Zdarza się, że pracodawca nie odprowadza składek ubezpieczeniowych od zatrudnionych pracowników. Mogą oni o tym nie wiedzieć, a konsekwencje, które ponoszą, na przykład kobiety w ciąży, są bardzo dotkliwe. ZUS może odmówić wypłaty takiej kobiecie zasiłku chorobowego i zasiłku macierzyńskiego po urodzeniu dziecka. Wcześniej wszczyna w takiej sprawie postępowanie. Ustala, dlaczego składki nie były opłacone i czy taka kobieta podlega obowiązkowi ubezpieczenia chorobowego. Jeśli dojdzie do wniosku, że taka osoba powinna podlegać takiemu obowiązkowi, wypłaca świadczenia z odsetkami. Może też ustalić, że pracownik nie jest objęty obowiązkiem ubezpieczeniowym, bo podpisana przez niego umowa o pracę jest np. pozorna, zawarta jedynie w celu otrzymywania świadczeń ubezpieczeniowych.

– ZUS może prowadzić postępowanie w celu stwierdzenia i ustalenia obowiązku ubezpieczeniowego – mówi Renata Matusiak z oddziału ZUS w Krakowie.

Takie postępowanie prowadzi na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 z późn. zm.).

Jednak zdaniem Marka Michalaka, rzecznika praw dziecka, organ rentowy także w czasie postępowania powinien wypłacać kobiecie świadczenia. Wystąpił w tej sprawie do ministra pracy i polityki społecznej z interwencją. Wskazuje, że może się zdarzyć, że taka osoba nie ze swojej winy, np. gdy jej pracodawca nie odprowadzał składek, jest pozbawiona prawa do świadczeń.