Zaledwie 49 osób w Polsce pobiera emerytury okresowe z otwartych funduszy emerytalnych. Już prawie 25 tys. osób urodzonych w latach 1949–1968 zrezygnowało z II filaru i wróciło do ZUS. Na podjętej pochopnie decyzji o wycofaniu się z funduszu emerytalnego można stracić.
Publikacja: 24 lipca 2009, 03:00
Rząd szacował, że w tym roku ponad 2,6 tys. osób będzie otrzymywać emerytury z II filaru. Do końca 2013 roku – prawie 40 tys. Już wiadomo, że tak się nie stanie. Z przygotowanych dla GP danych ZUS wynika, że w I półroczu tego roku emerytury z OFE uzyskało niespełna 50 osób. I nie będzie ich przybywać.
Dzieje się tak m.in. za sprawą obowiązującego od lutego przepisu, który pozwala kobietom urodzonym w latach 1949–1954, które zapisały się do funduszy, wypisywać się z nich i wracać do ZUS. Wcześniej rząd dał takie prawo osobom odchodzącym na wcześniejsze emerytury.
Reforma emerytalna przesądziła, że osoby urodzone w latach 1949–1968 miały wybór. Mogły przystąpić do II filaru lub nie. Decyzja o wyborze OFE była formalnie ostateczna. Nieco inaczej wyglądało to w praktyce. Klienci OFE, którym decyzja o przystąpieniu do niego nie pozwalała przejść na wcześniejszą emeryturę, starali się na podstawie k.c. unieważnić umowy z funduszem.
Taki sposób unieważnienia umów często powodował, że członkowie OFE przechodzili długotrwałą procedurę, a czasem sprawy kończyły się w sądzie. To m.in. dlatego rząd zdecydował się ustawowo rozwiązać tę kwestię. 21 lutego 2007 r. weszły w życie przepisy, które dały możliwość wypisania się z OFE osobom, które nie mogą z tego tytułu skorzystać z wcześniejszej emerytury. Ale to nie koniec zmian.
Od 7 lutego tego roku obowiązują przepisy dające takie prawo osobom mającym prawo do tzw. emerytury mieszanej. Przysługuje osobom kończącym wiek emerytalny w latach 2009–2013. W praktyce kobietom, które w tym czasie skończą 60 lat. Ich świadczenia z ZUS są obliczane częściowo na starych, a częściowo na nowych zasadach. Na przykład w tym roku – 80 proc. do 20 proc. Mogą też one, właśnie na podstawie nowych przepisów, występować z OFE. Wtedy ich pieniądze z II filaru trafiają do budżetu, a ZUS traktuje je jakby nigdy do niego nie należały.
Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej, tłumaczy, że rząd w ten sposób chciał zrekompensować tym osobom skutki panującej na przełomie 2008 i 2009 roku bessy na giełdzie.
– Państwo nie wywiązało się wobec nich z wprowadzenia tzw. funduszy typu B, czyli bezpiecznych form oszczędzania, i dlatego nie mogą ponosić skutków tych zaniedbań – podkreśla Marek Bucior.
1: Janusz z IP: 83.3.97.* (2009-07-24 07:46)
Wszyscy powinni wypisać się z OFE. W sposób naturalny padłby największy przekręt finansowy neoliberałów.
2: IV Filar z IP: 95.48.163.* (2009-07-24 07:53)
No pewnie że można stracić ! Złodziejskie warunki i krociowe zyski jakich w starej Unii nie uświadczysz wynikają z traktowania nowej Unii przez starą jako miejsca do sprzedawania siekierek i paciorków. Nie pierwszy to przykład zachowania kolonizatorów w bantustanach ...
3: Zizi z IP: 89.78.91.* (2009-07-24 08:31)
Do Janusza: nie byłeś na ostatnim kazaniu o. Tadeusza, już wolno chwalić, on przejął udziały! Do IV Filara - chyba nigdy nie mieszkałeś na zachodzie. Tam na pewno nie rozdają pieniędzy. Tyle masz ile włożysz, więc nie sciemniaj!
4: July z IP: 193.200.46.* (2009-07-24 08:35)
brak słów...
i znowu gadka - ku pokrzepieniu serc (rządzących)- że przeciętna emerytura z ZUS wynosi 1,6tys. złotych...
ciekawe zatem dlaczego przy każdej wizycie w banku jestem świadkiem wypłacania w kasie emerytur rzędu 700zl...
NO COMMENTS!!!
5: et z IP: 212.59.250.* (2009-07-24 09:09)
przekręt z OFE jest niesamowity. 150mld zł obecnie jest w OFE, z czego 60% stanowią obligacje SP. To jest gigantyczna kula śnieżna, która cały czas się powiększa. Przy obrotach na GPW 1,5mld dziennie nikt nie jest w stanie skutecznie zarządzać środkami z OFE, może jakieś niszowe towarzystwa, ale to jest fikcja. zobaczcie na wyniki, wszystkie są zbliżone i są dokładnym odbiciem GPW. zarządzający kupują po prostu jak leci akcje, nie mogą dokonać selekcji, bo w Polsce jest określona liczba akcji na giełdzie, a ustawa zabrania siedzenia na gotówce.
OFE pobierają opłaty za zarządzanie 3.5% (do niedawna 7%!) za to tylko, że nabywają obligacje SP i kupują masowo akcje. Policzcie sobie, 150mld x 3,5% to jest ponad 5mld zł rocznie!!!
To jest dywidenda, którą płacą OFE polscy obywatele za... zakup polskich obligacji skarbowych i akcji polskich spółek. Genialne!
6: rocznik1954 z IP: 145.237.77.* (2009-07-24 09:22)
Kobieta urodzona w 1954 r jak dobrze liczę kończy 60 lat w 2014 - tak więc nie mieści sie w okresie (2009-2013), cz ja źle liczę czy błąd jest w artykule? dziękuję za odpowiedzi
7: Bib z IP: 80.55.2.* (2009-07-24 09:24)
Proszę mi powiedzieć, uprzejmie, jaki to przepis z lutego tego roku (tak mówi autor w/w pisma) daje możliwość odejścia z OFE kobietom urodzonym w 1954 roku, bo jak wiadomo na wcześniejszą emeryturę się nie załapały - tym zamknięto furtke przed samym nosem.
8: minia z IP: 77.253.141.* (2009-07-24 09:27)
Do Zizi. Na zachodzie nie rozdają pieniędzy, tyle masz ile dasz... Racja. Dodaj tylko, że na zachodzie nie okradają przyszłego emeryta złodziejskimi opłatami za zarządzanie, utrzymanie konta i Bóg wie jeszcze jakimi ukrytymi opłatami.
9: cynik z IP: 87.67.192.* (2009-07-24 09:32)
Formalne minimum biologiczne emeryci beda miec zapewnione. Obecnie prog minimum biologicznego wynosi okolo 351 zl tj. okolo 30-40% minimum socjalnego.
W USA minimum socjalne jest rownoczesnie progiem minimum biologicznego.
10: Mika z IP: 83.10.80.* (2009-07-24 09:35)
roczniki 1954 witam Ja jestem rocznik 1955. Jedziemy więc na takim samym wózeczku!!Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobrego
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.