statystyki

ZUS chce wprowadzić elektroniczną kontrolę zwolnień lekarskich

autor: Bożena Wiktorowska20.07.2009, 03:00

Lekarze będą wystawiać elektroniczne zwolnienia lekarskie przez internet. Elektroniczny druk o niezdolności do pracy będzie od razu przesyłany do pracodawcy. ZUS będzie kontrolować lekarzy wystawiających orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy.

Reklama


Reklama


Pracodawcy on-line będą informowani przez ZUS o niezdolności do pracy pracowników, za których opłacają składki. Takie rozwiązanie, które planuje wprowadzić ZUS, będzie możliwe, gdy lekarze zaczną wystawiać zwolnienia lekarskie nie na papierowych drukach ZUS ZLA, ale korzystając z elektronicznych dokumentów. Popierają je pracodawcy. Ich zdaniem ograniczy to liczbę fałszywych, zwłaszcza krótkich, zwolnień lekarskich. ZUS będzie też mógł lepiej kontrolować lekarzy orzekających o czasowej niezdolności do pracy. Pierwsze elektroniczne zwolnienia lekarskie mają być wystawiane za dwa lata.

Trudna kontrola

Jak wynika z najnowszych danych ZUS, w czasie kryzysu więcej osób choruje. To m.in. efekt lęku o utratę pracy i często pozorne działania pracowników obawiających się zwolnienia. W I kwartale 2008 r. pracownicy chorowali łącznie przez 48,7 mln dni, a w analogicznym okresie tego roku – przez 54,8 mln dni. Także wypłaty z tytułów zasiłków chorobowych z ZUS i wynagrodzeń za czas choroby od firm wzrosły z 2,25 mld zł do prawie 3 mld zł.

Pracodawcy skarżą się, że obecnie w przypadku krótkich zwolnień praktycznie niemożliwe jest skontrolowanie sposobu wykorzystania ich przez pracowników. Zdarzają się przypadki, że pracownicy korzystający z fałszywych zwolnień pracują za granicą, handlują na bazarach lub dorabiają w innych firmach. Dodatkowo pracownicy nie zawsze szybko zawiadamiają pracodawców o swojej niezdolności do pracy.

– Kiedy pracownik nie zjawi się w pracy, zakładamy, że jest chory. Przeważnie mija kilka dni, nim do firmy dociera informacja o tym, kiedy upływa termin zwolnienia. To wyjątkowo utrudnia przygotowanie zastępstw w firmach o ruchu ciągłym – mówi Jeremi Mordasewicz, przedstawiciel PKPP Lewiatan w Radzie Nadzorczej ZUS.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pracownik ma siedem dni na dostarczenie zwolnienia lekarskiego. Jeśli wyśle je listem poleconym siódmego dnia, to pracodawca lub ZUS wypłaca mu zasiłek chorobowy.

Z gabinetu do firmy

– ZUS przygotowuje nowe rozwiązanie, które zrewolucjonizuje zasady obsługi zwolnień lekarskich – mówi Piotr Starzyk, wiceprezes ZUS.

Wskazuje, że za dwa lata lekarz będzie wystawiać zaświadczenie o niezdolności do pracy na specjalnej stronie internetowej ZUS. Aby to zrobić, będzie musiał się zalogować do serwisu za pomocą własnego indywidualnego profilu. Dzięki temu system automatycznie zamieści dane identyfikacyjne lekarza na zaświadczeniu. Podanie numeru PESEL osoby, dla której wystawiane jest zaświadczenie, spowoduje, że system pobierze z rejestrów centralnych ZUS dane ubezpieczonego oraz pracodawców. Zostaną one automatyczne zamieszczone na tylu zaświadczeniach, ilu osoba je otrzymująca ma aktualnie pracodawców. Nie będzie więc możliwe chorowanie w jednej firmie, a dodatkowo praca w kilku innych.

Lekarz będzie musiał m.in. wybrać datę początku i końca choroby oraz jej numer statystyczny. Po zaakceptowaniu takiego e-dokumentu będzie on dostępny w kompleksowym systemie informatycznym, a informacja o jego wystawieniu zostanie wysłana do pracodawców. Jednocześnie zarówno pacjent, jak i lekarz będą mieli świadomość, że fakt wystawienia zaświadczenia jest znany ZUS i płatnikowi składek.

– Na życzenie pacjenta lekarz będzie wydawać wydruk informacyjny zawierający okres niezdolności do pracy. Wydruk nie będzie stemplowany, podpisywany, przesyłany, nie będzie potrzeby jego przechowywania. W czasie wizyty domowej może zostać zastąpiony informacją ustną albo odręcznym zapisem czasu niezdolności do pracy – dodaje Piotr Starzyk.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:GP

Polecane

  • a20(2009-07-20 08:33) Odpowiedz 00

    Czy to koniec możliwości pokrycia kilku dni zwolnienia lekarskiego dniami z urlopu
    wypoczynkowego w celu utrzymania zarobków.

  • mlody(2009-07-20 08:50) Odpowiedz 00

    Zrobić z chorobowymi jak w Irlandii czy Anglii: pierwszy tydzień niepłatny przez pracodawcę, w kolejnym dostaje pracownik 25% pensji, w 3. 50%, w 4. 75% a dopiero później państwo płaci 100% z kontrolą obowiązkowo lekarza: wówczas nikomu nie będzie się opłacało kombinować, robić na czarno bo nie dostanie kasy a 90% zwolnień trwa do 10 dni...oszczędności były by milardowe!!

  • dd(2009-07-20 09:16) Odpowiedz 00

    będą chodzic chorzy do pracy , potem leczyć na długich zwolnieniach powikłania np pogrypowe , to dopiero oszczędności

  • lekarka(2009-07-20 09:11) Odpowiedz 00

    W Medicoverze wszyscy lekarze już boją się wystawiać zwolnienia lekarskie, co będzie póżniej. Zarząd Medicoveru chce żeby lekarze byli lojalni wobec pracodawców, ZUS a nie wobec pacjenta. Nie tędy droga. U nas i tak lekarze jak się jest przeziębionym wystawiają 3 dniowe zwolnienia i dają dwa antybiotyki żeby rozwalić nam wątrobę zamiast wydać zwolnienie 2 tygodniowe bez antybiotyków poto żeby chory pacjent nauralnie się wyleczył i doszedł do siebie. Tak jak jest to na zachodzie Europy, dzięki czemu nie zajmują czołowego miejsca w spożywaniu leków.

  • mlody(2009-07-20 09:28) Odpowiedz 00

    do dd: Nikt nie zmusza ich do pracy, najwyżej zarobią trochę mniej i zadbają o swoje zdrowie by nie chorować(dieta, sport)

  • dofik(2009-07-20 09:51) Odpowiedz 00

    to ze wyłudzanie zwolnień lekarskich jest w Polsce to norma to każdy wie.
    problem korupcji przypomina walkę z wiatrakami.

  • Szkiełko i Oko(2009-07-20 09:37) Odpowiedz 00

    Zastanawia mnie ten fragment o numerze statystycznym choroby. Już teraz wiadomo, że lekarze nie wpisują tych numerów. Czy ma być tak, że pracodawca będzie znał numer choroby? A co z tajemnicą lekarską?
    Oprócz powyższego - to bardzo dobry pomysł - wreszcie jakaś bariera dla "lewych" zwolnień. Jeśli jestem naprawdę chory - to przecież niestraszny mi ani ZUS ani pracodawca. Czyż nie? ;)

  • Egon(2009-07-20 10:09) Odpowiedz 00

    Do lekarki - 2 tygodnie zwolnienia na przeziębienie? A kto ma za to płacić miła pani?

  • Egon(2009-07-20 10:08) Odpowiedz 00

    Dziwne, ze na długie zwolnienia idą zwalniani pracownicy na każdym szczeblu i jakoś nikt tego nie kontroluje, może teraz...?

  • Bacz(2009-07-20 10:21) Odpowiedz 00

    Obowiązkowe ubezpieczenie zarobków od choroby należy znieść i tyle. Niech prywatni ścigają symulantów.

  • Wściekła(2009-07-20 11:10) Odpowiedz 00

    Do EGONA

    Miły Panie jest Pan narazie zdrowy, to proszę się cieszyć. Znam Ludzi którzy niechodzili do lekarza bo pracodawca krzywo na to patrzy, grypa leczona domowymi sposobami. Teraz mając 35 lat czeka na operacje na serce. Uważa Pan ze tak ma wygladać ludzi życie , pracuj ciężko i umieraj młodo, świetnie.

  • zzz(2009-07-20 14:25) Odpowiedz 00

    chyba czegoś nie rozumiem,przecież to pracodawca płaci za 34 dni L4

  • A po jakiego grzyba pobierazją składka chorobowa?(2009-07-20 16:21) Odpowiedz 00

    Kazdy pracownik jest obowiązkowo ubezpieczony od choroby więc bez głupiego gadania nalezy im płacić, a nie siać propagandy ze ludzie za duzo chorują.
    Zus nie płaci ze swoich tylko ze składek, ale widać brakuje im na pensje prezesów
    i urządzane balangi więc propaganda ruszyła a ciemnota im wierzy.

  • ech szkoda gadać(2009-07-21 20:12) Odpowiedz 00

    9: Egon
    Czy ty słyszałeś o czymś takim jak składka zdrowotna i wypadkowa odprowadzana do zusu obowiązkowo? To my sami za swoje zwolnienia płacimy.
    Poza tym przeważająca większość nie korzysta ze zwolnień. W mojej firmie o dziwo chorują młodzi, silni i na oko zdrowi ludzie, Starzy kwękają, smarkają, dyszą i świszczą i do pracy zasuwają.
    I Ci co to najwięcej na tym forum krzyczą o lewiznach sami z tych lewizn korzystają.

  • kontrola nie tych zwolnień...(2009-09-04 22:52) Odpowiedz 00

    U nas chorują nagminnie kobiety w ciąży szczególnie te najmłodsze,każda otrzymuje od lekarza L-4 .Od kiedy ciąża to choroba!Kobieta 40 letnia pracowała w ciąży do końca a 27-letnia na zasiłku i potem świadczeniu r.Chociaż nic jej nie było bo nosiła torby z zakupami,wieszała pranie ,tańcowała na weselu itp.Zgadzam się z 14,że najwięcej lewych zwolnień przynoszą najmłodsi,bo po imprezce przeholowali albo mają lenia.A ZUS wzywa pracownika ,który jest po operacji czy wypadku.

  • vcbg(2009-09-05 14:04) Odpowiedz 00

    Numer statystyczny zawsze jest na zwolnieniu umieszczany obowiązkowo ale nie odbija się na kopii przeznaczonej dla pracodawcy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane