Nowy właściciel firmy będzie odpowiadał przed sądem pracy za nieprzestrzeganie porozumień zawartych ze związkami zawodowymi.
Roszczenia pracowników wynikające z porozumień zawieranych między związkami zawodowymi i przyszłym inwestorem będą rozpatrywane przez sądy pracy. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 7, poz. 854 z późn. zm.), który resort pracy przesłał już do konsultacji. Sądy będą rozpatrywać roszczenia dotyczące nieprzestrzegania porozumień mających na celu ochronę interesów pracowników, w skład których wchodzą pakiety socjalne, pakiety gwarancji pracowniczych i porozumienia w sprawie gwarancji socjalnych. Tego rodzaju porozumienia są zawierane przez związki z potencjalnym pracodawcą tzw. podmiotem kapitałowym – przyszłym nabywcą akcji, udziałów w spółce lub przyszłym nabywcą firmy lub przedsiębiorstwa państwowego.
– W wielu firmach takie porozumienia zawierane z przyszłym pracodawcą nie były przestrzegane i nie wiązało się to dla niego z żadnymi konsekwencjami – mówi Jerzy Langer z NSZZ Solidarność.
Dodaje, że dzięki projektowanej zmianie sądy pracy będą miały podstawę do rozpatrywania sporów związanych z nieprzestrzeganiem porozumień. Potencjalny pracodawca stanie się już stroną i będzie ponosił odpowiedzialność za zawarte porozumienie.
Takie zmiany w ustawie popierają też organizacje pracodawców.
– Jeśli pracodawca zobowiązał się np. do utrzymania miejsc pracy i spisał odpowiednią umowę z załogą, to powinien jej dotrzymywać – wskazuje Witold Polkowski, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich.
Nowelizacja realizuje jeden z 13 elementów Pakietu Antykryzysowego. Ma wejść życie 14 dni od ogłoszenia.
1: A Czy Rząd odpowie za OSZUKIWANIE PRACOWNIKÓW z IP: 84.234.1.* (2009-07-08 07:28)
dotychczas zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy?...POlityczny oszust który oszukał pracujących w szkodliwych warunkach. Przez tyle lat zyski z państwowych firm z Ich pracy brał budżet a teraz ten polityczny Cudak mówi ,ze nie ma pieniędzy wiec trzeba zabrać tym pracownikom. A przecież Oni zarabiając odpowiednie więcej płacili odpowiednio większe składki ,czyli nie prawda jest ,ze nie płacili składek!Kolesiom nauczycielom tworzy ustawę rekompensacyjną a innych ma w d... . ...Rząd okradał ludzi gdyż przez długie lata państwowe zakłady nie płaciły uczciwie za szkodliwe i niebezpieczne warunki pracy dając zapewnienie publiczne ,ze Ci co w takich pracują będą mogli w rekompensacie uzyskać uprawnienia emerytalne wcześniejsze.Jak to jest ,że zatrudnieni obywatele po 20 -30latach dowiadują się że Rząd nie ma pieniędzy ale na EURO ma ,na podatek liniowy dla PREZESÓW ma , na brak ustawy kominowej ma !!! -- przecież tak postępują złodzieje
2: Pytanie do prawników GP czy jeżeli pracownik na sk z IP: 84.234.1.* (2009-07-08 07:31)
na skutek reformy(czytaj okradania przez Rząd) ,traci prawo do wcześniejszej emerytury ,czy nie jest to zmiana warunków pracy? i powinien mieć prawo do rozwiązania stosunku pracy z winy pracodawcy (właścicielem zakładów są spółki skarbu państwa),oraz prawo do stosownego odszkodowania na podstawie art 300KP w oparciu o KC.
Może w ten sposób GP przysłuży się czytelnikom i poprawi ten złodziejski stan prawny w którym ludzie płacą składki na świadczenia których jakość i wysokość nie jest im znana gdy rozpoczną pracę i to z winy Rządu.

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.