statystyki

Od listopada zasiłki rodzinne wzrosną o 40%

autor: Michalina Topolewska12.08.2009, 03:00; Aktualizacja: 15.08.2009, 12:36

Przez następne trzy lata nie zmieni się wysokość kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń rodzinnych. Wzrośnie natomiast świadczenie pielęgnacyjne.

reklama


reklama


Wczoraj rząd przyjął rozporządzenie dotyczące wysokości świadczeń rodzinnych oraz dochodu rodziny lub dochodu osoby uczącej, który stanowi podstawę do ubiegania się o nie. Zrobił to praktycznie w ostatnim momencie, bo zgodnie z ustawą z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. nr 139, poz. 992), wysokość kryterium dochodowego oraz poszczególnych świadczeń musi być znana do 15 sierpnia w roku, w którym jest przeprowadzana ich weryfikacja.

Rząd podtrzymał swoje dotychczasowe propozycje, które zostały przyjęte na posiedzeniu w maju i przedstawione do uzgodnienia w Komisji Trójstronnej. Oznacza to, że od listopada o 40 proc. wzrosną zasiłki rodzinne. Wyniosą one odpowiednio 68 zł za dziecko do piątego roku życia, 91 zł – za dziecko powyżej 5 lat oraz 98 zł – za osoby od 18 do 24 roku życia. Nie zmieni się natomiast przez kolejne trzy lata wysokość progów dochodowych uprawniających do świadczeń. Do 2012 roku, bo wtedy, zgodnie z ustawą, jest przewidywana kolejna weryfikacja, kryterium dochodowe będzie nadal wynosić 504 zł na osobę w rodzinie oraz 583 zł, gdy wychowuje ona dziecko niepełnosprawne.

Przyjęte przez rząd rozporządzenie nie uwzględnia więc przygotowanych przez resort pracy propozycji wyższych kryteriów dochodowych. Miały one wynieść 539 zł i 624 zł.

– Skoro w ustawie jest mowa o weryfikacji progów uwzględniających ruch cen i wydatków rodzin, to w związku z ich wzrostem podwyższenie progów dochodowych jest konieczne – mówi Bożena Kołaczek z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych.

Dodaje, że kolejne zamrożenie kryterium dochodowego spowoduje spadek uprawnionych do wsparcia rodzin.

W 2004 roku, kiedy nowa ustawa wchodziła w życie, zasiłki rodzinne otrzymywało 5,55 mln dzieci, natomiast w tym roku – 3,26 mln. Na propozycje podwyższenia progów dochodowych nie zgodziło się ze względów oszczędnościowych Ministerstwo Finansów. Zgodnie z szacunkami resortu pracy przyjęcie tych rozwiązań spowodowałoby wzrost wydatków na świadczenia rodzinne w 2010 roku o 1,63 mld zł.

Rząd zaakceptował natomiast propozycję wyższego świadczenia pielęgnacyjnego. Przysługuje ono osobie, która rezygnuje z pracy, aby sprawować opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Wzrośnie ono z 420 do 520 zł. Z takim postulatem występowało do rządu wiele organizacji stowarzyszających rodziców niepełnosprawnych dzieci.

Od listopada, kiedy zacznie się nowy okres zasiłkowy, nie zmieni się natomiast wysokość dodatków do zasiłku rodzinnego oraz zasiłku pielęgnacyjnego.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:GP

Polecane

  • EMILA(2009-08-12 21:52) Odpowiedz 00

    Sobie podwyżki to wiedzą jak dać, a ludziom parę groszy żałują. Kryterium dochodowe to też kpina.

  • lwb(2009-09-19 12:05) Odpowiedz 00

    najlepiej maja zule i dostaja z gminy pieniadze na jabole i dynks

  • Rere(2009-09-27 19:22) Odpowiedz 00

    A Pan Premier i Prezydent tacy są dumni że Polska jako jedyne państwo w Europie odnotuje w tym roku wzrost gospodarczy.To wstyd oszczędzać na dzieciach a jeszcze bardziej na niepełnosprawnych.

  • mama 2 córek(2009-09-26 20:15) Odpowiedz 00

    To my zdecydowalismy się na dzieci nie państwo
    To nasz obowiązek dbać o nasze dzieci
    w głowie mi się nie miesci że kobieta która mieśięcznie ma 2tyś płacze
    wstyd

  • Tania(2009-09-25 22:09) Odpowiedz 00

    Co za chamstwo żeby dostawać świadczenie za 420zł miesięcznie i wystarczające na życie na inne potrzeby. raczej powinna dostawać każda matka która pracuje czy nie pracuje dostawać świadczenie opiekuńcze.na dziecko.

  • bea(2009-09-25 18:06) Odpowiedz 00

    ludzie płaczą że nie mogą wychować jednego dziecka za 2000zł ja mam 1700zł miesięcznie dwoje dzieci ja i mąż nie płaczę tylko chytam każdą możliwą pracę nie liczę na państwo i nie żebram od gminy bo te pieniądze należą się dzieciom i osobom niepełnosprawnym a nie nam zdrowym najwięcej płaczą ci którzy nie powinni płakać a cieszyć się że są zdrowi żałosne********

  • ****(2009-09-25 10:55) Odpowiedz 00

    do krystyny chciałabym żeby po opłatach zostawało mi 1200 zł do życia mnie zostaje 120 a mam 3 dzieci

  • Mamuśka :)(2009-09-22 12:16) Odpowiedz 00

    Wielka niesprawiedliwość jest w naszym kraju.Zasiłki rodzinne powinny być przyznawane bez wzgledu na dochód.Te pieniądze przydałyby sie nie jednemu DZIECKU!Różne są sytuacje rodzin,raz jest dobrze finansowo,raz źle.Niektórym rodzinom kryterium przekracza ;grosze; Mam troje dzieci i wiem ile trzeba kombinacji,żeby jakoś przetrwac do następnej wypłaty...Wszystko drożeje a zarobki takie same!Ludzie,którzy ustalają kryteria itp powinni zamienić się miejscami na jakiś czas(oczywiście bez dostępu do KONT BANKOWYCH które posiadają) to posmakowaliby jak MY żyjemy ze skromnych pensji!Pozdrawiam rodziców!

