22)

    Niestety demokracja tworzy władzę przedstawicieli wybieranych przez społeczeństwo, którzy sami decydują ile sobie płacić i za co, i jak długo. A to już nie demokracja tylko autokracja. Najgorsze, że nikt tego nie może zmienić tylko sami przedstawiciele, a oni zmieniają tylko na lepiej dla siebie.
    Jak nie staniesz obywatelu zawsze dupa z tyłu - niestety.

  • 6: Bola z IP: 83.22.139.* (2009-08-29 17:36)

    Wszyscy przedmówcy (od 1 do 5) mają rację!!!

  • 7: gosciu z IP: 77.114.46.* (2009-08-29 18:11)

    Dbają tylko o własne interesy, zwykły szary człek tylko dostaje po D--e.

  • 8: tik z IP: 83.27.127.* (2009-08-29 18:35)

    Za poprzedniego systemu udało się niewiele rzeczy, tak samo jak i w teraźniejszym. Każdy system, to tylko walka o koryto i nic więcej. Demokracja to chytry pozór, ale tylko okręgi jednomandatowe w wyborach do sejmu, senatu i samorządów, ukróciłyby partyjne pieniactwo. Mafijność i kumoterstwo zawsze jednak będą istnieć. IPN, urząd prezydenta, wszystkie zbędne urzędy, instytucje oraz rady nadzorcze do likwidacji, a liczebność sejmu i senatu zredukować czterokrotnie. Dla przykładu podam, że USA, państwo o powierzchni ponad 9mln km2 i ludności ponad 300mln, ma niby demokratyczne instytucje: 1) Izba Reprezentantów - 435 osób, 2) Senat - 100 osób. Stara prawda, że polityka to ku..., zło... i ban... jest zawsze aktualna.

  • 9: Koryto rządzi, koryto dzieli. z IP: 89.79.116.* (2009-08-29 18:46)

    Takim ciągle mało.
    Oni przyrównują się do zachodu, tylko zapominają, że pół Polski żyje na poziomie Białorusi.

  • 10: młody liberał z IP: 77.254.157.* (2009-08-29 18:55)

    dlaczego prezydent Kaczyński podpisał ustawę bo chce zabezpieczyć starość swojemu bratu Jarosławowi , by ten na starość nie obudził się z głowa w nocniku, he he he.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter