Średnia wieku polskich nauczycieli to 40,6 lat; zdecydowana większość z nich (80,6 proc.) to kobiety, prawie wszyscy (97 proc.) mają wykształcenie wyższe - wynika z raportu Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli (CODN).
Publikacja: 19 lipca 2009, 10:35 Aktualizacja: 19 lipca 2009, 18:01
Został on przygotowany w oparciu o dane zebrane w roku szkolnym 2008-2009 przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Obecna średnia wieku nauczycieli jest niższa w stosunku do średniej z ubiegłego roku, kiedy to wynosiła 41,2 lata.
Najliczniejsza grupa nauczycieli - ponad 255 tys. osób - mieści się w przedziale wiekowym 37-47 lat. Stanowią oni 38,8 proc. całej grupy nauczycieli.
Wśród nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących największą liczebnie grupę - 106 tys. osób, czyli 26,6 proc. ogółu nauczycieli) stanowią osoby w wieku 40-46 lat. Wśród nauczycieli przedmiotów zawodowych są dwie grupy o wysokiej liczebności: 50-55 lat i 29-33 lata, stanowią oni łącznie 35,5 proc. wszystkich uczących przedmiotów zawodowych.
Po przekroczeniu wieku 55 lat liczba uczących nauczycieli szybko maleje
Po przekroczeniu wieku 55 lat liczba uczących nauczycieli szybko maleje. Jak czytamy w raporcie, "jest to w dużym stopniu związane z odejściem sporej grupy nauczycieli na emeryturę w wyniku uzyskania uprawnień emerytalnych. Jednocześnie znaczna grupa nauczycieli na emeryturze i w zaawansowanym wieku jest nadal aktywna zawodowo".
W roku szkolnym 2008-2009 w szkołach i placówkach oświatowych uczyło 863 nauczycieli powyżej 70. roku życia. Wśród grupy najstarszych nauczycieli 319 osób stanowią nauczyciele przedmiotów zawodowych. 41 nauczycieli czynnych nadal zawodowo, w tym 17 nauczycieli przedmiotów zawodowych, to osoby w wieku 80 lat i więcej. Rekordzista ma 89 lat.
W porównaniu z ubiegłym rokiem w roku szkolnym 2008-2009 wzrósł udział kobiet nauczycielek o 0,2 pkt proc., o tyle samo zmniejszył się udział nauczycieli płci męskiej.
Największy odsetek nauczycieli mężczyzn jest w woj. podkarpackim - 23,5 proc. oraz lubuskim - 21 proc. Najwięcej procentowo kobiet uczy w woj. mazowieckim - stanowią 83,1 proc. ogółu nauczycieli na tym terenie oraz w śląskim - 82,3 proc.
1: kśtałcony z IP: 213.192.121.* (2009-07-19 11:42)
Pewnie większość nauczycielek,to blondynki i dlatego mamy takie mundre społeczeństwo.
2: franek z IP: 77.254.140.* (2009-07-19 12:00)
ciekawe CZEMU" PARYTETY"nie są stosowane w tym zawodzie?.
3: AZ. z IP: 95.49.67.* (2009-07-19 18:22)
Ta psychoza odnośnie równoprawności stała się już całkowitym idiotyzmem -nie mówiąc o tym ,że generalnie jest sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem.W ramach równoprawności proponuję karać pary homoseksualne za to,że nie mogą mieć własnych dzieci .Proponuję też aby męższczyżni karmili dzieci piersią i rodzili dzieci zgodnie z równością płci.Oczywiście we wszystkich zawodach powinien być zachowany parytet 50 %- a więc połowa pracujących górników dołowych powinna być kobietami,a 50 % męższczyzn nauczycielami lub pielęgniarkami itd.itp.Ci propagandziści równoprawności chyba nie widzą jacy są śmieszni!Jak widać na ziemi i w kosmosie(wszechświecie) nie ma żadnych parytetów równości -to jest np. tak jakby jakiś uczony wariat chciał żeby planeta ziemia stała się słońcem i wytwarzała światło fotonowe- czyli gwiazdą!Równowaga w naturze to różnorodność i nie równoprawność- i w tym jest cały cud wszelkiego istnienia i całej przyrody.Każde ciało czy to na ziemii ,czy w kosmosie-czy żywe czy martwe służy innemu celowi -,które wyznaczyła mu natura -a nie takiemu,-do którego nie jest przystosowany w całości lub w pełni!!!
4: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-19 20:43)
nauczyciele to grupa nieudaczników zyciowych którym nie udało sie zaistniec w innym zawodzie i zapieprzają za 1500 zł
5: filologini z IP: 83.11.170.* (2009-07-19 21:31)
Do 4: Ciekawe, kto by te dzieci uczył, gdyby nie ci nieudacznicy, którym nie udało się zaistnieć w innym zawodzie? Pracujemy za 1500 PLN netto, sami siebie nazywając nauczyciulami - grunt to poczucie humoru. Wśród nas są tez tacy nawiedzeni, którzy są skłonni pracować za darmo. To dopiero nieudacznicy, prawda? W takim kontekście wszyscy 'udacznicy' od razu mogą się poczuć bardziej dowartościowani.
W końcu naszemu rządowi tak dobrze idzie likwidacja wszystkiego, co publiczne. Może by tak od jutra pozamykać wszystkie publiczne szkoły? Po co ma państwo utrzymywać nieudaczników? Nie dość, ze kobiety, to jeszcze 40-letnie. Te statystyczne 40-letnie nauczycielki to prawdziwy postrach polskiej szkoły. Nie wypada wystrzelać, ale zawsze można wysłać na pomostówkę bez prawa do pracy w zawodzie. Jest szansa,że nie przeżyją.
6: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-19 21:47)
i dobrze ze nie przezyją, swoje zadaie już spełniły w swojej naiwności.. zagłosowały na PO. Juz są niepotrzebne, moga umierac
7: filologini z IP: 83.11.170.* (2009-07-19 21:51)
Jak znam się na archeologii, to będą jeszcze straszyć po śmierci:)))) Oczywiście, za darmo - tak jak za życia.
8: wiktor z IP: 89.79.9.* (2009-07-19 21:53)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
9: do folologini z IP: 89.77.185.* (2009-07-19 23:12)
jest Pani na tym forum niezwykle aktywna... ale jakos mnie Pani wypowiedzi nie przekonuja... mialam pare razy zastepstwa w szkolach i z Pani nastawieniem nigdzie sie nie spotkalam, wrecz przeciwnie - prosze sie przyznac, ze lubi Pani wladze i ze babelki juz dawno poszly do glowy.
Dyrdymaly o wielogodzinnych przygotowaniach moze Pani ludziom wciskac, których umiejetnosci ograniczaja sie do wyraznego podpisu.
A poza tym - jesli sie nie ma BLADEGO pojecia o prawie i jego strukturach, to na tym forum nie wypada sie wypowiadac!!!
Pozdrawiam
10: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-07-20 10:14)
Do 9: Demokracja tym się różni od totalitaryzmu, że Każdy może się wypowiadać. Ciekawe ,dlaczego nie komentuje Pan/Pani wypowiedzi Wiktora? Czy osoba nieznająca się na prawie ,nie może pisać o kondycji szkolnictwa w Polsce, zwłaszcza jeżeli jest czynnym nauczycielem? Nie musimy zgadzać się z każdym przeczytanym komentarzem, ale Pana/ Pani argumentacja do mnie nie trafiła. Zaznaczam, że nie jestem nauczycielem, na prawie znam się tak jak większość Polaków i też jestem "aktywna". Pozdrawiam.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.