Szpitale "bardzo chętnie" przekształcają się w spółki prawa handlowego - oceniła minister zdrowia Ewa Kopacz. "Straszenie ludzi, że szpitale się nie przekształcają, że samorządowcy się boją, jest nadużyciem" - dodała.
Publikacja: 3 sierpnia 2009, 09:29 Aktualizacja: 3 sierpnia 2009, 09:47
Minister zdrowia w "Sygnałach Dnia" odniosła się do poniedziałkowego wydania "Dziennika", który napisał, że z szumnie zapowiadanych planów masowego przekształcania szpitali w spółki nic nie wyszło. Szpitale i samorządy wcale nie chcą komercjalizacji - oceniła gazeta.
"Dz", powołując się na dane z Ministerstwa Zdrowia, podał, że w pierwszym półroczu sprywatyzowało się tylko siedem szpitali, choć na początku chęć rozpoczęcia przekształceń deklarowało 57.
"Żeby była jasność - nie jest to tylko 57 szpitali, tylko blisko 100 szpitali" - powiedziała Kopacz. "Siedem - to te, które przyjdą po pieniądze jeszcze w tym roku. Weszły na tę drogę, która rozpoczyna cały proces restrukturyzacji" - wyjaśniła.
"Wiemy, że cała procedura trwa blisko pół roku od momentu podjęcia decyzji o przekształceniu (...) Tego nie robi się tak, pstrykając z palca, w ciągu kilku dni" - podkreśliła. "A więc straszenie ludzi, że te szpitale się nie przekształcają, opowiadanie, że samorządowcy się boją, jest nadużyciem" - dodała.
"Dzisiaj samorządowcy bardzo chętnie skorzystają z planu B" - zaznaczyła Kopacz
Pytana, czy istnieje raport Ministerstwa Zdrowia, mówiący, że 16 szpitali spośród tych skomercjalizowanych nie poprawiło swojej sytuacji finansowej i znów pojawiły się w nich długi, powiedziała: "Po pierwsze nie widziałam, by z jakiegokolwiek niepublicznego zakładu ktoś ewakuował pacjentów, nie widziałam też strajków w tych niepublicznych zakładach opieki zdrowotnej, ale też nie widziałam takich zakładów, które dzisiaj czekałyby z założonymi rękami i czekały, aż państwo dołoży im kolejne pieniądze na oddłużenie" - powiedziała minister zdrowia.
Program "Ratujemy polskie szpitale" (tzw. plan B) ma obowiązywać w latach 2009-2011. Powstał po tym, gdy w grudniu ubiegłego roku prezydent zawetował ustawę, zakładającą obowiązkowe przekształcenie szpitali w spółki. Według minister zdrowia Ewy Kopacz, udział w programie zadeklarowało ponad 80 samorządów. W tym roku na cele programu zarezerwowano 1,125 mld zł.
1: dfghj z IP: 145.237.98.* (2009-08-03 10:18)
Każdy kto rano słuchał w radiu całej rozmowy z Ewą Kopacz, a wcześniej także z Markiem Balickim może łatwo ocenić jakie wrażenia płynęły z rozmów, a jakie może zrobić ten tekst na osobie, która radia nie słuchała.
2: anka z IP: 77.253.70.* (2009-08-03 11:44)
Pani Minister zacznij Pani prywatyzować , a najlepiej z likwidować najpierw Wasze POLIKILINIKI RZĄDOWE -WOJSKOWE - POLICYJNE. Wszystkie sanatria również.
Czy nie przyjemnie by sie żyło w takim w państwie .
Bądzicie dla ludzi. Jak to miło byłoby Was spotkać na korytarzach w Przychodniach , i przywitać Was oraz przedstawić problem. A tak jesteście odgrodzeni od nas , jeszcze ochraniarze pilnie strzegą Was.
Wy macie wystarczająco dużo pieniędzy , żebyście się mogli prywatnie leczyć.
Pokażcie gest , niech naród widzi , że i wy się poświęcacie.
3: Obłuda i kłamstwa z IP: 91.208.150.* (2009-08-03 12:00)
Co mają robić jak nie mają pieniędzy na utrzymanie? Przecież Kopacz nie dała dotacji. Plan zakreslony przez Sawicką jest realizowany z żelazną konsekwencją pomimo oporu społeczeństwa.
4: Marek z IP: 90.141.118.* (2009-08-03 17:29)
Żeby była jasność: 77 szpitali z ponad 1500.
5: filologini z IP: 83.11.170.* (2009-08-03 18:59)
Jak zwykle, kłamie.
6: młody liberał z IP: 77.254.194.* (2009-08-03 19:34)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
7: Klemens z IP: 193.19.165.* (2009-08-03 22:27)
Nie jestem pewien czy uregulowania prawne nadążają za rzeczywistością szpitalną.A przede wszystkim czy pani Kopacz ma całkowity program zmierzający do poprawy opieki medycznej w kraju.Byłbym za tym by samorządy mogły być właścielami przekształconych w spółki prawa handlowego placówek medycznych z możliwością dotowania ich z własnych budżetów.Podział na szpitale miejskie,powiatowe i wojewódzkie byłby do przyjęcia.
8: filologini z IP: 83.11.170.* (2009-08-03 22:28)
Do młodego - uchylę ci rąbka wiedzy tajemnej: to, że ona kłamie to sie stwierdza po jej oczach;) Ona kłamie tak samo, jak Tusk. To taka strategia na przetrwanie przy korycie.
A teraz policz tych, którzy wierzą w to, co mówi p. Kopacz. Ty chyba musisz być synem członka PO, bo wykazujesz taką ślepą, bezwarunkową miłość do jej wodza. Tak dzielnie bronisz każdego kamyczka z ich szańca.

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.