Nałożenie na szefów związków zawodowych obowiązku składania corocznych oświadczeń majątkowych byłoby możliwe jedynie poprzez wprowadzenie zmian, regulujących tę kwestię w ustawie o związkach zawodowych - uważa minister w kancelarii premiera Julia Pitera.
Publikacja: 3 lipca 2009, 15:35 Aktualizacja: 3 lipca 2009, 15:50
Pitera, odnosząc się do interpelacji, zgłoszonej przez posła Jarosława Katulskiego (PO) do premiera Donalda Tuska, zaznaczyła, że sprawa zeznań majątkowych związkowców "była rozważana w toku prac nad ustawą Prawo antykorupcyjne".
Przypomniała, że "centrale związkowe związków zawodowych są finansowane ze składek członkowskich". "Tylko zakładowe związki zawodowe są finansowane ze środków zakładu pracy, a poza tym nie są objęte katalogiem osób pełniących funkcje publiczne" - zaznaczyła.
Poseł Jarosław Katulski (PO) zwrócił się do premiera Donalda Tuska z pytaniem o możliwość podjęcia prac nad ustawą, regulującą składanie zeznań majątkowych przez związkowców. "Lustracja majątkowa ma w swej istocie przeciwdziałać zjawiskom patologicznym w sferach, mających znaczny wpływ na funkcjonowanie społeczeństwa" - napisał Katulski do premiera.
Zaznaczył, że "działalność związków zawodowych jest finansowana nie tylko ze składek członkowskich, ale także z budżetu przedsiębiorstw oraz budżetu państwa". W jego ocenie nałożenie obowiązku składania zeznań na osoby, pełniące kierownicze funkcje w związkach zawodowych byłoby pożądane, bo - jak napisał - "osoby te korzystają ze swoistej ochrony i quasi immunitetu w zakresie działań, podejmowanych w stosunku do pracodawców".
W piśmie do premiera Katulski dodał, że - jego zdaniem - wprowadzenie oświadczeń leży w interesie samych związkowców, gdyż poprawi ich odbiór społeczny.
Zgodnie z przygotowaną przez minister Piterę ustawą Prawo antykorupcyjne osoby, pełniące funkcje publiczne, będą miały obowiązek ujawnienia oświadczeń od 1990 roku oraz składania oświadczeń majątkowych. Chodzi m.in. o posłów, senatorów, radnych i pracowników administracji rządowej. Obecnie projekt jest po konsultacjach międzyresortowych.
O interpelacji Katulskiego napisała w piątek "Polska".
11: związkowiec z IP: 80.55.177.* (2009-07-16 13:13)
nie każdemu psu burek, pracyję na etacie w systamie 12 h ponadto przweodniczę związkowi zawodowemu, utrzymujemy się tylko ze składek człnkowskich, nikt z członków zarządu nie bierze dodatkowych pieniędzy - to jest praca spłeczna
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Nie możemy się zgodzić, aby odstąpić od reformy emerytalnej, która ma zapewnić kobietom 70-proc. wzrost ich świadczeń. Jeśli ktoś żąda zmian, niech pokaże swoje realne propozycje. - mówi Mieczysław Augustyn, senator PO.