Ponad 51 proc. dzieci rodzi się w Polsce w rodzinach mających bardzo niski dochód. Polskie dzieci są najbardziej w Unii Europejskiej narażone na ubóstwo. Rząd, zamrażając kryteria dochodowe i likwidując Rezerwę Solidarności, zwiększy ubóstwo rodzin.
Publikacja: 16 lipca 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 lipca 2009, 09:44
Profesor Irena Kotowska ze Szkoły Głównej Handlowej wskazuje, że koszty transformacji zostały już w dużej mierze przerzucone na rodziny. Wskazuje, że państwo powinno w nich partycypować.
– To inwestycja społeczna i nie powinno się zostawiać wyłącznie na barkach rodziców ciężaru wychowywania dzieci – mówi Irena Kotowska.
Tłumaczy, że ubóstwo dzieci wpływa na niską dzietność. Dodaje, że dzieci wychowane w rodzinach o niskich dochodach mają zdecydowanie trudniejszy start w dorosłe życie. Są słabiej wykształcone, a często słabsze pod względem biologicznym – ze względu na niedożywienie czy utrudniony dostęp do świadczeń zdrowotnych lub leków.
– Prawidłowy rozwój dziecka ma olbrzymi wpływ na jego przyszłe osiągnięcia, w tym m.in. na karierę zawodową czy zarobki – mówi Wiktor Wojciechowski z Fundacji FOR.
Eksperci wskazują, że nie liczy się tylko pomoc materialna, ale także sektor tzw. usług opiekuńczych. A ten też jest w kryzysie.
– Rodzice mają problem z zapewnieniem dziecku opieki zdrowotnej, przedszkolnej, a szkoły są często bardziej przechowalnią niż miejscem kształcenia – mówi prof. Irena Kotowska.
Tłumaczy, że wszystko to powoduje iż rodzicom trudno jest decydować się na posiadanie dzieci. A to pogłębia zapaść demograficzną.
SZERSZA PERSPEKTYWA – UE
Polska notuje najwyższy wskaźnik ubóstwa dzieci w UE. Jest aż o 8 pkt proc. wyższy niż dla ogółu społeczeństwa. 28 proc. dzieci jest narażonych na biedę. Na Węgrzech, w Grecji czy na Słowacji niespełna 20 proc. W Szwecji, Danii i Finlandii mniej niż 10 proc. W większości krajów UE świadczenia rodzinne są wypłacane bez względu na dochód rodziny. Są też stosunkowo wysokie. Na przykład w Irlandii miesięczny zasiłek wynosi 166 euro, w Niemczech 164 euro, w Norwegii 970 koron norweskich (481 zł). W Anglii tzw. child benefit to 20 funtów (97 zł) tygodniowo. W Polsce zasiłek rodzinny po spełnieniu kryterium (504 lub 583 zł), to 48, 64 lub 68 zł.
źródło:
GP
1: commentdriller z IP: 83.6.172.* (2009-07-16 03:46)
Powiedzmy sobie szczerze to ponad 51 % to właściwie 2/3, bo taki odsetek tego kraju to żyjący na skraju minimum i poniżej, bądźmy trzeźwi ... sytuacja pogarsza się, wieeelkimi krokami społeczeństwo tego kraju rozwija się wstecznie, i tak niezauważalnie wkroczymy niedługo do XIX wieku.
2: Realista z IP: 87.205.89.* (2009-07-16 06:22)
Obiecane cuda a co z realizacją ???
DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ WYBORCZYCH PLATFORMY OBYWATELSKIEJ
Polska zasługuje na cud gospodarczy
________________________________________
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy
2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic
4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ
5. Uprościmy podatki - wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych
6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012
7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku
8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce
9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet
10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
3: SENIOR z IP: 83.17.38.* (2009-07-16 08:21)
TUSK OSZCZĘDZA NA DZIECIACH, A UE DAJE PEŁNYMI GARŚCIAMI- NIE BIERZE FUNDUSZY UNIJNYCH
4: Ta_z_budżetu z IP: 194.29.132.* (2009-07-16 08:42)
Ad - 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty
To postulat każdego polityka przed wyborami a po wyborach każdy zapomina albo obcina jak się da bo można to zrobić jednym podpisem.
