zaloguj się do e-DGP
statystyki

Rencista z chorobą zawodową może pracować w innym zawodzie

skomentuj

Ubezpieczony, który cierpi na chorobę zawodową, może otrzymywać rentę i wykonywać inną pracę. Pod warunkiem że nie wykorzystuje w niej kwalifikacji, które stracił w wyniku choroby.

Publikacja: 5 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 5 sierpnia 2009, 12:31

ORZECZENIE

ZUS przyznał ubezpieczonemu rentę inwalidzką trzeciej grupy, którą otrzymywał od maja 1994 r. W sierpniu zatrudnił się w firmie na stanowisku biurowym. ZUS w 2006 roku wydał decyzje odmawiającą mu renty. Argumentował, że zarówno lekarz orzecznik, jak i komisja uznali ubezpieczonego za zdolnego do pracy. Ten nie zgodził się z decyzją ZUS i odwołał się do sądu I instancji.

Sąd wskazał, że prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu przy łącznym spełnieniu przez niego trzech warunków określonych w art. 57 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ubiegający się o rentę musi być niezdolny do pracy, posiadać wymagany okres składkowy i nieskładkowy oraz niezdolność do pracy powinna wystąpić w okresie ubezpieczenia lub nie później niż w ciągu 18 miesięcy od jego ustania. Wszystkie te warunki muszą być spełnione łącznie. Zdaniem sądu ubezpieczony cierpi na schorzenie w postaci niedosłuchu. Uznał jednak, że mimo to jest zdolny do wykonywania pracy biurowej przy komputerze na stanowisku specjalisty. Sąd I instancji oddalił więc żądanie ubezpieczonego, który odwołał się do sądu apelacyjnego.

Ten stwierdził, że wnioskodawca, pracując jako starszy specjalista, uzyskał kwalifikacje do wykonywania tej pracy. Podzielił opinie sądu niższej instancji, że pracownikowi nie przysługuje renta, bo wykonuje pracę biurową. Sąd apelacyjny też oddalił żądanie ubezpieczonego.

Ten z kolei wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Argumentował, że nadal cierpi na schorzenie, które stanowi podstawę przyznania mu renty inwalidzkiej. Ponadto ma ono charakter trwały i nie rokuje poprawy jego zdrowia. Znacznie ogranicza też możliwości wykonywania przez niego pracy w posiadanym zawodzie inżyniera. W jego ocenie sam fakt podjęcia pracy na innym stanowisku nie uprawniał ZUS do wydania decyzji odmawiającej prawa do renty. Wskazał też, że w firmie został zatrudniony jako pracownik niepełnosprawny.

Sąd Najwyższy uznał, że wykonywanie przez ubezpieczonego pracy w wyuczonym zawodzie inżyniera elektryka w firmie budowlanej, w której pracował przed przyznaniem renty, nie jest możliwe. W ocenie sądu pracownik powinien otrzymywać nadal rentę, jeśli przy pracy biurowej nie wykorzystuje swoich najwyższych kwalifikacji związanych z wykształceniem inżyniera i umiejętnościami zawodowymi. Sąd Najwyższy wskazał, że ubezpieczony, który jest częściowo niezdolny do pracy w wyniku choroby zawodowej, może otrzymywać rentę i pracować na stanowisku o niższych zarobkach i kwalifikacjach. Ponadto SN zlecił sprawdzenie, czy ubezpieczony został rzeczywiście zatrudniony jako niepełnosprawny pracownik. Jeśli tak, to w ocenie SN ZUS nie może uznać pracy wykonywanej na stanowisku biurowym jako nabycie przez pracownika nowych kwalifikacji i odzyskanie zdolności do pracy.

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał do ponownego rozpatrzenia przez sąd apelacyjny.

Sygn. akt II UK 264/08

Komentarze: 16

  • 1: abc z IP: 95.50.45.* (2009-08-05 10:39)

    trzeba zmienić prawo! albo ktoś jest chory,niezdolny do pracy, nie pracuje z tego powodu i bierze rente albo niech nie bierze renty jak jest jednak faktycznie zdolny do pracy, w kraju pełno jest kombinatorów z lipnymi papierami rząd powinien się dobrze przyjrzeć problemowi chorych "na papierze"- tam są oszczędności

  • 2: Otrzywiście ,że może -tylko dajcie mu ta pracę? z IP: 84.234.1.* (2009-08-05 10:51)

    najlepiej w miejsce orzecznika lub PREZESA ZUS.

  • 3: Oczywiście ,że może -tylko dajcie mu ta pracę? z IP: 84.234.1.* (2009-08-05 11:07)

    najlepiej w miejsce orzecznika lub PREZESA ZUS.- bo jak ślepy to może być orzecznikiem, nie musi widzieć ,ze klient ma urwaną głowę!