  • Iwona(2009-10-20 12:25) Odpowiedz 00

    zapomniałam jeszcze,że 100zł kosztuje męża dojazd do pracy !

  • mów mi Joe(2009-09-18 21:12) Odpowiedz 00

    Kpina! złodzieje! brudasy!
    pozdrowienia jonsons baby

  • basia(2009-09-28 14:11) Odpowiedz 00

    Do Krystyny . Nie powiedziałabym,że osoby z jednym dzieckiem są najbardziej pokrzywdzone.Gdyby córka miała więcej dzieci dostałaby parę złotych więcej,a dziecko kolejne trzebe wyżywić i ubrać.Koszty rosną wtedy-prawda?Niektórzy mając trójkę dzieci muszą się utrzymać za taką a ilekroć za mniejszą pensję .Czy te dodatkowe 64 zł miesięcznie poprawiłoby znacznie komfort życia Twojej córki? Chyba nie.Nie twierdzę,że jest jej łatwo,ale tysiące ludzi mają jeszcze gorzej!Problem więc nie tkwi w ilości dzieci

  • kitek(2009-09-19 21:32) Odpowiedz 00

    ******

  • hanna(2009-09-18 08:32) Odpowiedz 00

    Pani Krystyno niech pani nie grzeszy o czym pani mówi 2000zł i jedno dziecko i nie ma z czego żyć .Znam o wiele gorsze przypadki np. 8 dzieci i oboje rodzice nie pracują ,utrzymują się z tego marnego rodzinnego i zasiłków i nie słyszałam od nich że nie mają z czego żyć , radzą sobie jak mogą. Pozdrawiam

  • Ojciec autystycznego dziecka(2009-09-17 14:20) Odpowiedz 00

    Złodzieje najlepiej to nas zabijcie !

  • Paulina(2009-09-17 13:26) Odpowiedz 00

    Ma Pani rację, pani Krystyno, że najbardziej są poszkodowani samotni rodzice z 1 dzieckiem, ponieważ koszty stałe jak opłaty za mieszkanie, prąd, gaz, ogrzewanie, w liczniejszych rodzinach rozkładają się na więcej osób, dodatkowo jeśli ktoś mieszka w dużym mieście, ceny są wyższe.
    Nie można porównać kosztów utrzymania rodziny, która nie musi płacić wysokiego czynszu na mieszkanie - bo mieszkają z rodzicami - z rodziną, która nie może liczyć na żadną pomoc.
    - do 213 . Proszę tak łatwo nie oceniać ! Dochody " na papierze" , często nie przekładają się na faktyczną sytuację danej rodziny.
    PANI KRYSTYNO - SERDECZNIE POZDRAWIAM

  • B.B(2009-09-17 12:35) Odpowiedz 00

    Fakt faktem...ale dlaczego samotnym matkom nie należy się rodzinne??? poza tym nie chcą niech nie płacą takie pieniądze co oni dają na dzieci są śmieszne...
    Oni potrafią ale dawać tym komu nie trzeba...

  • ...(2009-09-17 10:46) Odpowiedz 00

    Do pani Krystyny.W mojej rodzinie pracuje tylko mąż,mamy dwoje dzieci w wieku szkolnym a dochód jaki mamy to 1200(nie zawsze)Po opłaceniu rachunków zostaje nam ok.200,300zł.Chciałam dodać,że wstydziłabym się narzekać na sytuację jaką ma pani córka.

  • MC(2009-09-17 08:46) Odpowiedz 00

    dochód 504 zł na osobę to kpina i chamstwo, mój dochód przekracza 10 zł i nie otrzymam zasiłku na dzieci, w tym jedno niepełnosprawne, jak można ustalać takie kryteria, jak można nie podnosić kryterium dochodowego, to skandal i daleko nam jesze do Unii

  • Paulina(2009-09-26 20:59) Odpowiedz 00

    Skoro już jesteśmy w UE, dlaczego w naszym państwie nie jest tak, jak w innych państwach starej UE, gdzie wszyscy rodzice dostają zasiłki rodzinne na swoje dzieci niezależnie od wysokości dochodów (oczywiście zasiłki te są znacząco wyższe niż w Polsce).
    Dlaczego w ogóle podejmujemy dyskusję, czy 2 tysiące na miesiąc dla kobiety z dzieckiem, to dużo czy mało ?
    Dlaczego tak łatwo godzimy się na twardą neoliberalną politykę naszego rządu wobec rodzin ? ...i tak łatwo dajemy sobie wmówić, że tak być powinno ?

  • mama03(2009-09-28 22:59) Odpowiedz 00

    jedni maja 2000 ale na 2 osoby inni maja 3ooo ale na 8 osob czy nie widac roznicy?zenada jak czytam corce zostaje 1200 zl do zycia na 2 osoby innym zostaje 200zl po oplatach bo kazdy takie ma !!!i musza zyc w osemke:((((

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane