statystyki

40 tys. zł bezzwrotnej dotacji na własny biznes

autor: Paweł Jakubczak29.08.2009, 03:00

Pracownicy i bezrobotni mogą ubiegać się o bezzwrotna pomoc finansową na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej.

reklama


reklama


W ostatnim czasie coraz więcej ludzi myśli o założeniu własnego biznesu. To typowe w czasie spowolnienia gospodarczego, kiedy firmy raczej zwalniają pracowników, niż przyjmują nowych. O własnej działalności poważnie myślą osoby, które nadal pracują, ci którzy któryś raz z rzędu u kolejnych pracodawców przeżyli finansowe rozczarowali i bezrobotni. Wszyscy oni mogą ubiegać się o pieniądze unijne na rozpoczęcie działalności, a bezrobotni także o dotację z urzędu pracy. Warto pamiętać, że osoby bezrobotne nie mogą ubiegać się o pieniądze unijne z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki i w urzędzie pracy z Funduszu Pracy.
Kwota pomocy unijnej jest wyższa niż z Funduszu Pracy. W ramach działania 6.2 z PO KL można otrzymać do 40 tys. zł, a z Funduszu Pracy do 18,48 tys. zł (maksymalnie do sześciu średnich płac).

Pomoc unijna

Osoba, która uzyskała pomoc unijną na rozpoczęcie działalności gospodarczej nie będzie musiała jej zwracać, jeśli przetrwa na rynku przez rok. O pomoc może ubiegać się każdy. Jednak grupami traktowanymi w sposób priorytetowy przy rekrutacji są kobiety, osoby do 25. roku życia, osoby długotrwale bezrobotne, osoby po 50. roku życia, a także osoby zamieszkujące na obszarach wiejskich.

Rekrutację przeprowadzają operatorzy. Mogą nim być różne instytucje, na przykład fundacje, stowarzyszenia. Lista operatorów w danym województwie znajduje się na stronach internetowych wojewódzkich urzędów pracy lub urzędów marszałkowskich. Operatorzy zamieszczają ogłoszenia w prasie i internecie. Osoby zainteresowane mogą pobrać formularz ze strony internetowej bądź w biurze projektu, a następnie wypełnić go i złożyć we wskazanym miejscu i terminie. Zawiera informacje o potencjalnym wnioskodawcy, opis planowanego przedsięwzięcia.
O tym, kto weźmie udział w projekcie, decyduje komisja rekrutacyjna. Ocenia ona najlepsze merytorycznie wnioski. Etapem kwalifikacji jest też rozmowa kwalifikacyjna. Już na etapie rekrutacji do projektu oceniany więc jest pomysł na biznes m.in. pod kątem realności, trwałości i innowacyjności. Oceniane też są predyspozycje psychologiczne do prowadzenia działalności gospodarczej, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, dodatkowe kwalifikacje i umiejętności związane z profilem planowanej działalności.

Osoby zakwalifikowane do projektu biorą udział w bloku szkoleniowo-doradczym. Szkolenie dotyczy administracyjno-prawnych aspektów podejmowania i prowadzenia działalności, tworzenia biznesplanu itd. Trenerami są specjaliści, praktycy życia gospodarczego. Każdy uczestnik szkolenia może korzystać z doradztwa indywidualnego.
Po zakończeniu szkolenia jego uczestnik składa wniosek o wsparcie finansowe. Ocenia go merytorycznie i formalnie komisja. Osoby, których wnioski zostały pozytywnie ocenione przez komisję, podpisują umowę o dofinansowanie. Dotacja jest bezzwrotna, pod warunkiem że przedsiębiorca będzie prowadził firmę przez minimum 12 miesięcy. Dotację można przeznaczyć na pokrycie wydatków inwestycyjnych (w tym m.in. na środki transportu, składniki majątku trwałego, koszty prac remontowych i budowlanych) i na środki obrotowe, w szczególności zakup surowców i materiałów.

