Przypływ bezrobotnych wśród kadry zarządzającej zaobserwował Wojewódzki Urząd Pracy. Z ich danych wynika, że w lutym 2009 r. zarejestrowanych było 83 bezrobotnych byłych szefów i kierowników, ale już dwa miesiące później ich liczba wzrosła o blisko 30 procent. Tendencje są wzrostowe, bo w lipcu liczba bezrobotnych wśród kadry zarządzającej powiększyła się o 50 proc. w stosunku do kwietnia 2009 r. Bez pracy pozostawało 127 menedżerów. Najwięcej było dyrektorów wykonawczych, kierowników działu marketingu i sprzedaży, kierowników małych przedsiębiorstw w handlu hurtowym i detalicznym.

Kadra na wymianę

Zdaniem Rafała Grodzickiego, byłego dyrektora administracyjno-finansowego w Renault Trucks Polska, pracodawcy rozstają się z kadrą zarządzającą m.in. dlatego, że następuje centralizacja zarządzania, tak jak to miało miejsce w jego przypadku.

– Kolejny powód to wymiana kadry na taką, która ma mniejsze oczekiwania finansowe, co często wiąże się też z mniejszym doświadczeniem – mówi Rafał Grodzicki.

Menedżerowie nie należą do grupy, która po utracie pracy natychmiast rejestruje się w urzędzie pracy – stąd zapewne niedoszacowanie bezrobocia w tej grupie zawodowej. Jak przyznaje Rafał Grodzicki, rejestracja w urzędzie to ostateczność.

Zbigniew Kowalski, konsultant biznesu specjalizujący się w coachingu z zakresu poprawy efektywności osobistej i organizacji, uważa, że problemy z zatrudnieniem w dużej mierze mają ci menedżerowie, którzy utratę pracy wiążą wyłącznie z kryzysem czy też dekoniunkturą, a nie z brakami we własnych umiejętnościach, złymi decyzjami czy brakiem zdolności przekonania do siebie zarządów.

– Swoje umiejętności trzeba umieć dopasować do oczekiwań rynku pracy, a nie eksponować bez patrzenia, czy ktokolwiek w ogóle jest nimi zainteresowany – wyjaśnia Zbigniew Kowalski, partner zarządzający w firmie Niezależni Konsultanci Biznesu: Zbigniew Kowalski & Partnerzy.

Praca poniżej kwalifikacji

Pracodawcy wykorzystują kryzys, oferując pracę kadrze nawet za dwukrotnie niższe stawki. Następuje też obniżanie zarobków menedżerów od 7 do nawet 25 proc. dotychczasowego uposażenia. Niektórzy bezrobotni menedżerowie decydują się na pracę poniżej swoich kwalifikacji, ale trudno pohamować ambicje i np. z dyrektora handlowego przekwalifikować się w handlowca albo z dyrektora finansowego w księgowego.

Rafał Grodzicki np. woli dłużej szukać pracy, ale znaleźć pracodawcę, który da mu nie tylko odpowiednie wynagrodzenie, ale także ciekawą i satysfakcjonującą pracę z możliwością zatrudnienia na dłuższy okres.