Wniosek taki może pan złożyć, ale najprawdopodobniej nie zostanie on uwzględniony przez sąd II instancji. Zasadą postępowania przed sądem jest to, że wszelkie dowody na poparcie swych twierdzeń należy przedstawić już przed sądem I instancji. Złożenie wniosków dowodowych jest bardzo ważne, ponieważ regułą obowiązującą obecnie w procesie cywilnym jest to, że sąd dopuszcza dowody wyłącznie na wniosek stron. Tylko w wyjątkowych wypadkach sąd może dopuścić dowód z urzędu, ale nigdy nie jest do tego zobligowany. Tym bardziej sąd nie ma obowiązku ustalenia dowodów, które mogłyby poświadczać prawdziwość twierdzeń pracownika czy pracodawcy. Zarówno pracownik, jak i pracodawca mogą zgłaszać dowody aż do zamknięcia rozprawy.

Fakt, iż nie skorzystał pan z prawa do złożenia wniosku o przesłuchanie świadków, którzy mogli potwierdzić pana roszczenia, spowodował negatywne konsekwencje procesowe. Przejawiają się one nie tylko oddaleniem powództwa przez sąd rejonowy, ale również poważnym ograniczeniem możności powołania nowych dowodów przed sądem okręgowym. Wynika to z treści art. 381 kodeksu postępowania cywilnego, który przewiduje, że sąd II instancji może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem I instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później.

W omawianej sytuacji potrzeba powołania dowodów z zeznań świadków istniała od momentu zaprzeczenia przez pozwanego faktom przedstawionym przez powoda w postępowaniu przed sądem I instancji. Nowym dowodem, który mógłby zostać powołany przed sądem rozpoznającym apelację, mógłby być przykładowo dokument odnaleziony dopiero po wydaniu wyroku przez sąd I instancji, do którego strona nie miała wceśniej dostępu.

PODSTAWA PRAWNA

■  Art. 381 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).