W lipcu 2009 r. aż o 17 proc. zwiększyła się liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Stopa bezrobocia wzrosła do 10,8 proc.
Publikacja: 26 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 26 sierpnia 2009, 10:50
Firmy coraz częściej zwalniają pracowników z przyczyn dotyczących zakładów pracy. Jak wynika z ostatnich danych GUS, w lipcu 2009 r. przybyło 61,9 tys. takich osób, czyli o 6 proc. więcej niż miesiąc wcześniej. Ogółem bez pracy pozostawało 1, 676 mln osób, w tym 1,3 mln bez prawa do zasiłku.
– Wzrost liczby zwalnianych z przyczyn dotyczących pracodawcy wskazuje, że rynek pracy nadal odczuwa kryzys gospodarczy – mówi Henryk Michałowicz, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.
Stopa bezrobocia wzrosła w lipcu o 0,1 pkt proc. i osiągnęła poziom 10,8 proc. Wcześniej po raz ostatni wskaźnik bezrobocia wzrósł w marcu tego roku. W okresie od marca do czerwca bezrobocie spadło 0,5 pkt proc. (z 11,2 do 10,7 proc.).
– W najbliższym czasie możemy spodziewać się dalszego wzrostu bezrobocia. Pozytywnym sygnałem dla polskiego rynku pracy może być jednak informacja o wzroście gospodarczym w Niemczech. Polski rynek pracy powinien to odczuć za około 6–7 miesięcy – mówi Henryk Michałowicz.
Podkreśla, że dla firm to sygnał, że nie będzie dalszych redukcji kontraktów z niemieckimi kontrahentami.
W lipcu wyraźnie, bo aż o 17 proc., wzrosła liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Do urzędów pracy zgłosiło się 264,1 tys. osób, czyli o 38,3 tys. osób więcej niż w czerwcu. Jednocześnie w lipcu ponad 86 tys. pracowników wyrejestrowało się z pośredniaka z tytułu podjęcia pracy. Pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 79,8 tys. ofert zatrudnienia, czyli o 900 więcej niż miesiąc wcześniej.
1: wiktor z IP: 79.185.204.* (2009-08-26 08:44)
chcieliście cudów PO? To macie to na co głosowaliscie
2: specjalista z IP: 89.25.186.* (2009-08-26 09:46)
No niestety co racja to racja, w mojej firmie klimat na zwolnienia najpierw nieco zmalał, a teraz znowu się zaczęło - czego jestem najlepszym przykładem. Zacząłem szukać, ale jest kiepsko - w PUP nic dla mnie nie ma (dość wąska branża, specjalista), znajomi sami boją się o stołki, a co dopiero polecać kogoś innego, pozostaje mi tylko internet i różne portale pracy -porejestrowałem się wszędzie, od tych dużych (pracuj, praca, infopraca), po rozwijające się (np. jobexpress), ofert faktycznie jest kupa, choć z takimi dla mnie jednak kiepsko...
3: antyfedak z IP: 88.199.111.* (2009-08-26 09:57)
spoko fedakowa juŻ pracuje nad rewolucyjnym pomysłem na bezrobocie! eutanazja rozwiązuje wszystkie problemy!
4: oszukana - 54 z IP: 83.145.184.* (2009-08-26 21:22)
Jak u nas ma być dobrze skoro ludzie pobieraja emerytury i dalej zajmują te same stanowiska pracy nie zwalniając się.Młodzi zaś pracy nie mają bo "staruchy" zajmują stanowiska - a po 35 latach pracy powinni siedzieć w domach - odpoczywać i pozwolić młodym na pracę ! Ci z rządu zrobili tą ustawę pod siebie stary niech pracuje aż do śmierci a młodzi wykształceni ludzie pracy nie mają .
To jest wina naszego CUDOTWÓRCY !
5: młody liberał z IP: 77.254.129.* (2009-08-26 21:35)
do oszukana;zgadza się ludzi którzy kombinują z emeryturami jest cała armia. sek w tym ze ze jest społeczne przyzwolenie na takie praktyki, bo ludzie z reguły postępują; co mnie to obchodzi, mogą mnie ciągać po sądach itp.
6: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-08-26 22:15)
przejscie na emeryture to prawo. a nie obowiazek.. szanowni analfabeci z PO.
A pza tym ZUS alarnuje, że jesienią przybedzie zbyt duzo emerytów i będą kłopoty z wypłata emerytur.
I to są moi drodzy te cuda w wydaniu nieudaczników PO
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.