statystyki

Bezrobotny, który dorabia, zapłaci nawet 5 tys. zł kary

autor: Paweł Jakubczak14.08.2009, 03:00; Aktualizacja: 15.08.2009, 07:53

Niektórzy bezrobotni nie informują urzędu pracy o podjęciu stałego lub czasowego zatrudnienia. Bezrobotny może zapłacić co najmniej 500 zł grzywny za wykonywanie nielegalnej pracy. Państwa Inspekcja Pracy chce, żeby przedsiębiorcy informowali urzędy pracy o zatrudnianiu bezrobotnych.

Reklama


Reklama


Bezrobotni, także ci, którzy otrzymują zasiłek, w tym samym czasie nielegalnie pracują. Kontrole Państwowej Inspekcji Pracy pokazują jednak tylko niewielką skalę tego zjawiska.

Kontrola PiP

W I półroczu 2009 roku 546 bezrobotnych pracowało nielegalnie (podjęło zatrudnienie, inną pracę zarobkową lub działalność gospodarczą i nie poinformowało o tym urzędu pracy). Tak wynika z najnowszego raportu Państwowej Inspekcji Pracy na temat legalności zatrudnienia.

– Najczęściej pracowali na czarno albo byli zatrudnieni na krótkoterminowe umowy zlecenia. Tylko niewielu było zatrudnionych na podstawie umowy o pracę – mówi Jarosław Leśniewski, dyrektor Departamentu Legalności Zatrudnienia w Głównym Inspektoracie Pracy.

135 bezrobotnych spośród 546 pobierało zasiłek dla bezrobotnych i otrzymywało dodatkowe pieniądze za swoją pracę. Oznacza to, że ponad 40 proc. z nich otrzymywało podwójne wynagrodzenie. Wiele wskazuje na to, że liczba pracujących bezrobotnych jest znacznie wyższa niż wynikałoby to z danych PiP.

W 2008 roku podczas kontroli inspektorzy pracy stwierdzili, że 3219 bezrobotnych pracowało nielegalnie, w tym 610 pobierało zasiłek dla bezrobotnych. W 2007 roku było to odpowiednio: 2180 i 736.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:GP

Polecane

  • Poznanianka(2015-11-21 07:48) Odpowiedz 30

    Witam mam taki problem ,ze z pup pobieralam zasilek ,a juz pracowalam na umowe ktora podpisalam 29.07 a do dzis do reki jej nie dostalam. POBRALAM 1zasilek gdy juz pracowalam I nie poszlam na podpis,gdyz chcialam zeby sami mnie skreslili,bo nie mialam zadnych papierow ze pracuje. Wczoraj dostalam pismo ze dwa swiadczenia sie zbiegly I mam sie wstawic do wyjasnien w pup. Co mi grozi?

  • Janusz(2009-08-14 07:23) Odpowiedz 10

    Chore, policyjne państwo. Wyłudzający nienależne świadczenie płaci 500 zł grzywny, a nieinformujący o tym co najmniej 3 tys. zł.
    Poza tym skala problemu jest jak widać z podanych danych tak znikoma, że nie stanowi żadnego problemu. Chyba, że dane są niepełne, a to oznacza, że płacimy ciężkie pieniądze na PIP i urzędy pracy, a oni nie wykonują swoich obowiązków. Może należy ich karać grzywnami po kilka tysięcy złotych za niedbanie o środki publiczne?

  • BUUUUM(2015-03-30 00:51) Odpowiedz 00

    Bedzie wojna,wyczysci srodowisko.

  • Drogi Rządzie a co ja będę miał za Waszą legalną(2009-08-16 17:45) Odpowiedz 00

    legalną PRACĘ.

    --emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów okradli ZUS ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was

  • chory kraj(2010-01-29 09:53) Odpowiedz 00

    NA NIEWIELKĄ SKALE? Kurde...to Wy po prostu nie chcecie tego widziec...w Ustrzykach Dolnych przynajmniej polowa zarejstrowanych jako bezrobotni pracują na czarno, a leczą sie choćby "za moje" (bo ja tyram od rana do nocy zeby zarobic na ZUS), poza tym pobierają wszystkie możliwe zasiłki, dostają dopłaty itp...w tym kraju wszystko jest tak jak byc nie powinno...niestety...za czasów komuny jedno bylo dobre...pilnowano, by wszyscy pracowali...a teraz jest wolna amerykanka...ostatnio przeczytałem, ze ci których dochody na osobe nie przekraczają trzysta pare złotych bedą płacic mniej za prad...to ja sie pytam po cholere pracowac? Moze zacznijcie zmuszac ludzi do pracy a nie podawac im wszystko na tacy? Ja bede miec podwyzke prądu zeby ktos płacił mniej? Dlaczego ja mam pracowac na czyjes opłaty lekarza itp?

