Rząd, zamrażając progi dochodowe w pomocy społecznej, pozbawi wsparcia nawet te rodziny, które żyją w skrajnym ubóstwie.
Publikacja: 13 lipca 2009, 03:00
Do 15 lipca rząd musi podać w rozporządzeniu nowe zweryfikowane kwoty kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z pomocy społecznej. Zgodnie z propozycjami rządu, które zawiera projekt rozporządzenia, na najbliższe trzy lata progi dochodowe mają być zamrożone. Podwyższenia kryterium, wbrew stanowisku rządu, domagają się partnerzy społeczni.
– Chcę jeszcze poruszyć tę sprawę w Sejmie i na posiedzeniu KT, zwłaszcza że w kwietniu od strony rządowej mieliśmy obietnice, że są pieniądze na weryfikację progów – mówi Zbigniew Kruszyński z Solidarności.
Decyzja rządu jest szczególnie niepokojąca w kontekście danych dotyczących obliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych minimum egzystencji za rok 2008. Jest to kwota określająca koszyk dóbr obejmujący tylko te wydatki na towary i usługi, które zapewniają najniższy standard życia. Poniżej niego występuje biologiczne zagrożenie życia. Z tych danych wynika, że minimum egzystencji dla czteroosobowej rodziny jest tylko o 0,5 zł niższe od kryterium dochodowego w pomocy społecznej. Pierwsze wynosi 350,5 zł, a drugie przez następne trzy lata ma wynosić 351 zł na osobę w rodzinie.
Oznacza to, że w najbliższych latach, kiedy minimum egzystencji będzie rosnąć wraz ze wzrostem cen, a progi dochodowe będą zamrożone, rodziny żyjące poniżej granicy skrajnego ubóstwa nie otrzymają zasiłków z pomocy społecznej. Już obecnie minimum egzystencji jest wyższe niż kryterium dochodowe dla małżeństwa ze starszym dzieckiem (363,9 zł) i dla małżeństwa z dzieckiem młodszym i dwójką starszych (360,9 zł).
źródło:
GP
1: sam z IP: 77.253.69.* (2009-07-13 06:07)
Tak się kształtują wydatki poniesione przez osoby zamieszkałe w miastach
Określenie kryterium dochodowe na 350 zł dla 4-osobowej rodziny jest niewystarczające.
Przyjmując wyliczenia , że 350złotych /osobę x 4 osoby = 1400zł netto.
Opłata mieszkania dla tej rodziny minium 450 zł miesięcznie
Opłata prądu + gazu + telefon minium 450 zł miesiecznie
Opłata ubezpieczenia rodziców + dzieci minium 200 zł miesiecznie
---
Razem 1.100 zł miesięcznie
słownie : jedentysiącstozłotych.
Pozostaje kwota :
300zł miesięcznie na jedzenie : 4 osoby = 77,70zł /osobę /miesięcznie
Na ubranie nie wystarczy, na leki nie wystarczy
Natomiast wystarczyłaby kwota 3.500zł na osobę.
2: sam z IP: 77.253.69.* (2009-07-13 06:22)
Werte :
stawka dzienna na wyżywienie będzie się kształtować:
77,70 : 4 osoby = 2,50zł /osobę
Jest to bardzo prosty sposób wyliczenia.
3: xylon z IP: 85.222.86.* (2009-07-13 06:46)
jak czytam ze pani minister pracy p.Fedak ostro popija to takie są efekty.Czy w takim stanie można z pensją ministerialną,wiedzieć czym jest 350zł.Poniżający,arogancki,wyzbyty minimalnej uczciwości sposób traktowania ludzi,których za rok znów bedzie się mamić Irlandią
4: ko z IP: 78.8.104.* (2009-07-13 08:09)
Zaoszczędzone pieniądze przeznaczą sobie na podwyżki, jak w tym roku.
5: JW - Legnica z IP: 89.174.183.* (2009-07-13 08:30)
I dobrze. Nie stać rządu na zwiększanie pomocy socjalnej, tym bardziej, że dramatycznie maleją wpływy do budżetu. Ludzie obliczają i rozpaczają jak można przeżyć za marne pieniądze z zasiłku. A gdzie druga strona medalu ? gdzie aktywność obywatela w działania na rzecz włsnych dochodów ? Z uporem maniaka mówi się o ubóstwie, a nie o braku chęci do pracy, o uzależnieniu od pomocy z zewnatrz. DO ROBOTY !!! Wkurza mnie gdy "biedna matka" zasłania się brakiem środków na liczne potomstwo. Nie jest wiatropylna, tylko z włsnego wyboru "funduje sobie gromadkę ponad stan". TO NIE ŚREDNIOWIECZE !. DOŚĆ NARZEKANIA, DO PRACY RODACY !
6: niepelnosprawny z IP: 77.252.50.* (2009-07-13 09:08)
to gnoje z platfofmy z tym nieudacznikiem tuskiem .ale gnoje zgotowali los najbiedniejszym. asami chlaja wude jak minister fedak tusk bierz to bydlo i wynocha z sejmu bo inaczej sami was wypedzimy gnoje pijaki nieroby nieuki precz...
7: zxc z IP: 91.180.210.* (2009-07-13 09:45)
Czy z pomocy spolecznej maja prawo skorzystac ukryci bezrobotni w rolnictwie w liczbie 1,5 mln oraz ci, ktorzy maja dochod ponizej 351 zl na osobe? Bo jak wiadomo, osobom wywodzacym sie z gospodarstwa po utracie pracy w innym dziale gospodarki narodowej nie przysluguje status bezrobotnego i zasilek.
Moze rzad wprowadzi w koncu podatek dochodowy i wyjasni sie, ile gospodarstw ponosi strate i jak wyglada problem ubostwa w Polsce.
8: tik z IP: 83.27.200.* (2009-07-13 10:00)
No to nie chodźcie dalej do głosowania. Zmiana systemu głosowania i wprowadzenie okręgów jednomandatowych, to jedyna szansa na uwolnienie się od systemu partyjnego, zdemoralizowanego.
9: sam z IP: 77.253.66.* (2009-07-13 10:08)
A Ty Obywatelu JW napewno coś masz z tymi dyrektorami z MOPSÓW których ostatnio pokazywano w telewizji liczących chyba z 9 osób i pobierających kominowe płace.
Z Tobą się całkowicie nie zgadzam , ponieważ takie jednostki jak Ty i podobnie do Ciebie myślące nie dostrzegają problemu ogólnego, że społeczeństwo polskie jest biedne , a będzie coraz biedniejsze z powodu masowych zwolnień i likwidowania zakładów pracy. Ludzie chcą pracować ,i życ godnie a nie prosić o jałmuznę. Takie Stocznie z likwidowano , a co mają powiedzieć ludzie z małych miasteczek i gmin.Gdzie ostatni i jednyny zakład w likwidacji , w którym pracowali .
Statystycznie można ująć to tak 10% zarabia olbrzymie sumy prawnie, które im się nie należą. Ale mamy takie prawo i co zrobić jak 90% ogółu społeczeństwa zarabia poniżej średniej krajowej lub minimum.
Ale statystycznie przyjmuje sie średnią obliczoną z z poszczególnych wszystkich zarobków . Najwyższe płace 1mln m-cznie , średnie ponad 3000zł ii najniższe 1100zł dzieli sie przez ilość osób i wychodzi średnia.
Ostatnio GUS podaje ponad 3000zł PLNm-cznie.
Wskaż mi który przedsiębiorca tak dobrze płaci , że gwarantując kwotę ponad 3000zł nikt nie chce jej podjąć.
Jak ludzie pracują na umowy zlecenia, o dzieło lub na okres czasowy latami za minimum płacy, bez oprawa do urlopu i świadczeń socjalnych, bez perspektyw . Najczęściej są to osoby które mają staż pracy , ale wieku nie mają do emerytury.Młodzi powyjeżdżali za chlebem.
A co ma zrobić rodzina wielodzietna , jak również matka jeszcze samotnie wychowująca dzieci, nie dać im jeść. Wtedy państwo od razu się zaopiekuje, i odbierze ,zamiast natychmiastowej pomocy udzielić.
10: grzegorz t z IP: 77.254.216.* (2009-07-13 10:25)
poruszę problem palenia i picia w takich rodzinach. dam przykład rodzina 3 osobowa ojciec pracuje zarabia 2000zł małżonkowie obydwoje palą wydaja 20zł dziennie na papierosy czyli 600zł miesięcznie i do tego w weekendy liter wódki czyli 200zł razem wychodzi 800zł.i faktycznie na życie zostaje im 1200zł.mam pytanie jak można pomóc takiej rodzinie ?.

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.