Problemów ze znalezieniem pracy nie powinni mieć absolwenci takich kierunków, jak: budownictwo lądowe oraz budowa mostów i dróg, konstrukcje stalowe i inżynierskie, geodezja i kartografia, ale także absolwenci techników budowlanych i mechanicznych – ocenia Barbara Osuchowska z K&K Selekt Centrum Doradztwa Personalnego.

Ponad połowa firm z branży budowlanej zaangażowanych w przygotowania mistrzostw Euro 2012 zapowiada wzrost zatrudnienia.

Budowlane eldorado

Jednak nawet po zrealizowaniu inwestycji związanych z imprezą sportową zapotrzebowanie na osoby z technicznym wykształceniem będzie duże. Polska potrzebuje wielu lat, aby nadrobić zapóźnienie infrastrukturalne.

Jeśli chodzi o perspektywy zatrudnienia, studenci budownictwa mogą więc być spokojni. Potwierdza to również ostatni raport GUS, który wskazuje na budownictwo jako branżę, w której mimo panującego kryzysu cały czas rośnie zatrudnienie. Inżynierów konstrukcji budowlanych, dróg i mostów czy obiektów ekologicznych (np. oczyszczalnie ścieków) na rynku brakować będzie jeszcze długo. Aż 61 proc. firm budowlanych deklaruje, że jest w dobrej kondycji. W branży budowlanej ciągle łatwo znaleźć pracę.

Boom na uczelniach

Jest to jeden z głównych powodów, dla którego kierunki techniczne przeżywają obecnie oblężenie. Drugi to sięgające 1 tys. zł miesięcznie stypendia, które mają zachęcić do studiowania.

– Na budownictwo i architekturę stratuje w tym roku ponad pięć osób na miejsce. W ubiegłym roku ubiegały się cztery osoby – porównuje Aneta Stypułkowska z Politechniki Wrocławskiej.

Firmy budowlane werbują najzdolniejszych studentów jeszcze przed zakończeniem przez nich studiów. Budimex-Dromex zaprasza studentów powyżej trzeciego roku studiów do programu praktyk letnich. Z oferty co roku korzysta ok. 120–130 studentów.

– Najlepsi absolwenci z ostatniego roku studiów dostają nasze stypendia naukowe, a po obronieniu dyplomu mają możliwość podjęcia pracy w firmie – mówi Monika Wiśniewska-Pietruszka z Budimex-Dromex.