  • wściekła i niepodporządkowana(2009-12-06 18:01) Odpowiedz 00

    Niech sie nasze kochane Państwo cmoknie ! Na etat nie wróce nigdy w zyciu bo pamietam to upokorzenie jak na poczatku zimy prosilam szefa o jakakolwiek podwyzke bo nie mialam na buty zimowe mieszkajac w zrujnowanej kawalerce i oszczedzajac na zarciu jak sie dalo. Potem firma mi nie wypalila i po 2 latach ciaglej walki o klienta skonczylam z 15 tysiacami dlugu w banku. Od 2 lat pracuje na czarno, zarabiam ponad 4 tys na miesiac. Splacilam dlug w banku, przez te 2 lata odlozylam na konto emerytalne wiecej niz przez 6 lat pracy na etacie ! Wreszcie moge wyjechac na wakacje i zobaczyc ciut świata, wreszcie moge kupic prezenty rodzinie na swieta, isc do kosmetyczki bez myslenia ile dni jedzenia za to mam. Pomimo ze z 1 firmą nie wyszło, myslalam zeby zarejestrowac dzialanosc ktora prowadze obecnei na czarno. I co ? Z prostych wyliczen wynika ze jelsi bede sama pracowac to mi zostanie po oplatahc i kosztach mneij niz polowa ! Zeby zarabiac mneij wiecej tyle samo co teraz musialabym zatrudnic 3 osoby na umowe o prace i dac im okolo 2 tys miesiecznie netto zeby nie zrejterowaly do konkurencji i porzadnie wykonywaly swoja prace. I jeszcze brać odpowiedzialność za ich prace dla moich klientów. Nijak mi sie to nie opłaca. Niedawno złapałam zpalenie krtani na tle alergicznym... W mojej przychodni dostalam termin za 3 tygodnie, kiedy bylam nieprzytomna od kaszlu po nocach i dusilam sie od opuchlizny ! Prywatnie dostalam termin na ten sam dzien i zapłacilam 80 zl ! Do okulisty przy zapaleniu spojówki uslyszalam ze mam czekac 6 tygodni wiec tez poszlam prywatnie !!! K...a co to ma byc ? I na co te wszystkie składki ??
    POLSKA = złodziejska mafia !

  • Zimny Antek(2009-11-29 14:26) Odpowiedz 00

    No, szkoda że bezrobotny, co nie raz bywa LENIEM ŚMIERDZĄCYM ma dostawać godziwy zasiłek za to że nie chce mu się, a człowiek który haruje dostanie 800-1000zł. i ma być zadowolony. Niektórzy to mają myślenie naszego rządu ...

  • monika(2009-10-30 09:05) Odpowiedz 00

    osobiście uwazam że gdyby zarobki w Polsce były odpowiednie do cen jakie są a zasiłki na tyle wysokie żeby dało się za nie przezyć to praca na czarno by się napewno mniej opłacala.W obecnej sytuacji jestem za tymi którzy w taki sposób zarabiają bo wiedza że żyja znam kilka przypadkó;;na czarno mój znajomy zarabia nawet 4000 tys miesięcznie czy gdyby został zatrudniony legalnie dostał by chociaż połowe??niewiem wątpie.Jak tylko jest mozliwośc takiego dorobienia to sama z tego korzystam a PIP niech przestanie kontrlowac a Państwo pozwoli nam zarobić na godne zycie bo za 900 zł [najniższa krajowa]nikt niejest w stanie przezyć miesiąca to nierealne...