  • 4: Piotr z IP: 87.204.24.* (2009-08-05 11:39)

    Żenujące, dopiero czwarty Sąd zrozumiał przepisy prawa, przecież ten człowiek jest stale i nadal chory, co wielokrotnie przed ZUS-em i Sądami udowadniał i renta mu sie należy. Podziwiam Gościa za upór i walkę o "swoje" z Urzędnikami.

  • 5: Janina z IP: 83.26.95.* (2009-08-05 12:19)

    Do. ABC- prawo trzeba dostosowywać. Bo w Unii poz Polską pracuje ponad 50% niepełnosprawnych, a z tego ponad połowa ze znacznym stopniem. U nas zaledwie ok. 17%- dopiero. Tam nie patrzą na przydzielenie renty, jak trzeba to przyznają, ale większość kierują do zarobkowania. Tak, by na siebie niepełnosprawni zarobili. U nas owszem coś się rusza, ale i wymagania pracodawców rosną. Oczywiście kombinatorów też mamy. Tylko jakoś nikt się jeszcze nie znalazł, co by wytłumaczył, jak można legalnie się utrzymać. A weź Pan przeżyj za 760 zł na wózku w domu. Znam takich, którzy przeszli masę szkoleń mają znaczny stopień, osoby poniekąd inteligentne i chciałyby z chęcią z tej jałmużny zrezygnować na korzyść godnej płacy. Jednak ten wózek, nikt nie chce zatrudnić. Choć dopłaty z PFRON nie małe. Więc są zmuszone do życia na koszt wszystkich pracujących. No i zrozumcie, że praca jest formą rehabilitacji z korzyścią dla co najmniej obu stron.
    A co do tematu, to w Polsce nie ma prawidłowo rozwiniętego systemu przekwalifikowań. Obecnie szkolenia kończą się na etapie rejestracji w PUP. A tam nie są w stanie skończyć na zatrudnieniu, bo im nie zależy. Nie wystarczająca wiedza pracodawców skutkuje ich większymi kosztami, bo nie wiedzą do końca jak je obniżyć. A zatrudnienie ON właśnie obniża koszty pracy. No i jak starosta na promocję zatrudnienia potrzebuje dla 50 osób, a dostaje na max. 10, to jak można mówić o pozytywnych działaniach- dot. osób nowo zatrudnianych. Ponadto, np. inżynier z I, czy II gr nie dostanie się do pracy np. do szkoły, gdzie może swoją długoletnią wiedzę przekazać dalej, bo szkoły zawodowe nie są przystosowane. Kiedyś tylko te osoby stanowiły dobrą kadrę szkół technicznych.

  • 6: ike z IP: 79.163.29.* (2009-08-05 13:04)

    Obecnie urzedy pracy przyjmują od pracodawcow o poszukaniu rencisty do pracy ze znacznym stopniem lub całokwitą niezdolnoscią do pracy a z czesciową niema zapotrzebowan co wedlug prawa tylko z takim stopniem mozna pracowac ale niestety niema zapotrzbowan ani zainteresowan takimi ludzmi nawet urzedy panstwowe nie interesuje ich ze taki rencista to o wiele korzystniejsze dla firmy niz pracownik bez grupy no ale coz rodzina i po znajomosci

  • 7: Obserwator z IP: 77.253.198.* (2009-08-05 14:05)

    No cóż, jakie prawo takie państwo
    A swoją drogą to trochę dziwne

    Bo jeżeli ktoś nie może pracować to przepis jest jednoznaczne
    Bo inaczej okazja do wszelkiego rodzaju przekrętów.

    I to zgodnie z obowiązującym prawem

  • 8: BARDZO WAŻNE !! z IP: 83.19.149.* (2009-08-05 15:14)

    Czy osoba, ktora ma rente z powodu choroby zawodowej i pracuje w z-dzie pracy chronionej - wykonując ina pracę, jest objeta ochrona przedemerytalna - zgodnie z ogolnymi przepisami?
    Czy takiej osoby nie mozna zwolnic jesli ma mniej niz cztery lata do ...
    wcześniejszej/pomostowej/ emerytury z powodu warunkow szczególnych nabytych do 1999 roku??
    /tych samych warunkow szczególnych z powodu ktorych dostala rente /

    jakas paranoja!

  • 9: jurek z IP: 83.19.140.* (2009-08-05 16:12)

    PROSTE-RENCISTA POWINIEN DOSTAĆ PRACĘ W ZUSIE,A TE WYPASIONE I WYMALOWANE DO BUDOWY AUTOSTRAD.

  • 10: realista z IP: 89.75.148.* (2009-08-05 17:43)

    Albo praca, albo świadczenie. Wybór należy do Ciebie. Ot cały komentarz.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter