Urzędy pracy mogą kierować bezrobotnych na trwające do pół roku staże w firmach. Osoby, które nie ukończyły 25 lat, mogą być na stażu nawet do roku. Na wniosek bezrobotnego pracodawca musi udzielić mu dwóch dni wolnych za każde 30 dni kalendarzowe odbywania stażu. Za staż i za dni wolne przysługuje stypendium szkoleniowe w wysokości 791 zł. Tak wynika z przepisów ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.).

W trakcie odbywania stażu bezrobotny nie ma prawa do zasiłku. Większość bezrobotnych z reguły ma własne konto bankowe, na które wpływa kwota stypendium z urzędu pracy.

– Wszyscy nasi stażyści mają konta – mówi Piotr Matusiak, kierownik działu rynku pracy w urzędzie pracy w Białymstoku.

Zdarza się jednak, że niektórzy nie mają konta. Wtedy sami muszą odebrać pieniądze w kasie urzędu pracy.

– Firma wymaga jednak ode mnie, żebym pisał podanie o dzień wolny na odbiór stypendium w urzędzie pracy – pisze czytelnik GP.

Zdaniem Agnieszki Lechman-Filipiak, partnera i radcy prawnego w kancelarii prawnej DLA Piper, firmy nie mogą zmuszać stażystów do korzystania z urlopu. Podkreśla, że stażysta i przedsiębiorca powinni jednak określić rozwiązanie techniczne potrzebne do odbioru stypendium.

– Mogą ustalić np., że stażysta będzie w dniu odbioru stypendium pracował przez pół dnia albo że odpracuje czas, jaki poświęcił na wizytę w urzędzie pracy – mówi Agnieszka Lechman-Filipiak.

Stażysta nie ma podpisanej umowy z pracodawcą. To dyrektor urzędu pracy w imieniu starosty podpisuje umowę z firmą organizującą staż. Bezrobotny odbywa go według programu określonego w umowie. Przy ustalaniu programu powinny być uwzględnione predyspozycje psychofizyczne i zdrowotne, poziom wykształcenia i dotychczasowe kwalifikacje zawodowe bezrobotnego. Program powinien określać m.in. nazwę zawodu lub specjalności, której dotyczy, zakres obowiązków bezrobotnego, rodzaj uzyskiwanych kwalifikacji lub umiejętności zawodowych, sposób ich potwierdzenia, opiekuna stażysty.