statystyki

Firmy nie będą informować urzędów pracy o zatrudnieniu bezrobotnego

autor: Paweł Jakubczak08.09.2008, 03:00; Aktualizacja: 08.09.2008, 16:37
  • Wyślij
  • Drukuj

Pracodawcy nie będą już podlegać grzywnie wynoszącej co najmniej 3 tys. zł za niepoinformowanie urzędu pracy o zatrudnieniu osoby bezrobotnej.





Pracodawcy, zatrudniając pracownika, nie będą zobowiązani do uzyskania od niego pisemnego oświadczenia, czy pozostaje on w rejestrze bezrobotnych. Tak wynika z przygotowanej w resorcie pracy nowelizacji ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz 415 z późn. zm.). Znajduje się ona w konsultacjach społecznych.

Obecnie pracodawcy przed zatrudnieniem pracownika są zobowiązani do uzyskania od niego oświadczenia, czy pozostaje w rejestrze urzędu pracy. Pracodawca musi przesłać je do urzędu pracy w ciągu pięciu dni, jeśli chce zatrudnić kogoś, kto jest zarejestrowany w urzędzie. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu grzywna w kwocie wynoszącej co najmniej 3 tys. zł. Jednocześnie bezrobotny, który podejmie zatrudnienie bez powiadomienia o tym Powiatowego Urzędu Pracy (PUP), może zapłacić co najmniej 500 zł grzywny.

Zdaniem Romana Giedrojcia, zastępcy głównego inspektora pracy (GIP), gdyby proponowana nowelizacja weszła w życie, oznaczałoby to, że za to samo wykroczenie firmy nie płaciłyby grzywny, a bezrobotni tak. Według Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) należy utrzymać obowiązek uzyskania przez firmy oświadczenia od zatrudnianych przez nie osób.

- W przeciwnym razie ta sama osoba może otrzymywać jednocześnie zasiłek dla bezrobotnych i pensje - mówi Roman Giedrojć.

Taka praktyka zdarza się w firmach. PIP podczas swoich kontroli wykryła, że w okresie lipiec 2007 - czerwiec 2008 r. zatrudniły one 1705 osób, które jednocześnie pobierały zasiłek dla bezrobotnych, nie informując o tym PUP.

Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich jest zdecydowanym zwolennikiem likwidacji obowiązku uzyskiwania przez firmy oświadczenia, czy zatrudniona przez nie osoba jest zarejestrowana jako bezrobotna.

- Trzeba zdjąć z firm ten zbędny dla nich obowiązek informacyjny - mówi.

Dodaje, że powinien on spoczywać wyłącznie na osobie bezrobotnej.

PIP domaga się jednak, aby obowiązek uzyskania oświadczenia spoczywał nie tylko na przedsiębiorcach, którzy zatrudniają pracowników, ale także na tych, którzy powierzają innym osobom pracę na podstawie umów cywilnych, zlecenia lub o dzieło. Ma to pozwolić urzędom pracy dysponować rzetelniejszymi danymi o zatrudnianiu osób bezrobotnych.

12 proc. kontrolowanych przez PIP firm nie powiadamia urzędów pracy o zatrudnieniu bezrobotnych




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 4

  • 1: tak i nie z IP: 83.11.228.* (2008-09-08 08:01)

    Pracodawca zgłasza zatrudnienie do PUP, a tam statystyka idzie w górę.
    Każdy pracownik powinien liczyć się z konsekwencjami, jeśli oszukuje - pobierając zasiłek i równocześnie pracując. Zgłaszanie zatrudnienia do PUP, to zbędne "wycieczki" do urzędu, a więc również koszty, gdy urząd oddalony o 50 kilometrów. Prawda ?

  • 2: empl z IP: 79.188.87.* (2008-09-08 09:22)

    Nieprawda. Mozesz wyslac faxem. Koszt jak za polaczenie lokalne wg stawek operatora :)

  • 3: mala z IP: 83.9.110.* (2008-09-08 10:19)

    PIP domaga się jednak, aby obowiązek uzyskania oświadczenia spoczywał nie tylko na przedsiębiorcach, którzy zatrudniają pracowników, ale także na tych, którzy powierzają innym osobom pracę na podstawie umów cywilnych, zlecenia lub o dzieło. Ma to pozwolić urzędom pracy dysponować rzetelniejszymi danymi o zatrudnianiu osób bezrobotnych.

    Przecież już się o tym informuje

  • 4: Tere z IP: 195.117.31.* (2008-09-12 09:48)

    Hmm a jeśli pacownik mówi, że nie był zarejestrowany w PUP?

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie