Skoro ustawa zezwala na pewną dowolność, należy posiłkować się dotychczasową praktyką w innych sferach prawa pracy. Można wybrać przedstawicieli w sposób podobny do wskazanego m.in. dla przeprowadzenia zwolnień grupowych. Wyboru nie powinien dokonywać samodzielnie zarząd spółki tylko pracownicy, np. w wyborach bezpośrednich i tajnych. Liczba przedstawicieli też nie jest określona, więc moim zdaniem może być wyznaczona przez spółkę, np. trzy osoby, które uzyskają największą liczbę głosów w wyborach.

Wybrani przedstawiciele pracowników mogą (ale nie muszą) przekazać zarządowi spółki opinię o połączeniu. Kodeks spółek handlowych nie wskazuje, do kiedy przedstawiciele mogą wyrazić swojes zdanie. Posługuje się tylko pojęciem – w odpowiednim czasie. Dopuszczalne są dwie interpretacje. Zgodnie z pierwszą z nich przedstawiciele mogą się wypowiedzieć tylko do czasu udostępnienia sprawozdania zarządu wspólnikom. Oznaczałoby to, iż opinia może być wydana maksymalnie na miesiąc przed podjęciem przez wspólników uchwały o połączeniu. Takie rozwiązanie zapewnia, iż wspólnicy przeglądający dokumenty połączenia będą mieli pełen obraz sytuacji spółki również z perspektywy pracowniczej. Jeżeli pracownicy mieliby jakąkolwiek negatywną ocenę ich sytuacji, mają prawo wyrazić to w opinii, która następnie trafi do wspólników. To rozwiązanie powodowałoby niemożność wydania opinii przez przedstawicieli pracowników po tym, jak wspólnicy otrzymają dokumenty połączenia.

Zgodnie z drugą interpretacją przedstawiciele pracowników mogą przekazać opinię do sprawozdania zarządu aż do chwili, gdy spółka złoży dokumenty połączenia do sądu rejestrowego. To oznaczałoby, iż opinia może być wydana nawet po podjęciu przez wspólników uchwały o połączeniu. Moim zdaniem tak późno wydaną opinię zarząd również powinien dołączyć do sprawozdania i złożyć do sądu rejestrowego.

Niezależnie od powyższego w interesie pracowników jest wydanie opinii jak najszybciej, aby wspólnicy łączących się spółek mogli wziąć ją pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o łączeniu.