Oprócz dotacji uczestnik szkolenia może uzyskać wsparcie pomostowe na pół roku, z możliwością przedłużenia do roku. Wsparcie to polega na wypłaceniu beneficjentowi co miesiąc 1,1 tys. zł. Ta kwota może być przeznaczona wyłącznie na pokrycie niezbędnych, bieżących opłat, bezpośrednio związanych z prowadzeniem działalności, np. opłaty telekomunikacyjne, czynsz, składki ZUS.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Własne

Polecane

  • Człowiek Pracy(2012-10-16 20:07) Odpowiedz 00

    A ja powiem jak jest na prawdę. Kiedyś ludzie brali pożyczki na domy i całe gospodarstwa a potem przyszedł dzień w którym ową pożyczkę spłacali przysłowiową czapką gruszek , ale dziś powiedzą , że strasznie się naharowali To samo jest z tymi Biznesmenami za dychę co zaczęli powielanie pomysłów naszych Dziadków kiedy w ogóle nie było konkurencji.

  • cez(2009-11-12 17:36) Odpowiedz 00

    Ad. alojzy umlaut
    W pełni się zgadzam!!!
    Ad. filologini
    Czy jeżeli byłbyś bezrobotnym w wieku 35-45 lat i miałbyś dosyć harówy za1500 PLN netto z wiecznym narzekaniem, że szefostwa nie stać nadal na podwyżki płac bo jest kryzys, a przed miesiącem kupili następne auto ( Mesio 300 SL prosto z salonu) to czy nie miałbyś chęci wziąć sprawy w swoje ręce??? I nie zważać na to KTO chce Ci pomóc! OK pośrednicy to niepotrzebne obciążenie, ale dla ludzi którzy widzą swoją szansę w tych projektach to nie jest argument!

  • wyzyskiwany przez prywaciaży(2012-01-23 21:45) Odpowiedz 00

    to biednym bezrobotnym dotacji nie dac tylko tym co juz maja firme ,i to jest fer,byłem na spotkaniu i widziałem tych wszystkich starających sie o dotacje ,przykład tylko jeden, pewien pan sie stara bo go tam widzialem ,jest niby bezrobotny,,a jedna firme ma na syna a druga na zone ,kasy ma jak lodu (domy ,warsztaty)bo go dobze znam i co wy na to,,,

  • widmo(2011-08-12 18:22) Odpowiedz 00

    Pracowałem 20 lat w firmach powiedzmy złodziejskich ,które ludzi mają za nic traktują jak śmieci czują się panami .
    Bieda w naszym kraju nigdy się nie skończy i wyzysk człowieka a każdy to katolik nie ma sprawiedliwości ,bo nauczyli nas kraść popatrzmy na auto-handel takie pieniądze i nikt niczego nie robi,że by coś mieć nie można być uczciwym,a dotacje są dla znajomych i rodziny.

  • baca(2010-10-05 16:58) Odpowiedz 00

    *filologini- "(...)Należy wspomagać istniejące zakłady pracy poprzez obniżenie podatków i kosztów pracy." jednym słowem boisz sie ze konkurencja cie wygryzie i tego ze nie bedziesz mogl kupic nowego auta z salonu bo nie bedziesz miec roboli ktorzy robia u ciebie za 1500zl badz najnizsza krajowa + reszta pod stolem... jak dla mnie dotacje na nowy biznes to + niech kazdy bd swoim panem a nie zapier*** na innych cale zycie, a ci beda sie wozic furami skorami ********* domem i smiac sie innym w twarz

  • xxxxx(2010-04-22 12:03) Odpowiedz 00

    ha,ha, ha, najlepiej wszyscy załóżmy jednoosobowe firmy i bądźmy dla siebie zarówno dostawcą jak i odbiorcą usług...

  • a(2010-03-26 22:41) Odpowiedz 00

    a własnie to radziłbym OBSERWATORCE ahahhaa

  • a(2010-03-26 22:40) Odpowiedz 00

    Ludzie od czegoś trzeba zacząć,a te pomoce finansowe daja mozliwosci I moge sie założyć ze niejeden biznes bezrobotnego korzystającego z dofinansowania nie lepiej prosperuje i jest lepeij zarządzanym biznesem niz firma OBSERWATORKI .
    Hmmm w zwiazku z komentarzem,nasuwa sie tylko jedno pytanie czy ów innowacyjnego pomysłu na biznes,nie trzeba by było opatentowac?wtedy zawsze była by pewność ze nikt nie z nas nie ściągnie

  • Rafał(2010-01-25 20:50) Odpowiedz 00

    Ma cie racje +)

  • j(2010-01-25 20:19) Odpowiedz 00

    xd

  • olesia(2010-01-25 20:15) Odpowiedz 00

    :(

  • Olesia(2010-01-25 20:13) Odpowiedz 00

    O co chodzi ;)

