statystyki

10 tys. osób wywalczyło sobie rentę w sądzie

autor: Bożena Wiktorowska29.07.2009, 03:00; Aktualizacja: 29.07.2009, 10:13

Spada liczba orzeczeń wydawanych przez lekarzy orzeczników i komisje lekarskie ZUS w sprawach rentowych. Trzy czwarte z nich uznaje ubezpieczonych za osoby niezdolne do pracy.

reklama


reklama


Piąty rok działają w ZUS komisje lekarskie, do których mogą się odwołać ubezpieczeni niezadowoleni z decyzji lekarza orzecznika.

– Otrzymujący orzeczenie może zgłosić sprzeciw do komisji lekarskiej. Każdy jest o tym informowany – mówi Grażyna Wawrzyńczyk-Kaplińska, naczelny lekarz ZUS.

Z najnowszych danych ZUS wynika, że spada liczba spraw wymagających rozpatrzenia przez komisje. W I kwartale 2008 r. komisje rozpatrzyły prawie 21 tys. spraw. Orzeczenie zmieniające wcześniejszą decyzję lekarza orzecznika odmawiającego prawa do renty wydano w 4,4 tys. przypadków. Natomiast w I kwartale tego roku do komisji lekarskich skierowano 20 tys. sprzeciwów. W prawie 4 tys. spraw zmieniono wcześniejsze ustalenia lekarza. W całym 2008 r. komisje lekarskie wydały 88,8 tys. orzeczeń, tj. 9,8 proc. mniej niż w 2007 roku.

Osoba, która się nie zgadza z orzeczeniem komisji lekarskiej pozbawiającym go prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, ma prawo odwołać się do sądu pracy. W ubiegłym roku do sądów wpłynęło 36,5 tys. odwołań (czyli o 17,8 proc. mniej niż w 2007 r.).

– Zmniejszająca się w sądach pracy liczba spraw, w których kwestią sporną jest orzeczenie o niezdolności do pracy, dowodzi, że w praktyce sprawdził się dwuinstancyjny system orzekania – mówi Grażyna Wawrzyńczyk-Kaplińska.

Sądy wydały w ubiegłym roku 38,7 tys. wyroków. Wyższa liczba wydanych wyroków niż nowych spraw wynika z tego, że sądom pozostało do rozpatrzenia ponad 15 tys. spraw z 2007 r. W 2008 roku z ZUS wygrało 10,1 tys. ubezpieczonych.

– W sądach wyroki na korzyść ubezpieczonych zapadają często w przypadkach, kiedy ubezpieczony dostarczył nowe dokumenty potwierdzające postęp choroby, której następstwa powodują niezdolność do pracy, a tym samym konieczność przyznania renty – dodaje Grażyna Wawrzyńczyk-Kaplińska.

1,3 mln osób otrzymuje z ZUS renty z tytułu niezdolności do pracy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:GP

Polecane

  • _flo(2009-07-29 22:23) Odpowiedz 00

    do 7: kolego wiem juz co miales na mysli...pomyliłeś orzecznika ZUS z biegłym sadowym. Być moze biegły sądowy zarabia tyle ile piszesz ale nie za 5 minut...bo przygotowanie opinii pisemnej dla sądu zajmuje mu z pewnoscią wiecej czasu.
    A orzecznik ZUS pracuje na etacie 8 godzin dziennie i przyjmuje w tym czasie ok. 10-11 osób. A ile zarabia...ca. 20 zl brutto za osobę.
    Ile sobie dorabia popoludniami w prywatnym gabinecie to inna sprawa..ale jak ktos chce miec duzo i pracuje duzo (2-3 etaty) to czego sie czepiac.

    Warto zwrocic uwage na jeszcze jedną rzecz. ZUS to rodzaj ubezpieczenia...powiedzmy ze podobnie jak w innych (nieobowiazkowych) firmach typu pzu itp. Jak tam wyglada orzekanie??? Jeszcze gorzej niż w ZUS-ie. Stała renta po wypadku graniczy z cudem. Fakt daja kazdemu cos, ale zazwyczaj kilkaset złotyvh jednorazowego odszkodowania. Ciekawi mnie dlaczego nikt nie narzeka na takie firmy, ludzie sie tam wciąz ubezpieczają i to dobrowolnie !!!

  • alejaja(2009-07-29 20:13) Odpowiedz 00

    Renta dla ludzi ciężko chorych, nie rokujących rychłego wyzdrowienia - tak. Ale jak to jest, że pobierający rentę zakłada działalność bez konieczności odprowadzania składek do ZUS-u, ciężko haruje, niekiedy po kilkanaście godzin dziennie - wtedy ma zdrowie - a jak ZUS decyzją lekarzy odbiera mu rentę to natychmiast staje się zupełnie niezdolny do pracy i gania się z ZUS-em po sądach? Za dużo u nas kombinatorów i dlatego rykoszetem dostają też niewinni - chorzy ludzie. Tylko jak odróżnić naprawdę chorych od kombinatorów?

  • filologini(2009-07-29 23:26) Odpowiedz 00

    Do 25 - skąd czerpisz swoją 'wiedzę' o uprzywilejowanych nauczycielach, którzy nie odprowadzają składek ZUS? Po co piszesz oczywistą nieprawdę i siejesz wrogą propagandę?

  • romcio(2009-08-02 22:21) Odpowiedz 00

    dokładnie lekarz podważa opinię innego lekarza często i swoją a jak ostatnio byłem na komisji a była to trzecia komisja to jeden z lekarzy sobie ucinał lekką drzemkę no był wiekowy a na końcu złożył w przerwie drzemki podpis, że jestem zdolny do pracy.W tum państwie nie będzie nigdy porządku. Chyba dopiero jak ono zniknie

  • taki(2009-07-29 16:31) Odpowiedz 00

    Pro - za
    Zasady funkcjonowania systemu rentowego powinny być czytelne dla pracodawcy jak również zatrudnionego, z którego pensji co miesiąc odprowadzane sa składki na ten cel, a zobowiązanie się wpłacania co miesięcznych składek rentowych stanowi zabezpieczenie rentowe w razie dłuższej choroby przez ZUS pracownikowi, który w ciągu wykonywania przez długi okres pracy cierpi na zły stan zdrowia nie może pracować . I każdemu pracownikowi od którego odprowadzane są systematyczne składki nalezy się renta rehabilitacyjna przez okres 12 miesięcy lub renta.
    I nie jak psu miska . Tylko za skłądki pracownika.
    Natomiast kto z tych przywileji korzystał jak piszesz najczęście ci co nieodprowadzali składek na ZUS nauczyciele, górnicy i wszyscu uprzywiliowani.
    Otrzymywali wszyscy dla poratowania zdrowia i renty osooby za których nie trzeba było odprowadzać składek rentowych i emerytalnych.
    Natomiast czują się poszkodowani wszyscy którzy składki płacili, a w razie choroby nie mają ani renty , ani rehabilitacji.
    Odpowiedź jest prosta - skąd tylu rencistów dorabiających do renty.
    Skoro lekarze orzecznicy są tak dobrymi diagnostami to na samym początku choroby , chorzy powinni się udać do ZUSU, a nie do lekarzy domowych i specjalistów . To lekarze powinni zbadać chorego postawić prawidłową diagnzę i leczyć samemu lub skierować do dobrych specjalistów.
    A nie odwrotnie.
    Natomiast w naszym pastwie jest odwrotnie Lekarz prowadzący chorego,nie widząc rokowania wyzdrowienia , wystawia choremu prawidłowy wniosek i kieruje na rentę lub rehabiltację.
    A orzecznik ZUSu w ciągu 15 minut negatywnie ocenia przebieg leczenia i odmawia przyznania renty lub rehabilitacji.
    Jak długo mamy jeszcze pozwalać na takie traktowanie przez tych orzeczników z ZUSOWSKICH.
    Skoro trawło juz długie leczenie i lekarz prowadzący podjął decyzje słuszną, a podważył lekarz orzecznik.
    To na komisję do ZUSU razem z pacjentem powinien byc wezwany lekarz prowadzący, niech wytłomaczy dlaczego podjął się takiego m, a nie innego leczenia. Wtedy nie byłoby takich wątpliwości.
    A ile osób wogóle nie korzystało z chorobowego . I pieniądze przepadły.

  • Pro i za(2009-07-29 15:13) Odpowiedz 00

    Z wielu wypowiedzi wynika,że w ogóle nie rozumiemy zasad funkcjonowania systemu rentowego.
    Otóż renta należy się, nie jak psu miska, tylko wtedy, kiedy się jest chorym i dalej nie można zarobić na swoje utrzymanie. To skąd tylu nadal pracujących rencistów?
    Po drugie - lekarz orzecznik nie jest diagnostą - on korzysta z diagnoz lekarzy leczących. Wniosek - jak dobrze jest zrobiona dokumentacja medyczna - renta jest.
    Po trzecie, jeżeli ktoś się leczy i wyleczy, to jest zdrowy - to dlaczego ma dostać rentę, skoro ona jest dla ludzi chorych?
    Proszę sobie zadać takie pytania i dopiero potem wypisywać slogany.

  • Nie rencistka(2009-07-29 11:03) Odpowiedz 00

    Witam, mieszkam w średniej wielkości mieście w woj. opolskim.
    Budynek ZUS jest bardzo okazały, są też pokoje dla lekarzy orzeczników,
    lecz ich nie ma. Na komisję jeździ się sporo kilometrów do Opola.
    Koleżanka zatrudniona "u nas" w ZUS-ie, wyjaśniła że lekarze nie chcą się narażać jeden drugiemu. Przecież chorujesz, lekarz kieruję Cię na rente,
    a jego kolega zgodnie z wytycznymi swego " pracodawcy" musi cię odrzucić.
    Wolą zrezygnować z zarobku ( i tak mają prywatną praktykę, niż być jej pozbawionym- nikt u takiego lekarz by się nie leczył).Tak zostałam uświadomiona.

  • Alina(2009-07-29 11:25) Odpowiedz 00

    Przede wszystkim w Polsce nie ma odpowiedniego systemu rehabilitacji zawodowej. Myślę tu o wypowiedzi Pani 6., której mąż był tokarzem. Wierzcie mi praca bardzo ciężka. Nie ktoś dźwiga o 2 w nocy przy pracy na III zm. ciężkie koła na tokarki przez 30 lat. wystarczająco trzeba się nadźwigać, bo firmy nie do końca mają usprawnienia. Więc po tylu latach, kręgosłup na zawiasach. Wtedy lekarz zakładowy powinien kierować na lżejszą pracę. U nas kierują na rentę. Wtedy również poprzez orzeczenie o stopniu firma dostaje dofinansowanie, by ten pracownik pracował w dalszy ciągu, lecz na lżejszym stanowisku. Z resztą, po tylu latach spada również jego wydajność. No i się zaczyna wojna z ZUS. Bo na kręgosłupy nie przyznają renty. A dlaczego nie orzeknie się o możliwości np. odpowiedniego przekwalifikowania, czy do kwalifikowania. Tylko tenże pracownik nie mając wyjścia, bo żyć musi za coś. W ten sposób idzie do sądu po rentę.

  • Ciężko Poszkodowany(2009-07-29 11:48) Odpowiedz 00

    Wykształcony,zawodowy lekarz przestaje nim być z chwilą podpisania kontraktu z ZUS.Staje się wówczas jedynie lekarzem-urzędnikiem (orzecznikiem) Prezesa ZUS.Jeśli postąpi zgodnie z etyką lekarską, a nie w myśl wewnętrznych szkoleń i wytycznych-straci pracę.Był taki, co wygrał przed Sądem Najwyższym z Prezesem, ale i tak musiał się rozstać z ZUS.
    Orzecznictwo lekarskie powinno być niezależną instytucją podlegającą Naczelnej Radzie Lekarskiej, a w terenie Okręgowym Izbom Lekarskim i ściśle współpracować lekarzami medycyny pracy.Ale to mrzonki!
    Proszę zwrócić uwagę na zlikwidowanie kilkanaście lat temu etató lekarzy w szkołach.Skutki tego odczuje społeczeństwo za kilkanaście lat.Okaże się w przyszłości i "wylezie, jak szydło z worka", że nie było profilaktyki, nie wyłapano młodych z przeciwwskazaniami do danych zawodów.Stąd "rodzą się" nowi, przedwcześni i liczni renciści.Nie uważam Polaków za szczególnych cwaniaków uciekających na lipne renty.To wynik chorego systemu, który stworzono 65 lat temu i który, z modyfikacjami, trwa i ma się wcale dobrze, skoro nie został tak naprawdę do tej pory obalony. Tu żaden minister nic nie zdziała, więc i imiennie p.Kopacz. Obecnie lekarz orzecznik i komisja lekarska jak się uprą, to nie orzekną niezdolności do pracy nawet wobec ewidentnie racjonalnych okoliczności.
    A kto kojarzy warunki sanitarne, poziom wyżywienia, wypoczynku, warunków i czasu pracy np. w latach 60., czy 80? A tu jest "pies pogrzebany"
    Sam jestem ofiarą różnych zaszłości i bardzo chciałbym pracować jeszcze długie lata, ale nie mogę.I wcale mnie nie cieszy renta.Dla mnie to życiowa klęska.

  • stin(2009-07-29 13:22) Odpowiedz 00

    do _flo: problemy ze zrozumieniem prostego tekstu? I potem własnie tacy dyletanci narzekają na ZUS. Pisze wyrażnie, że w I kwartale było 20 tys sprzeciwów, więc w całym roku może być 80 tyś.

  • danuta(2009-08-13 08:16) Odpowiedz 00

    moja synowa ma implanty calego kregoslupa do tego ciagle glowa boli ma biodro do operacji gdzie czeka na termin i dostawala rente socjalna odebrali jej uznali ze zdrowa to sa oszusci cyniki wszystkie wypowiedzi super tylko dla nich kasa a inny pod most Panstwo prawa?dokumentacja sie nie liczy i zadne badanie popatrza na twarz i oceniaja

  • xxl(2009-08-19 23:00) Odpowiedz 00

    Jest tak jak pani pisze, kto ma układy i kasę to wszystko załatwi ,reszta naprawdę chorych niedoinformowanych nic od tych złodzieji nic nie wyrwie.

  • rencista,ale nie rencista(2010-02-10 10:11) Odpowiedz 00

    Ja mam przyznaną rente, od 1988r. Renta przyznana jest na stałe z powodu schorzenia wzroku ,niewidze na lewe oko,ale jak do tej pory pracuje i zawiesilem rente skladajac odpowiednie pismo do zusu . Teraz moje zdrowie ogólne uleglo pogorszeniu mam skińczone 57 lat i chcialbym przejsc na rente czyli ja odwiesic , ale boje sie ze mi zus zabierze to co kiedys przyznal i dlatego dalej pracuje i cierpie...morze ktos mi cos poradzi, wodnik53@tlen.pl

  • Basia(2010-04-09 15:37) Odpowiedz 00

    Orzecznicy zusowscy ,komisja i biegli sadowi to jedna klika!!! Lekarze w zusie to nieuki!!! Lekarze biegli z doktoratami robia z siebie kompletnych matolow! Wstyd w imie czego wy to ludzie robicie! Jestescie zwyklymi smieciami !

  • kicca(2010-06-18 18:35) Odpowiedz 00

    dlaczego dawniej dawali renty ludziom zdrowym, prawie każdy kto złożył wniosek to dostał,na każdą chorobę /nawet na uczulenie,znam takich/.Ci renciści pobierają rentę sobie od 20,15 lat i sobie pracują, a poszli na rentę w wieku 35-40 lat.Ci co już mają na stałe to praktycznie wyzdrowieli a ci co jeszcze nie mają na stałe to zaczynają się leczyć przed terminem następnej komisji /zaznaczam że nie wszyscy ale większość naszych rencistów/.Dlaczego zus tego nie zweryfikuje bo po co się przemęczać.Zatrudnili orzeczników i stworzyli komisję,aby mogli sobie dorobic i są tak przeszkoleni że mają zabierać a nie dawać.Iwłaśnie przez to teraz ludzie w wieku 50 ,60 lat naprawdę chorzy musimy cierpieć bo tacy to cwaniacy w zusie którzy zrzerają nasze pieniądze nie przyznają świadczeń rehab. rent ludziom którzy ciężko pracowali nawet po 40 lat,bo oni tracili swoje zdrowie przez te lata kiedy 35,40 letni renciści się oszczędzali i kombinowali.Taka jest prawda to jest chore i upakarzające to co wyprawiają ze starszymi schorowanymi obywatelami.Ja również do nich należę nie dostałam świadczenia rehabilitacyjnego,odwołałam się do sądu,będe walczyć z tą mafią zus-owską do końca.A wszystkim orzecznikom,życzę żeby tak cierpieli jak ja już cierpię 8 miesięcy i zostałam bez środków do życia.

  • Elstach(2011-11-16 13:48) Odpowiedz 00

    witam. a czy ktoś słyszał o tzw. Rencie Szkoleniowej ?? czy ten zapis jest tylko martwym zapisem w ustawie ZUS ?? byc moze ktoś spotkał się z tym, że ZUS czy Sąd przyznał rentę szkoleniową ???

  • xxx(2010-01-14 13:00) Odpowiedz 00

    ja tez bylam odrzucona przez lekarza orzecznika, potem rowniez przez komisje lekarska. Nigdy nie napisza - ze jestem zdolna do pracy, tylko ze nie jestem niezdolna do pracy-to troche cos innego. Poza tym za duzo daja rent ludziom fizycznie sprawnym po przepracowaniu kilku lat -bo to moze oni szczegolnie umieja tak kombinowac i potem pracuja, przez co naprawde chorzy nie dostaja, bo lekarze zamiast oceniac zdrowie-za duzo sami dzialaja na domyslach. Ja przepracowalam 25 lat i mam kilka lat do emerytury-jesli znow nie wydluza tego wieku-i po nowotworze i naprawde przyplatuje mi sie coraz wiecej problemow ze zwyklym funkcjonowaniem - a praca odpada-tak sie mecze i jestem wciaz w bolach i na tabletkach p-bolowych. A lekarze ciagle mnie i odrzucaja. Oni chyba nie maja wyobrazni!!! I uczciwosci! Po ustaniu pracy-wiele lat bylam bezrobotna - i nie jestem winna,ze jakies tam warunki im nie pasuja. Przez cale lata usilowalam zdobyc prace i PUP nigdy nie poszczycil sie wobec mnie ani jedna propozycja pracy-zawsze dla nich bylam za stara- tylko mlode laski kazdy chcial zatrudniac. I teraz znowu kombinatorstwo. Ja nie mam z czego zyc , za co kupowac lekow a lekarze w ciepelku gabinetu lekarskiego nie mysla o tym, ze usuniete narzady nie odrosna a moje zdrowie pogarsza sie. Moze czekaja bym umarla?

  • PIP(2009-12-08 12:38) Odpowiedz 00

    Orzecznicy ZUS to nieuki-otrzymuja pensje za nic nie umienie! Kontrola tych etatow pozwoli uwolnic Polakow od zlodziejstrwa!

  • pokrzywdzona(2009-08-24 16:48) Odpowiedz 00

    Będąc na komisji odwoławczej w Rzeszowie pani doktor najpierw na mnie wykrzyczała że ona musi na nas płacić składki ,a drugi lekarz spojrzał na jedno zaświadczenie skrzywił się i poszedł czytać gazetę. To jest chamstwo i znieważanie człowieka po 30-stu latach pracy .Tak się wysilił ,że złożył podpis renta się nie należy .Ja napisze dalej bo to co przeżyłam było dla mnie urągające i do dziś nie mogę dojść do siebie .

  • Jowita(2009-09-02 12:19) Odpowiedz 00

    Koleżanka uświadomiła mnie, że "trzeba chodzić do ODPOWIEDNICH lekarzy to renta zapewniona. Mam rentę do końca roku, choroba postepuje i przede wszystkim nie potrafię załatwiać odpowiednich lekarzy i nie chcę bo udar ze skutkami nieodwracalnymi to chyba wystarczy?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane