zaloguj się do e-DGP

PilneMinister zdrowia złożył wniosek o odwołanie prezesa NFZ Jacka Paszkiewicza

statystyki

Urzędy rywalizują o pracowników

skomentuj

Kierownicy urzędów proponują dobrze przygotowanym pracownikom z innych placówek wyższe zarobki oraz awans za przejście do ich urzędu.

W administracji państwowej urzędnicy przenoszą się do innych urzędów w poszukiwaniu wyższych zarobków i awansu. O tych najlepszych zabiegają sami dyrektorzy i naczelnicy jednostek.

Możliwość przeniesienia z urzędu do urzędu jest praktykowana m.in. w służbie cywilnej. Pracownicy ministerstw, urzędów centralnych współpracują ze sobą i spotykają się na tzw. uzgodnieniach. Dzięki takim kontaktom dyrektor departamentu, który ma wolne stanowisko, może starać się o pozyskanie pracownika z innego urzędu, którego poznał np. w trakcie prac nad wspólnym projektem. Może mu zaproponować wyższe stanowisko i pensję. Jeśli pracownik służby cywilnej będzie zainteresowany takim przejściem, to do zmiany pracy musi uzyskać zgodę swojego dyrektora generalnego.

Nierówność płacowa

Motywacją do przeniesienia są też nierówne zarobki w poszczególnych urzędach. Średnie wynagrodzenia pracowników zatrudnionych w Ministerstwie Skarbu Państwa (najniższe wynagrodzenia) oraz Ministerstwie Finansów (najwyższe płace) różnią się od siebie nawet o 3 tys. zł.

– Jeśli dyrektor urzędu zaproponuje pracownikowi 1 tys. zł podwyżki i dobre stanowisko, to bez wahania taki urzędnik do niego przejdzie – mówi prof. Mirosław Stec, były przewodniczący Rady Służby Cywilnej. Tłumaczy, że dopóki płace w urzędach na tych samych stanowiskach nie zostaną wyrównane, to urzędy wzajemnie będą sobie podbierały wysokiej klasy specjalistów.

Komentarze: 5

  • 1: inspektor z IP: 145.237.98.* (2009-08-20 07:30)

    Nie rozumiem zasad wynagradzania w urzędach. Jestem pracownikiem jednego z nich i obserwuje np. takie sytuacje:
    siedzą dwie osoby w jednym pokoju, robią to samo, jedna zarabia 2 tyś a druga 3 tyś i nie jest to niczym uzasaadnione poza prywatną znajomością z dyrektorem.

  • 2: Q23 z IP: 83.26.230.* (2009-08-20 09:12)

    W urzedach szczegolnie gminno-miejskich nadal zatrudnia sie tych co otrzymuja emeryture a inni biegaja,szukaja aby znalesc zatrudnienie.Podobne sytuacje panuja jak wyzej opisana.

  • 3: Q23 z IP: 83.26.230.* (2009-08-20 09:15)

    Dlczego w sklad uposazenia wchodzi wysluga lat !!! dodatek Gierkowski ???

  • 4: urzędnik z IP: 193.192.167.* (2009-08-20 10:22)

    no właśnie, a nasz wspaniały rząd wymyślił ustawę o racjonalizacji przewidującą zwolnienia 10% pracowników. Nie będzie kogo zwalniać, bo wszyscy sami odejdą do samorządów czy do RCL, Kancelarii Sejmu czy Senatu. Ciekawe w jaki sposób ma to w ogóle motywować urzedników do pracy, jak czyta się, że na tym samym stanowisku w jednym urzedzie zarabia się 8 tys, a w innym 2 tys.

  • 5: Rywalizują??? z IP: 89.79.116.* (2009-08-22 11:48)

    Chyba autor chciał tym " ambitnym " artykułem przysłonić - WIELKI PROBLEM BEZROBOCIA W POLSCE.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter