Na jesieni ma być gotowy projekt ustawy o formach opieki nad dziećmi w wieku do trzech lat. Na przełomie 2009/10 roku ma się nim zająć Sejm.

– Chciałabym, żeby nowe przepisy zaczęły obowiązywać od połowy 2010 roku – mówi GP Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

Najważniejszą zmianą, jaką ma wprowadzić nowa ustawa, będzie to, że żłobki przestaną funkcjonować jak zakłady opieki zdrowotnej i będą podlegać takim samym przepisom jak szpitale czy przychodnie.

– Wprowadzenie mniej rygorystycznych przepisów powinno spowodować, że zakładanie nowych żłobków będzie łatwiejsze i tańsze dla gmin – mówi minister Jolanta Fedak.

Dodaje, że nowa ustawa ma pozytywnie wpłynąć na aktywność zawodową młodych mam, która teraz, ze względu na brak odpowiedniej liczby placówek, jest na niskim poziomie. Docelowo w każdej gminie powinien powstać żłobek.

Sieć żłobków mają uzupełniać inne formy opieki nad najmłodszymi dziećmi. Będą to kluby i ogródki dziecięce. Dzieci będą w nich przebywać przez kilka godzin dziennie. Te formy opieki nie będą musiały zapewniać dzieciom żywienia czy odpoczynku. Natomiast dla rodziców, którzy nie zdecydują się na opiekę instytucjonalną, resort pracy chce wprowadzenia specjalnych bonów na pokrycie części kosztów zatrudnienia opiekunki oraz wprowadzenia ulgi podatkowej. Na tę ostatnią propozycję nie zgadza się Ministerstwo Finansów.

– Będę jeszcze przekonywać resort finansów, że to dobre rozwiązanie – zapewnia Jolanta Fedak.

Zgodnie z Europejską Strategią Zatrudnienia w krajach UE instytucjonalną opieką pozarodzinną powinno być objęte 33 proc. dzieci w wieku 0–3 lat. W Polsce wskaźnik ten wynosi 2 proc.