Unijny komisarz ds. przemysłu Guenther Verheugen zablokował w piątek przyjęcie przez Komisję Europejską pakietu do walki z rosnącym w kryzysie bezrobociem ze względu na budzącą sprzeciw Niemiec jedną z propozycji, która zakładała, że w latach 2009-2010 UE będzie finansować w 100 proc. (czyli bez wkładu narodowego) projekty mające na celu wsparcie bezrobotnych, w tym szkolenia.
Publikacja: 17 lipca 2009, 14:42 Aktualizacja: 17 lipca 2009, 18:09
Współautorami pakietu są polski komisarz ds. regionalnych Paweł Samecki oraz czeski komisarz ds. zatrudnienia Vladimir Szpidla. Ich dyrektorzy generalni mieli oficjalnie przedstawić propozycję w piątek na konferencji prasowej, ale KE poinformowała tego dnia, że przyjęcie pakietu propozycji legislacyjnych zostało odłożone na przyszłą środę.
"Okazało się, że niezbędna jest dalsza dyskusja, zanim przyjmiemy propozycję pakietu. Jesteśmy przekonani, że ułatwi on walkę z bezrobociem w kryzysie finansowo-gospodarczym" - powiedział PAP rzecznik Sameckiego, Dennis Abbott. Tłumaczył, że pakiet - oprócz propozycji zwiększenia finansowania unijnego do 100 proc. przy projektach dotyczących aktywizacji bezrobotnych, w tym szkoleń - zawierał szereg propozycji ułatwiających wykorzystanie funduszy, w tym zmniejszanie obciążeń administracyjnych.
PAP nieoficjalnie dowiedziała się, że przyjęcie pakietu w piątek zablokował niemiecki komisarz Verheugen.
Niemcy, największy płatnik do unijnej kasy, już wcześniej sygnalizowały bowiem, że nie zgodzą się, by UE w całości finansowała projekty dla bezrobotnych z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Obecnie obowiązuje zasada, że beneficjenci unijnej pomocy muszą pokryć około 25-50 proc. kosztów projektów realizowanych przy wsparciu funduszy.
Tymczasem to sam przewodniczący KE Jose Barroso już 3 czerwca ogłosił strategię ograniczania wpływu kryzysu na zatrudnienie w UE, zapowiadając, że na wsparcie osób dotkniętych utratą pracy Komisja przeznaczy 19 mld euro. Choć pieniądze te nie są "świeżymi" funduszami, od dawna są zaplanowane w budżecie EFS, to KE chciała, by były wydane w przyspieszonym trybie m.in. na szkolenia pomagające przekwalifikować się osobom szukającym pracy. Wówczas też Barroso zapowiedział, że KE zaproponuje, iż w latach 2009-2010 będzie finansować w 100 proc., czyli bez wkładu narodowego projekty z EFS mające na celu wsparcie bezrobotnych.
1: 123 z IP: 83.26.245.* (2009-07-17 17:49)
I niemcy maja racje ...
2: olek z IP: 213.192.121.* (2009-07-17 20:51)
A z jakiej racji pracujący mają utrzymywać i kształcić nierobów?
3: KLAWISZ z IP: 94.251.177.* (2009-07-19 23:31)
ŻYCZĘ 123 I OLKOWI'' ABY SIE ZNALEŻLI BEZ PRACY I BEZ ŚRODKÓW DO ŻYCIA ,W DODATKU ZE ZOBOWIĄZNIEM DO SPŁATY KREDYTU ZACIĄGTNIĘTEGO NA OKRES 30 LAT''.(TYLE JADU I NIENAWIŚCI TRUDNO ZNALEŻĆ W TYM CYWILIZOWANYM ŚWIECIE CO U WAS DWÓCH) PRZYJDZIE KRYSKA NA MATYSKA , MOŻE I WY SIĘ TEGO DOCZEKACIE?
4: Ona z IP: 83.1.16.* (2009-07-20 14:18)
Nierobów? tak nie nazywa się chyba ludzi, którzy aktywnie chcą zmienić swoją sytuację życiową, bowiem finansowanie dotyczy aktywnych form pomocy. Najpierw nalezy nauczyc sie czytac ze zrozumieniem.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.