Nie możesz znaleźć dla dziecka miejsca w przedszkolu? Sprawdź, czy Twoja gmina złożyła już wniosek o dotację z UE.
Publikacja: 25 lipca 2009, 03:00
Wszyscy rozgoryczeni rodzice, których pociechy nie mogą dostać się do publicznego przedszkola, zamiast narzekać, powinni wybrać się na najbliższe posiedzenie rady gminy i zapytać swojego wójta lub burmistrza, czy już skorzystał z unijnych środków na zakładanie placówek przedszkolnych.
Takie osoby nie powinny dać sobie wmówić, że to takie trudne i że na przyznanie dotacji czeka się miesiącami. Tylko w jednym województwie świętokrzyskim w tym roku nowe przedszkola za pieniądze UE powstaną w 29 gminach. Żadna z nich nie jest bogata i nie było jej stać na opłacenie usług firmy consultingowej. Wnioski pisali pracownicy, niektórzy z nich robili to po raz pierwszy w życiu i od razu z sukcesem. Dzieci w tym województwie będą mieć zajęcia z języka angielskiego, rytmiki, tańca, będą jeździć na wycieczki, korzystać z porad logopedy i psychologa.
Na przykład w podkieleckim Górnie powstanie 180 miejsc w siedmiu punktach przedszkolnych, a gmina nie dołoży do tego prawie żadnych własnych środków. Sześć przedszkoli zostanie otwarte już we wrześniu. Jeszcze w lutym tego roku pomysł był tylko na papierze(a dokładnie we wniosku o dofinansowanie) i w głowie wójta. Wystarczyło znaleźć lokale, w którym powstaną punkty przedszkolne. W przypadku tej gminy były to niewykorzystywane pomieszczenia w istniejących budynkach szkolnych. Za resztę zapłaci UE.
Od gminy nie wymaga się w takim przypadku nawet wkładu własnego, ponieważ może go wnieść w formie niepieniężnej przez udostępnienie własnych budynków. Wszystkie niezbędne remonty, zakupy mebli i zabawek, a także pensje nauczycieli i ubezpieczenie dzieci można opłacić z unijnej dotacji. I co najważniejsze rodzice nie ponoszą żadnych opłat.
Projekty przewidujące tworzenie nowych przedszkoli lub wsparcie już istniejących, np. poprzez wydłużenie godzin pracy placówki lub zorganizowanie dodatkowego naboru, gminy mogą składać w konkursach organizowanych przez urzędy marszałkowskie lub wojewódzkie urzędy pracy. Może więc warto uświadomić wójtowi, że UE daje pieniądze nie tylko na kanalizację i drogi. Jeśli się postara, za rok może już nie być kolejki do przedszkoli w waszej gminie.
W przyszłym roku będą wybory samorządowe. Swoją skutecznością w pozyskiwaniu środków unijnych wójt będzie się więc mógł pochwalić w kampanii wyborczej.
1: K z IP: 79.139.42.* (2009-07-25 09:17)
Super informacja! Dziękuję!
2: Szymon z IP: 195.150.129.* (2009-07-28 16:04)
Wnioskodawcy z Krakowa, Tarnowa i 77 innych małopolskich gmin nie mogą się starać o dofinansowanie z działania 9.1.1 POKL ponieważ. W tych gminach wskaźnik upowszechnienia edukacji przedszkolnej jest wyższy niż 30% (więcej niż 1/3 dzieci w wieku 3-5 lat uczeszcza do przedszkoli). Wskaźnik ten obliczony został na podstawie danych GUS za 2006 (!!!) rok. WUP w Krakowie organizując konkurs na tych, nieco przestarzałych danych bazował i uniemożliwił skorzystanie z dofinansowania na tworzenie przedszkoli w 43% gmin województwa w tym w największych miastach. Jeżeli 1/3 dzieci chodzi do przedszkola - WYSTARCZY? reszta nie musi? Jak te dane sprzed 3 lat maja sie do obecnej sytuacji?

Przyspieszają prace nad zmianami w systemie emerytalnym. Projekt w wersji rządowej koncentruje się tylko na zapisach podnoszących wiek. Zmienione zostały inne, które mogły budzić dodatkowe kontrowersje.