Jeszcze 14,5 tys. firm musi wykupić bezpieczny e-podpis do przesyłania dokumentacji do ZUS. Sejm rozpoczyna prace nad rządowym projektem znoszącym obowiązek korzystania z bezpiecznego podpisu elektronicznego. Od 2010 roku firmy i ubezpieczeni będą mogli bezpłatnie korzystać z tzw. profilu zaufanego wydawanego przez ZUS.
Publikacja: 13 lipca 2009, 03:00
Tylko tydzień został firmom posiadającym stare certyfikaty na zakup bezpiecznych e-podpisów. Od 21 lipca z ZUS będzie się można kontaktować drogą elektroniczną, korzystając wyłącznie z kwalifikowanych certyfikatów. Do tej pory, od lipca ubiegłego roku, musiało je wykupić 245 tys. firm. Wydały na to około 65 mln zł. Ich zakup może się jednak okazać bezsensowny.
Już w najbliższy czwartek odbędzie się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy, która umożliwi ZUS bezpłatne wydawanie tzw. profilu zaufanego na elektronicznej platformie usług administracji publicznej. Firmy i osoby prywatne w kontaktach z ZUS nie będą więc już musiały korzystać z bezpiecznego e-podpisu. Dariusz Bogdan, wiceminister gospodarki, wskazuje, że powodem tej zmiany jest to, że przedsiębiorcy krytykowali obowiązek zakupu certyfikatów, z których korzystali wyłącznie do kontaktów z ZUS.
Nowelizacja ustawy z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. nr 64, poz. 565 z późn. zm.), którą w tym tygodniu zajmie się Sejm, ma wprowadzić nowe rozwiązanie ograniczające koszty prowadzenia firm.
– ZUS z innymi instytucjami publicznymi będzie mieć prawo do założenia płatnikom i innym osobom całkowicie bezpłatnego zaufanego profilu. Dzięki temu jego użytkownicy będą jednoznacznie identyfikowani w systemach teleinformatycznych administracji publicznej – mówi Piotr Starzyk, wiceprezes ZUS.
Zakładanie zaufanego profilu będzie możliwe w każdej z 325 placówek ZUS. W praktyce będzie to wyglądać tak, że do placówki zakładu przyjdzie przedsiębiorca, a urzędnik na jego wniosek (po sprawdzeniu tożsamości) potwierdzi uprzednio założony profil jako zaufany. Od tego momentu osoba, która będzie się nim posługiwać, będzie tak samo identyfikowana jak dzisiaj przy pomocy bezpiecznego e-podpisu.
Zdaniem Dariusza Bogdana powodem nowelizacji ustawy są zmiany technologiczne oraz dość powolne wdrażanie systemów pozwalających obywatelom kontaktować się drogą elektroniczną z urzędami. Nie bez znaczenia jest także to, że zmiany przepisów umożliwią radykalne obniżenie kosztów w kontaktach z administracją.
11: przemko z IP: 94.101.16.* (2009-07-13 20:56)
Ostatnio miałem okazje na własne oczy zobaczyć aplikacje do produkcji podpisów elektronicznych z jednego z centr certyfikacyjnego. Gorszego produktu topornego nie widziałem, trzeba mnóstwo czasu stracić i po kilka razy produkować tę samą kartę z certyfikatem, aż się uda. Jak już wyjdzie karta to trzeba mieć przynajmniej system windows 2000 wzwyż ; gdzie tu WIN98, MAC, Linux...? W centrach certyfikacyjnych pracują nie udacznicy, którzy od wejścia ustawy z 2001 r. o podpisie elektronicznym nie potrafili stworzyć oprogramowania na poziomie, kompatybilnym z innymi systemami. Po trzecie małe firmy, drobnych przedsiębiorców nie można dobijać produktem, które naraża na niepotrzebne koszty; po co warzywniakowi podpis za 300 zł? Podpisy powinny być darmowe, kompatybilne systemowo, zgodne z standardami OpenSource np. W3C i za pomocą których będzie można podpisać deklaracje do Urzędu Skarbowego , ZUS, Urzędu Miasta itd.
12: brainstorming z IP: 87.206.37.* (2009-07-14 08:06)
za zwykly podpis placili wszyscy podatnicy, bo ZUS nie mial wlasnego centrum ale centrum outsourcowane ... darmowy podpis z ZUS zatem tez slono kosztowal nawet tych co nie byli płatnikami tylko nie bylo to tak widoczne ... potem przeszli na kwalifikowany podpis i placili tylko ci, co platnikami skladek sa ... jaka byla alternatywa ? czy byl wtedy zaufany profil ePUAP ? czy jest teraz ? czy byl podpis urzedowy w dowodach osobistych ? czy jest teraz ? jesli nie bylo to co mieli wprowadzic ? uwierzytelnienie przy pomocy danych biometrycznych pewnej czesci ciala, ktora wszyscy maja ? czy ktos wie jak jest w innych krajach ? trzeba podpisywac czy mozna wysylac bez podpisu ?
13: Mały z IP: 82.177.224.* (2009-07-18 10:48)
Przez ponad rok wysyłałem wygodnie deklaracje comiesięczne przez internet, coś mi tak podpowiadało żeby nie wykupować podpisu elektronicznego bo za chwilę będzie on albo nie zgodny z przepisami albo całkiem nie potrzebny...jeszcze te 300 zł prawie ...no i czytamy że mądrale wpadli na pomysł aby to znieść...ale ile już firm wykupiło ??? Ładują nas na każdym kroku! A ja zamiast wysłać w 3 minuty przez internet to znowu muszę stać w kolejkach w okienku w ZUsie...cz to nie duży krok...wstecz:)?Polska...nasza
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.