  • dziks(2009-08-29 18:11) Odpowiedz 00

    Mam pytanko! Czy pracując można bez żadnych konsekfencji prawnych i finansowych wyrejstrować się w Urzedzie Pracy. Czekam na odpowiedz

  • Andrzej Budzyk - mediator(2009-08-15 09:28) Odpowiedz 00

    Z wielu przysłów o pracy wybrałem dwa jako komentarz do tego artykułu: ŻADNA PRACA NIE HAŃBI oraz PRACA TO POŁOWA ZDROWIA. Autor moim zdaniem uprawia dyskusyjne dziennikarstwo bo pod pozorem dbałości o praworządność skłóca - straszy ludzi. Współtworzy mit, że łapanie pracujących na czarno bezrobotnych i pobieranie od nich kar może zastępować POWINNOŚĆ TWORZENIA MIEJSC PRACY! Radzę by przeczytał pracę Marka Koseckiego: "Układy. O tym, dlaczego uczciwi ludzie czasami kradną, a złodzieje ujmują się honorem...". Likwidacja bezrobocia to najlepszy sposób na ograniczenie pobierania zasiłków. Mam też inny "dobry" pomysł: BEZROBOTNYCH NA GALERY niech wożą bogatych turystów po Bałtyku i Morzu Śródziemnym bądź po Morzu Czerwonym. Przy okazji uratujemy polskie stocznie. Radzę - więcej śmiechu - mniej strachu i praca dla każdego kto może pracować. Potem będzie dobrze...

  • sss(2009-08-14 08:45) Odpowiedz 00

    i znowu lumpenliberalna propaganda przeciwko bezrobotnym...większość z nich i tak nie wyjscia a postawieni przez pracodawców przed wyborem na czarno albio wcale nie mają specjalnie wyboru

  • cel(2015-08-21 07:56) Odpowiedz 00

    tu już nic nie ma sensu, jaka praca? pracuje 2 lata z czego pracodawca zalega mi z wypłaceniem wynagrodzenia za rok czasu, i złote góry obiecuje, a jak to rzuce to znów będę w czarnej dupie, tu już sie nic nie uda, ten kraj to jedno wielkie bagno

  • zoo(2009-08-15 02:43) Odpowiedz 00

    do"Zdumionego PRL-bis kontynuacja z zastosowaniem procedur zarządzania ISO, bo w dawnym systemie można było zanieść osobiście i odebrać jak urzędas był sympatyczny.

  • rydzykant(2009-08-14 12:04) Odpowiedz 00

    do "Zdumionego"-przestań się dziwić.Przecież ci wszyscy urzędnicy mają dobrze płatną prace,a resztę- to znaczy dobro państwa i obywateli mają w d...e.Żyjemy w Polsce-a Polska to jest taki dziwny kraj,jak mawiał Zulu Gula.Tu wszyscy wszystko udają-że pracują,że się modlą,że to co robią,to jak najlepiej itp,itd.

  • ANKA87(2009-08-14 09:19) Odpowiedz 00

    PRZECIEŻ LEDWO CO TO ZMIENILI I ZNÓW NA NOWO

  • s-3(2009-08-14 08:14) Odpowiedz 00

    Jeśli urzędnicy "pośredniaków" dają przymus pracy u niewypłacalnych i oszukujących pracodawców za minimalną pensję i do tego wypłacaną z opóźnieniem to czemu się dziwicie, że tak się dzieje???
    Mniej biurokratów, więcej dobrej pracy dla podopiecznych zarejestrowanych w urzędach, godziwe wysokości zasiłków (bo czy to wina pracownika, że został zwolniony, ma 50 lat i dla niego brak pracy na rynku?) i nie przez 6 m-cy to nie będą musieli migać się od rejestrowanej pracy.

  • Zdumiony(2009-08-14 11:18) Odpowiedz 00

    W ostatnich miesiącach dyżurnymi tematami stały się "gdzie szukać oszczędności" i "przybywa nowych firm". Premier nakazuje redukować wydatki, cieszy się też, że Polacy stają się coraz bardziej przedsiębiorczy. Dopływają też informacje, że by redukować koszty - zlikwidowanych zostanie ileś tam etatów w administracji. Chwalebne to! Jednak ja chcę Wam pokazać inny obraz: jak Ministerstwo Finansów rzuca kłody pod nogi przedsiębiorczym osobom, a dzięki temu trwoni pieniądze, a na dodatek pozbawia budżet przychodów! W pierwszej chwili sytuacja wydaje się groteskowa, ot, taki "polski Monty Python", po chwili jednak przychodzi refleksja: W JAKIM KRAJU MY ŻYJEMY???