  • zrozpaczona(2010-01-15 08:42) Odpowiedz 00

    Jesteście bezduszni.Jestem młodą mama czwórki małych dzieci i niestety osobą bezrobotną. Wraz z mężem w ubiegłym roku straciliśmy pracę.Dla mnie założenie firmy było by jedynym wyjściem z patowej sytuacji,ponieważ pochodzę ze wsi a znalezienie nowej pracy to jak trafienie w totka.Wcale tu nie chodzi o powielanie kogoś pomysłów bo każdy ma swoje inwencje. Wy nie wiecie jak to jest utrzymać 6 osób za marne 500 zł rodzinnego miesięcznie.Już płakać się chce przez ten kryzys.To dla mnie duża szansa na zapewnienie lepszego bytu dzieciom, bo pukanie w każde drzwi pracodawcy i słuchanie odmowy to boli.Młody przedsiębiorco masz zupełna racje- kwota 40 tyś na start to znowu nie bagatella kwota ale kropelka być może na lepsze jutro.Pozdrawiam i życzę każdej biednej rodzinie samych sukcesów.

  • bami(2010-01-12 15:24) Odpowiedz 00

    jestem studentką, chciałabym założyć własny biznes. czy mam szansę taką samą jak bezrobotny? proszę o kontakt gg: 1351850

  • piotrek(2009-11-17 09:38) Odpowiedz 00

    pan widze smieszny jest:) ale nie bedzie do smiechu jak bedzie trzeba oddawać kaskę:))) bo komisja sprawdza czy sprzet jest zakupiony...#

    3: Anty Frajer z IP: 89.174.254.* (2009-08-30 14:10)

    Hahaha a ja dostałem kaskę i mam wakacje przez rok bo muszę płacić minimalny ZUS i tylko generuję koszty już mam 4 tys. zwrotu Vatu

  • alojzy umlaut(2009-11-03 22:14) Odpowiedz 00

    Wiecie co ... idioci jestescie, widac jak dbacie o te wasze 'biznesy' ...
    przeciez kazdy z was prowadzacych biznes w kazdej chwili moze sie starac o dofinansowanie z UE !!! nie tylko nowe powstajace firmy dostaja dotacje , dzialajace rowniez.
    I tyle wzgledem komentarza do komentarzy. Jak sie nie znam na czyms to sie po prostu nie wypowiadam, lepiej nic nie mowic niz mowic duzo a glupio.

  • mlody przedsiebiorca(2009-11-16 16:16) Odpowiedz 01

    nie uczciwe to jest ze na start dostaje sie tylko 40 tys, na co to ma wystarczyć?
    dla osob ktore juz prowadzą swoj biznes dotacje są kilkakrotnie wyższe. Tak samo trzeba sie natrudnić zeby dostac na start 40tys jak i kilkakrotnie wiecej dla osob juz działalonośc prowadzących. odnośnie tych początkowych komentarzy: my powielamyy wasz pomysł na biznes? niech sie wypowie ten ktory dany biznes wymyślił pierwszy na świecie!!

  • Mała(2009-10-31 10:25) Odpowiedz 00

    Co wy gadacie przecież stocznia zwolniła setki ludzi,którym należy się pomoc chociażby z urzędu pracy,czym mają wykarmić rodziny czekaniem na kolejną porażkę???A dzięki unii te pieniądze wcale nie pójdą na marne dodam,że jak Wy zaczynaliście nie należeliśmy do unii europejskiej a dziś do niej należymy i jest to duży plus,że pomaga bezrobotnym.Chcieliśmy unię to ją mamy:)Pozdrawiam bezrobotnych.

  • filologini(2009-10-30 21:41) Odpowiedz 00

    Zgadzam się z poprzednikami. Dotacje niszczą zdrową konkurencję na rynku i demoralizują. Takie pomysły mogą mieć jedynie siedzący za biurkami urzędnicy, kórzy nie wiedzą, czym tak naprawdę jest trud samodzielnego założenia i prowadzenia firmy. Owszem, niepełnosprawnym należy pomagać. Bezrobotnym też, ale bez sensu jest zakładanie przez nich wlasnych biznesów. Należy wspomagać istniejące zakłady pracy poprzez obniżenie podatków i kosztów pracy. Bez sensu jest to przewalaniekasy, która po drodze przykleja się do rąk kolejnym pośrednikom.

  • olek(2009-08-30 21:47) Odpowiedz 00

    Niestety 1 ma rację.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane