W trakcie sierpniowej sesji transferowej fundusz emerytalny zmieniło 154 tys. osób. Najwyższe saldo zanotowała AXA OFE, z kolei najwięcej klientów straciło Aviva OFE - podały w środowym raporcie Analizy Online.
Publikacja: 26 sierpnia 2009, 15:38 Aktualizacja: 26 sierpnia 2009, 15:48
"W ostatniej, sierpniowej sesji transferowej liczba przerejestrowanych członków OFE przekroczyła po raz pierwszy w ciągu 10-letniej historii działalności OFE poziom 154 tys. W porównaniu z poprzednią sesją liczba migrujących wzrosła o 6, 7 proc. Łącznie z tegorocznych okazji do zamiany funduszu skorzystało ponad 428 tys. członków OFE" - napisano w raporcie.
Najwyższe saldo przyjść i odejść zanotowały AXA OFE (21,9 tys.), OFE PZU (12,9 tys.) i Generali OFE (9, 7 tys.). Z kolei największy ujemny bilans miała Aviva OFE (-17,2 tys.), AIG OFE (-9,9 tys.) i Bankowy OFE (-6,3 tys.).
1: olek z IP: 194.181.127.* (2009-08-27 10:02)
W sierpniu 154 tys. osób zainteresowała zmiana OFE
W trakcie sierpniowej sesji transferowej fundusz emerytalny zmieniło rekordowo dużo osób! Zmiana OFE objęła ponad 154′000 osób. Najwięcej osób wybierało fundusz emerytalny AXA. Co nie dziwi znając liczbę kilkunastu tysięcy silnie zmotywowanych akwizytorów OFE, którzy mają na celu jedynie zdobycie klienta. Axa powiększa grono swoich klientów, natomiast tysiące klientów traci największy fundusz emerytalny na rynku: Aviva OFE.
Dlaczego Aviva OFE stracił ponad 17 tys. klientów?
Odpowiedź jest stosunkowo prosta dla osoby, która zna realia pracy akwizytorów OFE. Wszystko jasne staje się w momencie, kiedy uświadomimy sobie, że nazwa Aviva jest nowa na rynku, wcześniej fundusz emerytalny nazywał się Commercial Union. Co zatem robili nieuczciwi akwizytorzy? Posługiwali się kłamliwymi argumentami m.in. w następującej postaci:
- Commercial Union wycofał się z rynku, nowa firma to niewiadoma, jak będzie inwestowała? Nie wiadomo czy za jakiś czas nie zniknie z rynku wchłonięta np. przez inny gorszy fundusz itd.
Takie nieuczciwe praktyki są przykrym standardem na rynku OFE. Zawsze kiedy mamy do czynienia z fuzją OFE lub zmianą nazwy, czy właściciela - ten fundusz jest opuszczany przez rekordową liczbę klientów w porównaniu z innymi funduszami emerytalnymi.
“W ostatniej, sierpniowej sesji transferowej liczba przerejestrowanych członków OFE przekroczyła po raz pierwszy w ciągu 10-letniej historii działalności OFE poziom 154 tys. W porównaniu z poprzednią sesją liczba migrujących wzrosła o 6, 7 proc. Łącznie z tegorocznych okazji do zamiany funduszu skorzystało ponad 428 tys. członków OFE” - napisano w raporcie. Najwyższe saldo przyjść i odejść zanotowały AXA OFE (21,9 tys.), OFE PZU (12,9 tys.) i Generali OFE (9, 7 tys.). Z kolei największy ujemny bilans miała Aviva OFE (-17,2 tys.), AIG OFE (-9,9 tys.) i Bankowy OFE (-6,3 tys.).
Czy warto zmieniać OFE?
Na pewno warto, kiedy obecny fundusz mieści się pod koniec kilku niezależnych rankingów, kiedy nie jesteśmy zadowoleni z dotychczasowej obsługi, kiedy tracimy w porównaniu do innych funduszy emerytalnych. Jednak decyzja taka nie powinna być pochopna, nie powinna być podjęta pod wpływem pięknego Pana akwizytora OFE lub pięknej Pani akwizytor OFE. Nie dajmy się manipulować, nie dajmy się naciągać. Zawsze dajmy sobie dzień/noc na przemyślenie tematu, na porównanie wyników funduszy emerytalnych w internecie!
2: Mural z IP: 85.222.87.* (2009-08-27 10:03)
Niestety,u nas nie ma korzyści za "wierność."Za to częste zmienianie funduszy przez niektórych nadpobudliwych osłabia nasze wiernych jednemu funduszowi zyski.Co gorsza,zmieniają się właściciela funduszy,co rodzi nieufność.Nie tak miało być.
3: Ewa z IP: 87.199.17.* (2009-08-30 20:09)
Mam 7 lat do emerytury -rocznik 1956 (60 K ),Jak mogę wycofać się z OFE do którego zostałam namówiona"złowiona"przez nieuczciwego akwizytora w 1999r.
Jakie czynności mam podjąć by wycofać się z OFE i wrócić do ZUS.?
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.