    Zatem do rzeczy:

    By w Polsce móc prowadzić usługowo księgowość, trzeba zdać specjalny egzamin organizowany przez Ministerstwo Finansów (oczywiście słono za niego płacąc). Kropka. W tym roku zmieniły się zasady. Było o tym wiadome już w ubiegłym roku. Procedury przygotowawcze trwały jednak... PÓŁ ROKU! Pierwsze egzaminy odbyły się w... CZERWCU!!! Podczas, gdy zgłoszenia były wysyłane do MF jeszcze pod koniec ubiegłego roku! Tyle czasu urzędnikom zajęło przygotowanie dokumentów. Tłumaczenia były typu: zmieniły się zasady, musimy przygotować dokumenty. TRWAŁO TO SZEŚĆ MIESIĘCY!!! Dla mnie sytuacja jest prosta, jasna i klarowna: jeśli "fachowcy" mają problem z dokumentacją - wystarczy przyjąć prostą zasadę: dopóki jej nie przygotujemy - obowiązuje ta, wcześniejsza! PO KŁOPOCIE! Szybko i sprawnie.
    W końcu w czerwcu egzamin się odbył! Przesiew - straszny. Zdała tak statystycznie co trzecia osoba, wśród nich moja Żona! Wypiliśmy szampana z tego tytułu. I plany: firma już założona, klienci czekają na zdany egzamin i CERTYFIKAT. Bez tego ostatniego - ANI RUSZ! Szanujemy prawo. Tacy jesteśmy.
    Komisja przysłała oficjalne potwierdzenie zdania egzaminu. Wszystko nadal wydaje się proste. Teraz czekamy na oficjalną informację z Ministerstwa Finansów. W końcu - tak mniej więcej po SZEŚCIU tygodniach jest!!! I teraz zaczyna się już Monty Python w pełnej krasie! Otóż, by otrzymać certyfikat koniecznym jest: ODESŁANIE DOKUMENTU PRZYSŁANEGO PRZEZ MINISTERSTWO FINANSÓW (W ORYGINALE!!!) DO... MINISTERSTWA FINANSÓW!!! Odsyłamy.
    Czekamy. Żona liczyła, że otrzyma certyfikat do końca lipca, zatem 1 sierpnia mogłaby rozpocząć pracę, czytaj: PŁACIĆ PODATKI PAŃSTWU!!! Błąd! Certyfikatu nie ma! Przesuwa zatem termin na 1 września. OPTYMISTKA! Czekamy! W tym tygodniu przychodzi list polecony, za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (generowanie kosztów czy ratowanie Poczty Polskiej???). Z listu wynika jedno: Z UWAGI NA NAWAŁ PRACY URZĘDNIKÓW, CERTYFIKAT ZOSTANIE WYSTAWIONY DO... 31 GRUDNIA 2009 ROKU!!! Od postanowienia nie ma odwołania! (Moim skromnym zdaniem, Pani, która się pod tym podpisała - ŁAMIE PRAWO!)
    Żona, z natury spokojna i wyważona, nie wytrzymała! Nie będę cytował, ale sławne określenie doktora Strosmayera było najłagodniejszym!

    Rodzi się kilka pytań:
    1. dlaczego Ministerstwo Finansów nie dba o ludzi, którzy CHCĄ UCZCIWIE PROWADZIĆ FIRMY I PŁACIĆ PODATKI?
    2. dlaczego Ministerstwo Finansów nie dba o dochody budżetu państwa?
    3. dlaczego ktoś wymyślił tak idiotyczny tryb pracy (wysyłanie i odsyłanie dokumentu pod ten sam adres)?
    4. KTO poniesie koszty utraconych dochodów przez osoby, które zdały egzamin i z ewidentnej winy MINISTERSTWA FINANSÓW nie mogą rozpocząć pracy???

  • slav(2009-08-14 07:49) Odpowiedz 00

    Fikcyjne bezrobocie i oszuści pracujący i pobierający zasiłek dla bezrobotnych. W takiej sytuacji to możemy płacić jeszcze wyższe podatki, żeby starczyło dla wszystkich kombinatorów.

  • ROBERT(2009-08-14 07:20) Odpowiedz 00

    Nie pracują do przyjemności zmusza ich do tego sytuacja finansowa mają dylemat czy opłacić czynsz i uciec od eksmisji czy wydać to na życie . Porównujemy się do innych krajów w Unii jednak tam bezrobotny pobierający zasiłek otrzymuje pieniądze w takiej wysokości że starcza mu na godne życie i opłacenie podatków

  • cel(2015-08-21 07:59) Odpowiedz 00

    zabijcie nas wszystkich ale szybko a nie wykańczajcie powoli, wmawiając że to co mamy na co dzień to jest życie, to jest egzystencja, rodzisz się, szkoła, wielkie nadzieje, potem ******** praca, ******** emerytura, ******** życie, wreszcie śmierć, to nie jest życie

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane