Ministerstwo Obrony Narodowej chce o pięć lat wydłużyć staż uprawniający do częściowej emerytury żołnierzy. Związki zawodowe nie zgadzają się na żadne zmiany w systemie emerytalnym.
Publikacja: 28 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 28 lipca 2009, 07:30
W Ministerstwie Obrony Narodowej trwają prace nad reformą systemu emerytalnego żołnierzy zawodowych. Resort obrony współpracuje w tym zakresie z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chce zachować podobieństwa systemów emerytalnych wszystkich służb mundurowych.
– Rząd najpierw planował wydłużenie o dziesięć lat minimalnego stażu uprawniającego do emerytury. Zmiany na początku miały objąć funkcjonariuszy, a następnie żołnierzy. Jednak awantura, jaka powstała po ujawnieniu tych planów, spowodowała, że MSWiA zgodziło się na ustępstwa. Teraz mówi się o pięciu latach jednak nie tylko dla funkcjonariuszy, ale także i żołnierzy – mówi Wiesław Siewierski, przewodniczący Forum Związków Zawodowych.
Rząd chce przygotować jednolite zasady przechodzenia na emerytury we wszystkich służbach mundurowych. Ministerstwo Obrony Narodowej wyjaśnia, że nowe rozwiązania dotyczyć będą wyłącznie żołnierzy zawodowych, którzy rozpoczną służbę po wprowadzeniu nowych przepisów. Ze względu na to, że jednym z celów przeprowadzenia reformy jest m.in. zachęcenie żołnierzy do dłuższego pełnienia służby, planowane jest wprowadzenie regulacji umożliwiających żołnierzom obecnie pełniącym służbę przejście do nowego systemu emerytalnego. Ministerstwo wskazuje też, że wprowadzenie nowych rozwiązań jest planowane po zakończeniu procesu profesjonalizacji, czyli nie wcześniej niż w 2011 roku.
– Zmiana systemu emerytalnego spowoduje, że nie będzie chętnych do rozpoczęcia służby. Obecnie zachętą do wstąpienia do wojska jest możliwość jego opuszczenia po 15 latach – mówi ppłk Krzysztof Przepiórka, przewodniczący Fundacji Byłych Żołnierzy Jednostek Specjalnych GROM.
Wprowadzenie podobnych zasad jak w przypadku nowych emerytur policjantów czy strażaków oznaczałoby, że żołnierz po 20 latach służby będzie mieć prawo do emerytury w wysokości 45 proc. podstawy wymiaru. Za każdy dodatkowy rok służby otrzyma 3 proc. podstawy wymiaru, lecz nie więcej niż 85 proc. uposażenia. Wysokość świadczenia w takim przypadku byłaby liczona jako średnia z ostatniego roku.
W armiach NATO żołnierze przeważnie służą w wojsku dłużej niż w Polsce. We Włoszech żołnierze zawodowi nabywają uprawnienia do emerytury po 20 latach służby. W Holandii żołnierze są zwalniani ze służby po ukończeniu 55 lat w siłach powietrznych oraz lądowych i po 52 latach w siłach morskich. W Danii obligatoryjny wiek przejścia na emeryturę żołnierzy zawodowych wynosi 60 lat. W Wielkiej Brytanii uprawnienia do emerytury wojskowej nabywane są w przypadku oficerów po 16 latach służby i po 22 latach – podoficerów. Obligatoryjny wiek odejścia na emeryturę wynosi 55 lat. Natomiast w amerykańskim systemie emerytalnym żołnierze zawodowi nabywają prawa do świadczeń po 20 latach służby.
21: były żołnierz z IP: 79.162.97.* (2012-01-07 12:07)
witam. jestem st szer do 31 stycznia po 12 latach MON dziekuje mi za współprace:( uwazam to za niesprawiedliwe ze my st szer nie mamy mozliwosci wyslużyc sobie lat emerytalnych tak jak bedzie to miała np policja...wykfalifikowany żołnierz jest wywalany na bruk...polska polityka:(
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.