Podobno minimalna płaca ma być na poziomie ok 1.300 brutto. Ja po 35 latach pracy w budżetówce mam 2000 to znaczy, że wzrost mojej pracy rocznie wynosi 20 zł. To nawet nie na waciki.
5: szyblucki z IP: 83.16.208.* (2009-07-16 08:47)
Co to jest żeby rozdawać forsę nieodpowiedzialnym dzieciorobom? Dlaczego ludzie są tak nieodpowiedzialni? Ci co nie utrzymują dzieci to alkoholicy menele i nieroby. Nie wierze, że rodzice nie są wspólnie zarobić ok.3000 zł co na 6 osób wynosi 500 zł na głowe. Da się przezyc na skromnym poziomie.
Zresztą po co to dzieci robią? Jak ich nie stać to niech nie robią i tyle...
Socjal zawsze degeneruje ludzkość. Brak socjalu sprawia że ludzie sa odpowiedzialni a jak nie są to są wyeliminowani. Przynajmniej gatunek ludzki byłby silniejszy
6: ala55 z IP: 194.126.216.* (2009-07-16 08:53)
do 5-ciekawe skąd się biorą takie indywidua jak ty? Jeśli jesteś młody jest nadzieja , jeśli nie to módl się o zdrowie.
7: Wrocławianka z IP: 156.17.203.* (2009-07-16 09:01)
Dlaczego mam dopłacać do osoby, która siedzi cały dzień z piwem i papierosem na ławce i ma sześcioro dzieci. Nie powinno im się dawać ani grosza tylko bony na wyżywienie. To co dostaja na dzieci przepijają w jedną noc. Proszę pomieszkać na Nadodrzu we Wrocławiu to mamy obraz cudu ekonomicznego dzieci chmara, mało kto pracuje a na alkohol , papierosy i samochód stać każdego.
8: Iza z IP: 213.199.202.* (2009-07-16 09:05)
Ja myślę, że należy zmieni prawo. To jest CHORE, że wszyscy, no prawie wszyscy, którzy mają działalnośc biorą świadczenia rodzinne (wszystko co zarobią to są koszty - a dochód minimalny).WSTYD BIZNESMENY!!!
9: Maciej Stachurski z Warszawy z IP: 94.75.73.* (2009-07-16 09:32)
*********** Najbiedniejszym po łapach! Najlepiej chyba żeby ci biedni ludzie zdechli i nie byłoby problemu. Od dupy strony pan zaczyna panie premierze, nie na taki rząd głosowałem! Krew się we mnie buzuje po przeczytaniu tych informacji.
Pozabierać wam te ****** samochody i telefony za które wszyscy płacimy to byście się obrazili i zesrali z żalu ale rodzinie która ledwo zipie jak się ostatni talerz zupy zabierze to wam nawet powieka nie drgnie, zero litości.
Przecież chodzi o to żeby poprawiać jakość życia, pomagać naszemu biednemu, ciemnemu i smutnemu społeczeństwu, żeby dać im trochę powodów do zadowolenia a nie im żyły wypruwać.
Panie premierze kochany, który jeszcze nie dawno tak gorliwie przekonywałeś mnie w Londynie do powrotu do kraju, do głosowania na twój rząd, do budowania lepszej Polski- co pan na miłość boską wyprawiasz?
Wróciłem, jestem, a tu takie numery pan odstawiasz. Jeszcze raz powtórzę: Od dupy strony panie premierze.
10: b z IP: 81.247.134.* (2009-07-16 09:57)
Do Autora, dziekuje za artykul i czekam na kolejne z zakresu tematyki walki z ubostwem. Przyszly rok - 2010- UE oglosila rokiem walki z ubostwem i wykluczeniem spolecznym. Panski artykul wpisuje sie idealnie w te tematyke.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.